Za co kocham moją małą ojczyznę. Część 1.

Udostępnij ten post

Pochodzę z malutkiej miejscowości znajdującej się na skrzyżowaniu szlaku kolejowego Szczecin-Poznań oraz Berlin-Bydgoszcz, stąd właśnie jej nazwa- Krzyż Wielkopolski. Nie mamy tutaj zbyt wielu atrakcji, zabytków, muzeów, teatrów i kurortów wypoczynkowych. Mimo tego kocham swoją małą ojczyznę. Za co? Jako pierwsze (nie trudno się domyślić) za kolej. Tak, tak... za kolej.


Pewnie myślicie sobie, że jestem dziwna, bo kocham coś na co narzeka większość Polaków. Z koleją miałam wiele wspólnego, ponieważ kilka lat dojeżdżałam do Poznania, do pracy i szkoły. Przygód było co nie miara- spóźnienia, popsute pociągi itp. I uwierzcie mi, że wystarczy spojrzeć na kolej z innej perspektywy aby ją pokochać.





Nasza kolej ma ciekawą i wciągającą historię. Pierwsze pociągi, trasy kolejowe, stacje. Dzięki temu mamy ogrom atrakcji. Lubicie zwiedzać? Parowozy, stare stacje, muzea historii kolejnictwa to wszystko jest do oglądania, dotykania. Wielkie maszyny zapierające dech w piersiach.


Dzięki kolei mój region jest niezwykle piękny i malowniczy. W okolicy jest pełno wiaduktów, mostów... Niesamowicie jest patrzeć jak przyroda współgra z tym co stworzyli ludzie. Swoją drogą zwierzęta też bardzo dobrze czują się na torach. Chociaż nie zawsze dobrze to się dla nich kończy.

No a dzieci? Przecież one uwielbiają ciuchcie, lokomotywy, zabawkowe tory kolejowe. Pokażcie im na żywo Tomka z ich ulubionej bajeczki. Na pewno będą zachwycone.

A wiecie co jest w tym wszystkim najlepsze? Bez ani jednej przesiadki mogę dojechać na drugi koniec Polski ;)

Jest jeszcze wiele rzeczy za które kocham swój region ale to w kolejnych postach :)

A Wy za co kochacie swoją okolicę, region lub miasto?

35 komentarzy :

  1. Ja mieszkam w małej wsi w województwie zachodniopomorskim, mam raptem 20 km do Morza. Nie lubię swojej wsi. Mieszkają tu zawistni ludzie, którzy żywią się plotkami i komentują cudze życie strasznie chamsko. Na szczęście mieszkam na samym końcu wsi, z dala od tych ludzi, na spacery chodzę do lasu, a na wieś idę, gdy już muszę iść do sklepu... niedługo się wyprowadzam do innej wsi i tam ludzie są milsi, ale też będę mieszkać od nich z dala, na samym końcu, pod lasem :) Taki trochę pustelnik ze mnie i z mojego partnera :D Z dala od ludzi... ale dobrze Nam tak :)
    Mieszkam blisko Morza, ale ciągnie mnie w góry... chyba każdy tak ma, że to co ma pod ręką się nie podoba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trochę cię rozumiem bo u nas też każdy wie wszystko o innych...

      Usuń
  2. Wsiadaj i zapraszam do Bydgoszczy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ludzie mówią, że Warszawa jest brzydka a ja ją lubię, nawet bardzo. Różnorodna, kolorowa mimo wszystko. A najbardziej urzeka mnie stara praga <3 na te poniszczone kamienice mogłabym patrzeć non stop. Mają duszę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja nigdy w Warszawie nie byłam. Trochę wstyd bo to przecież nasza stolica.

      Usuń
  4. Ja to najbardziej lubię właśnie takie stare mosty

    OdpowiedzUsuń
  5. Za ciszę i spokój, za las i jezioro na wyciągnięcie ręki, oj sporo znalazłoby się tych plusów.

