Szczotkuj ząbki swe :)

Udostępnij ten post


O tym jak ważne jest mycie ząbków wie każdy. Przynajmniej tak mi się wydaje, chociaż czasami mam zupełnie inne wrażenie ;)
Tak jak większość rodziców, tak i ja czyściłam wacikiem zęby których jeszcze nie było. Pomaga to przy późniejszej pielęgnacji i dziecko chętnie otwiera buzię. Później czyściłam Filipowi zęby małą sylikonową szczoteczką nakładaną na palec. Polecam także na ząbkowanie. Bardzo dobrze uśmierza ból maluszka.

Filip zaczął ząbkować bardzo późno. Niestety pech chciał, że przypadło to wówczas gdy miał podniesioną dawkę żelaza. Jego ząbki zaczęły się niszczyć i bardzo się zmartwiłam. Postanowiliśmy na własną rękę odstawić żelazo. Zmieniliśmy odrobinę dietę i przystosowaliśmy ją w taki sposób żeby dostarczyć mu odpowiednią ilość tego nieszczęsnego żelaza. Dzięki Asi odkryliśmy też magiczne działanie pokrzywy, która potrafi zdziałać cuda :) Tym sposobem mam nadzieję, że chociaż resztę zębów Filipa ochronimy od katastrofy.

Dzisiaj chciałabym wam polecić fajną szczoteczkę treningową, której my używamy.
Jest to szczoteczka:

Szczoteczka treningowa do nauki mycia zębów MAM Training Brush

cena: 17, 95 zł.


Co o szczoteczce pisze producent?

Pora na naukę prawidłowego mycia zębów. Już od początku nauka nie sprawia problemów dzięki szczoteczce Training Brush. Pomoc mamy i taty dodatkowo ją ułatwia.

- Długi, ergonomiczny trzonek do wspólnego trzymania.
- Rodzice mogą w optymalny sposób pomagać przy wykonywaniu pierwszych ruchów.
- Głowica masująca do masażu wrażliwych dziąseł.


kkk1. Prosta w użyciu

Miękkie, zaokrąglone włosie czyści pierwsze zęby i z łatwością usuwa płytkę nazębna oraz bakterie. Zaokrąglona główka szczoteczki idealnie pasuje do małej buzi niemowlęcia.

2. Innowacja

Ergonomiczne raczki: bardzo długie raczki umożliwiają mycie zębów wspólnie z rodzicami.

3. Końcówka czyszcząca język

Powierzchnia ułatwiająca czyszczenie języka.

Potwierdzone naukowo

Produkty MAM zostały stworzone we współpracy z ekspertami, między innymi z ICMRS. Smoczki MAM rekomendowane są przez lekarzy stomatologów w tym ortodontów.











         Jak sprawdziła się u nas? O tak!        




Filipek bardzo chętnie myje zęby. Tylko, że jest jeden warunek: Musi sam trzymać szczoteczkę. Dlatego właśnie ta wersja szczoteczki sprawdza się u nas idealnie. Dzięki długiej rączce możemy trzymać ją oboje i każde z nas jest usatysfakcjonowane. Filip myśli, że myje zęby sam a ja mogę nakierowywać mu szczotkę tam gdzie chcę. 
Do zestawu dołączona jest też nasadka, która uniemożliwia dziecku wepchnięcie sprzętu głęboko do buzi. U nas jednak się nie sprawdzała, bo synek ciągle ją odrywał i wyrzucał. Dlatego przestałam ją zakładać i gdzieś się zapodziała. Jest to dobry patent dla tych bardziej ostrożnych mam :)
Główka szczotki jest malutka i idealnie mieści się w małej buźce. Włoski są mięciutkie a z drugiej strony są sylikonowe wypustki, które masują język i dziąsła. Bardzo przydatne w trakcie ząbkowania. Filip odwraca szczotkę do góry nogami i gryzie jej 'ogonek'. Sprawia mu to dużą ulgę.

Jeżeli spodobała się Wam szczoteczka to możecie zakupić ją tutaj: KLIK.
Dodatkowo jeżeli dołączycie do grona fanów na FB dostaniecie rabat KLIK.






Pozdrawiamy serdecznie i życzymy miłego weekendu ;)



35 komentarzy :

  1. My też bardzo dbamy o ząbki, Eryk ma swoją ulubioną szczoteczkę z postaciami z bajek, inna niestety nie wchodzi w grę, w sumie to nie ważne jak szczoteczka wygląda, ważne żeby były na niej jego ulubione postacie - taki etap mamy ;) Ale za to bardzo ładnie daje umyć sobie ząbki i oczywiście uczymy samodzielności :
    )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawa jestem kiedy ten etap na dosięgnie i jakie to będą postacie bajkowe :)

      Usuń
  2. U nas poza higieną paszczy szczoteczka sprawdziła się jako gryzak przy ząbkowaniu.
    Moje młodsze dziecko ma coraz większe wymagania co do koloru i postaci na rączkach szczoteczek. Jest z tym czasami sporo zachodu. Jednak większą kolekcjonerką jest moje dziecko pasty do zębów. Mamy ich niezłą ilość;}}}.
    Cieplutkiego weekendu;}

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajna szczoteczką! My miałyśmy całkiem inną, taką z ząbkami z gumy. Teraz dbamy by Melcia codziennie myła ząbki i nie ma z tym nigdy problemu, ale prawda jest taka, że mną już małe ubytki. Nie myłabym zębów dziecku pasta jeśli nie umiałoby jej wypluc, więc tak naprawdę na poważnie myjemy ząbki od około dwóch lat, a obecne jedzenie nie sprzyja niestety zdrowiu ząbków. Co bardzo mnie smuci, bo najlepiej żeby mleczaki służyły jak najdłużej...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My mamy taka pastę specjalnie dla dzieci, które nie potrafią jeszcze wypluć jej do zlewu. Oczywiście staram się żeby Filip ją wypluł ale przemywam mu jeszcze buzię gazikiem.

