Delikatny jak pupcia niemowlaka :)

Udostępnij ten post




Uwielbiam całować bose stópki mojego synka, głaskać go po delikatnych policzkach, gilgotać jego mięciutki brzuszek... Zresztą chyba każda matka to uwielbia :)
Dbam o jego delikatną skórę jak tylko mogę. Rewelacyjnym rozwiązaniem dla nas jest Bepanthen Derm Krem. Codziennie po kąpieli smaruje go cieniutką warstwą emolientu. Jak zapewnia producent- specyfik nawilża i wspiera regenerację skóry suchej, wrażliwej i skłonnej do podrażnień.
Czy tak jest? Zdecydowanie tak. Systematyczne stosowanie daje ogromne efekty. Sprawdzone nie tylko na Filipie ale i na mnie. Od wielu lat borykam się z suchą skórą na łokciach. Używałam mnóstwo specyfików i nic... Tym razem jednak coś si,ę zmieniło. Zaczęłam (jakoś tak odruchowo żeby nie marnować kremu) resztki kremu rozprowadzać na łokciach. Po tygodniu zauważyłam, że moja skóra w tym miejscu zrobiła się mięciutka i gładka. SZOK! Teraz Bepanthen Derm Krem służy nie tylko Filipkowi ale też mi :)




Jaki jest jego sekret? To preparat o podwójnym działaniu, zapewniający optymalne nawilżenie skóry z zewnątrz, oraz pobudzający naturalne mechanizmy nawadniania skóry i regeneracji od wewnątrz. Czyli zapewnia podwójną ochronę :)
Gdy pogoda jeszcze nam dopisywała to "karmiliśmy" się witaminką D. Przed wyjściem smarowaliśmy się właśnie Bepanthen'em. Chroni on skórę w trakcie i po ekspozycji na słońce.
Jeżeli chcecie dowiedzieć się czegoś więcej to zapraszam Was tutaj (KLIK)
Bepanthen Maść chroni pupcię Filipka a Bepanthen Derm Krem ciałko i nasze buźki :)

Marka ta całkowicie skradła moje matczyne serce! Polecam i Wam :)


A teraz mój Króliczek ucina sobie drzemkę, a Wam życzymy miłego dzionka :)


43 komentarze :

  1. Kolorowych snów kroliczkow :)
    My też lubiny bepanthen, używamy tego do pupci. Jest rewelacyjny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My do pupci też używamy :) Mamy oba i z obu jesteśmy zadowoleni :)

      Usuń
  2. Śliczności jest Twój maluszek;}. My też używaliśmy i podpisuję się pod zachwytami;}

    OdpowiedzUsuń
  3. Kiedyś jak moje dzieciaki były mniejsze używałam dla mnie rewelacyjny :)

    OdpowiedzUsuń
  4. O tym nie słyszałam :) Pamietam, ze u nas w domciu zawsze był Sudocrem :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie sądziłam, że tak ładnie nawilży skórę i to nie tylko Filipka :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ten krem jest super! Gdy miałam pogryzione sutki przy karmieniu syna, położna zaleciła smarowanie mi bepanthen'em i przeszło po kilku dniach ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Też uwielbiam dziecięce stópki :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nam lekarz zalecił kiedyś Alantan Plus do pielęgnacji miejsc okołopieluszkowych i bardzo go lubimy. Bephanten też jest świetny. I nie ma nic bardziej uroczego od maleńkich stópek :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Słodziutki jest te twój króliczek :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja też stosuję i jest bardzo doby:)
    Zdjęcie z króliczkiem rewelacyjne.

    OdpowiedzUsuń
  11. My używamy bepanthen baby i jestem z niego zadowolona, wten się zaopatrzę na wakacyjne wypady.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja też stosuję u Młodego i rzeczywiście bardzo dobrze się sprawdza.

    OdpowiedzUsuń
  13. Przypomniałaś mi, że nadchodzi już czas na działanie przeciw słońcu :) Moja córka już ma biały ślad od smoczka ;) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. Słodziak z Twojego szkraba :-)) Też stosowałam bepanthen :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Słodki maluch z przesłodkim królikiem :)

    OdpowiedzUsuń
  16. U nas bepanthen krem nic nie dawał. Ale Bepanthen maść potrafił zdziałać cuda!

    OdpowiedzUsuń
  17. TEż zadowolona byłam z tego kremu Jest super !

    OdpowiedzUsuń
  18. U nas bepanthen maść to numer 1 do pielęgnacji pupki. Natomiast co do kremu, to jestem zdania,że skóra niemowlaka czy małego dziecka sama w sobie jest tak gładka i miękka,że wszelkie smarowanie jej jest zbędne. Stawiam na naturalność.

    OdpowiedzUsuń
  19. koleżance niestety nie pomógł.... mówi że produkt jest mało wydajny, jest go mało, nie pomagała maść na zamówienie z apteki... jedynie Sudokrem pomógł. Ile ludzi tyle rozwiązań:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nam Sudocrem strasznie wysusza skórę :( Niby jest dobry, ale...

      Usuń
  20. Też używamy jeżeli jest tak potrzeba i zawsze działa. Nie znalazłam lepszej maści i nawet nie zamierzam szukać.

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja bepanthen używałam, gdy karmiłam i pojawiały się rany.

    OdpowiedzUsuń
  22. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  23. O tak super kremik ja także podkradam go synkowi;) Zauważyłam, że nawet na twarzy potrafi działać cuda. A obydwa króliczki rozkoszne:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Słodziak :) A o tym kremie nie słyszałam, co prawda maluszka żadnego na stanie nie mam, ale działanie jak widać i dla dorosłych jest fajne :) Poszukam go przy okazji kolejnych zakup[ów :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Fajna sesja. Hihi, jak słodko Filipek śpi z królisiem:D Oj szkoda, że nie mam tutaj dostępu do tego kremu, bo na bank bym wypróbowała na sobie.
    Uściski:))

    OdpowiedzUsuń
  26. Ale świetne zdjęcia. :-)

    OdpowiedzUsuń
  27. Dzieci mają taką delikatną, mięciutką skórkę, aż zazdroszczę ;) Moja siostra (znaczy jej Lidka) też używa Bepanthen i bardzo go chwali :)

    OdpowiedzUsuń
  28. oj jak słodko śpi...my na szczęście nie mieliśmy problemów ze skórą małego, ale gdyby się pojawiły to skorzystam z Twoich rad:)

    OdpowiedzUsuń
  29. Bepanthen jest wspaniały, tez kiedyś pisałam o jego wszechstronnych właściwościach :) Zapraszam: http://laydymami.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  30. My też go uwielbiamy! Ba! I matka go uwielbia bo smaruje nim swój pyszczek :)

    OdpowiedzUsuń