    OdpowiedzUsuń
  6. Niesamowity zbieg okoliczności, u mnie też dziś o moich miejscach, mam dwa takie moje :) Już byłaś u mnie to wiesz, dwa zupełnie różne zakątki. Kocham moje miejsca za wspomnienia, które mi dają, za ich niepowtarzalny klimat, krajobrazy. To pierwsze skojarzenia, które przychodzą mi do głowy.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja uwielbiam naszą wroclawska architekturę, zabytki i wszystko to co się dzieje w mieście, a dzieje się sporo. I za to, że mam blisko do moich ukochanych Czech :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale ładny i mądry post. Nie trzeba mieszkać w wielkiej metropolii że by mieć coś co się lubi;}. Ja mieszkałam w kujawsko pomorskim i jest wiele miejsc które bardzo lubię ale chyba naj naj urozmaicenie i lasy i jeziorka i właśnie spokój który można tam spotkać;}

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ty mnie do niego natchnęłaś :) Postem "Brzydota"

      Usuń
    2. Jest mi bardzo miło i polecam sie na przyszłość;}

      Usuń
  9. każda miejscowość ma w sobie "to coś" :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ważne by doceniać to co się ma ;-)
    Ja mieszkam na wsi koo małego miasteczka i nie ma tu praktycznie nic ciekawego ( kolei nie posiadamy ;-) ) ale lubię tu mieszkać :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja się trochę czuję jakbym nie miała swojej ojczyzny. Z domu rodzinnego wyprowadzi,łam się 11 lat temu. Teraz mieszkam na obrzeżach Warszawy i jakoś nie czuję, że tu przynależę. Marzy mi się, że sprzedać to mieszkanie, gdzie teraz mieszkam i wyprowadzić się na Ursynów. Tamto miejsce kochałam. Było tam wszystko czego mi trzeba. No i masa cudownych wspomnień... Chyba właśnie to kocha się w małej Ojczyźnie - wspomnienia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wspomnienia to najpiękniejsze co ma każdy człowiek :)

      Usuń
  12. Mieszkasz w sumie niedaleko mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżdżąc do szkoły pociągiem mijałaś moją miejscowość. R-ca :)

      Usuń
    2. No popatrz :) Może na siebie kiedyś wpadniemy ;)

      Usuń
  13. takie mniejsze miejscowości mają większy urok niż duże, szare miasta:)
    fajne zdjęcia:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Lubię małe miejscowości i pociągi. Szczególnie na moją wyobraźnię działają parowozy:) Nieraz, jak jadę pociągiem, to mijam bardzo klimatyczne stacje kolejowe w małych miasteczkach. Idealne na sesję foto:)
    Zrobiłaś zdjęcie liska, a ja ostatnio na yt fajny filmik z liskiem oswojonym widziałam: https://www.youtube.com/watch?v=_AtP7au_Q9w
    Chciałabym mieszkać blisko natury. W okolicy mam cytadelę z dużym parkiem i tam czasem można spotkać jakieś zwierzątka.
    Buziaki!:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na samy początku pomyślałam, że to jest piesek. Dopiero później zdałam sobie sprawę, że to naprawdę lis!

      Usuń
  15. To super, że masz taką komunikację. U mnie aktualnie pociągi nie jeźdzą.

    OdpowiedzUsuń
  16. Aż wstyd się przyznać, ale pociągiem jechałam 2 razy w życiu :) W moim rodzinnym mieście nie ma dojazdu kolejowego.
    Swoją małą ojczyznę kocham za tereny nad rzeką- piękne o każdej porze roku.

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja też mieszkam w mniejszej miejscowości. Świetny post i ciekawe zdjęcia. :-)

    OdpowiedzUsuń
  18. Do mojej miejscowości mam jakiś sentyment i nie mam pojęcia czemu jest brzydkie i nic tu się nie dzieje :( mieszkamy niby w centrum a obok nas las więc mamy ciszę.
    Ps. Świetne zdjęcia i ten lis :)

    OdpowiedzUsuń
  19. A jak kocham swoje miasto za park i piwo :) którego notabene i tak nie piję :)

    OdpowiedzUsuń
  20. uwielbiam pociągi
    za dziecka jeździłam co tydzień do rodziny co prawda 30 km w jedna stronę i podroż pociągiem trwała z 30 min ale dobre i to ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja kocham ją za to, że jest jaka jest ;)

    OdpowiedzUsuń