      Usuń
  4. Świetny produkt, aby rozpocząć przygodę ze szczoteczkami do ząbków :)
    Miłego weekendu kochana :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie wiedziałam o takich gadżetach, u nas poszło bez problemu. Tzw. dzień dziecka nie obejmuje niemycia zębów :D
    A pokrzywę polecam z sokiem wiśniowym ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chętnie spróbuję z sokiem wiśniowym- urozmaicenie mile widziane :)

      Usuń
  6. Świetna jest. My powoli wracamy do mycia zębów. Przez bardzo bolesne ząbkowanie przez jakiś czas było to niemożliwe.

    OdpowiedzUsuń
  7. Moja córka ma 20 miesięcy. Pierwsze zęby wyszły jej dwa tygodnie przed pierwszymi urodzinami i były to dwie dolne jedynki. Proces ząbkowania zaczął się już w 4 miesiącu- opuchnięte dziąsła, ślinienie, rozdrażnienie. Masowałam jej dziąsełka, kupowałam gryzaki i jakoś podołałyśmy. Było tak, że kilka dni spokój, a potem dwa dni płaczu, marudzenia i wpychania wszystkiego do buzi. Też bardzo dbam o jej ząbki. Jest nauczona już, że rano i wieczorem myje zęby swoją szczoteczką. Po śniadaniu od razu pędzi do łazienki i krzyczy wręcz, żeby dać jej szczoteczkę, to samo jest wieczorem, czasem też przychodzi po obiedzie potowarzyszyć mamie w myciu zębów :) My zaczynałyśmy od szczoteczki Jordan.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie jest tak obserwować jak nasze dziecko wyrabia sobie dobre nawyki :)

      Usuń
  8. Szczotkowanie ząbków to podstawa od małego to robimy ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Faktycznie świetna :) I widać, że Filipek się z nią polubił i dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale fajna ta szczoteczka!
    Anielowa miała już kilka i każdą przez moją nieuwagę miał pies. Wystarczyło choć na sekundę odejść i ... Chico niesie w pysku. Więc do sklepu i nowa;) Na szczęście, podobnie jak u Was- A. bardzo lubi myć żeby!

    OdpowiedzUsuń
  11. u nas problem był przede wszystkim taki, że dziewczyny gryzły szczoteczki, gorzej z szczotkowaniem ;)
    no i problem z kategorii - ja sama ;) ech

    OdpowiedzUsuń
  12. Fajna szczoteczka - ale synuś słodki :]

    OdpowiedzUsuń
  13. Fajna szczoteczka, moje dziewczynki uwielbiają myć zęby :)

    OdpowiedzUsuń
  14. ja sama na siebie ukręciam bat uczac dzieci mycia zebw. Teraz jesli się zdarzy, ze ktoreś dziecko zaśnie o takiej porze, że budzenie by było dramatem, w efekcie idzie do łozka bez umytych zębów, to jesli się obudzi w nocy i przypomni sobie o tych nieumytych zebach, to nie ma rady, trzeba wstać i isc myc, bo inaczej awantura.

    OdpowiedzUsuń
  15. Junior ma już taką "dorosłą" szczoteczkę i dzielnie szoruje zęby. Na razie trochę po swojemu, ale dla mnie najważniejsze, żeby wyrobił sobie nawyk. Nad techniką będziemy pracować później :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też jestem takiego zdania, że wszystko małymi kroczkami.

      Usuń
  16. U nas ta szczoteczka jest hitem :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Z tego co widzę, to bardzo przydatny gadżet.

    OdpowiedzUsuń
  18. Zdrowe ząbki maluszka to podstawa!! Uczmy dziecko zdrowych nawyków :) PS Bombowa szczoteczka, moje oczy jeszcze takiego cuda nie widziały ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. mój synek na szczęście też lubi myć ząbki, nigdy nie mieliśmy z tym problemu.

    OdpowiedzUsuń
  20. Świetna sprawa z tą szczoteczką! Mój Bąbel nie bardzo chce bym mu szczotkowała te jego 2 zębiszcza. A gdy jemu daję szczotkę to tylko ją gryzie... No ale łudzę się że się przyzwyczai i będzie mnie naśladował, bo zawsze staram się to robić razem z nim;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Moja Młoda uwielbia myć zęby:) Sama mówi, że idziemy do łazienki. Fajna ta szczoteczka

    OdpowiedzUsuń
  22. Hihi, fajne to pierwsze foto:)) Nie ma to jak zdrowe zęby:)

    OdpowiedzUsuń