Świadome opalanie! Akcja Słońce bez czerniaka.

Udostępnij ten post

czerniak 11


Ostatnimi czasy w blogosferze zawrzało od wpisów na temat świadomego opalania. I bardzo dobrze! To wszystko za sprawą Adriany z bloga www.kosmetomama.pl

Ja też postanowiłam przyłączyć się do akcji i przypomnieć Wam jak zdradliwe może być słoneczko, które wszyscy kochamy. Także wybaczcie mi ale będzie trochę pouczania i przypominania. To wszystko jednak dla Waszego dobra.

Każdy z nas uwielbia słońce, plaże, opaloną skórę... Wszystko to kojarzy nam się z relaksem, odpoczynkiem i atrakcyjnym wyglądem. Jednak co nam po tym 'wszystkim' jak za chwilę może nas nie być? Czerniak to bardzo złośliwe zwierzątko, które czeka tylko na to aż zapomnisz nasmarować się kremem z filtrem lub źle o siebie zadbasz podczas ekspozycji na słońce. Nie prowokujmy więc tego złego zwierza i chrońmy siebie oraz nasze dzieci. Jak? Wystarczy pamiętać o kilku rzeczach:

- Krem z filtrem. 
To podstawa i nie można o nim zapominać. Dorośli z jasną karnacją i dzieci powinni używać kremu od 30 do 50 spf. Dorośli o ciemniejszej karnacji mogą sobie pozwolić na niższy filtr 15-20. Smaruj całe ciało włącznie z buzią i rękoma. Po kąpieli w wodzie również trzeba się nasmarować. Nie załuj kremu, bo na zdrowiu się nie oszczędza!

- Nakrycie głowy. 
Wiem, że mamy czasy w których modą jest nieubieranie dziecku czapki. Ja też rzadko to robię ale, gdy nadchodzą ciepłe dni bez nakrycia na głowę się nie ruszamy z domu. Nawet podczas zabawy w cieniu Filip ma na sobie cienką chustkę lub kapelusik. Chociaż uparcie próbuje je ściągać to e mną i tak nie wygra ;)

- Okulary przeciwsłoneczne.
Pamiętajcie, że nie każde okulary chronią przed słońcem. Wiem, że kupno okularów przeciwsłonecznych u optyka może wydawać się śmieszne i wiązać z większym wydatkiem ale można spojrzeć na to w inny sposób. Na bazarku przez całe lato kupię ok 5 par okularów po 10 zł- to może lepiej zainwestować te 50 zł i kupić od razu takie droższe i z filtrem?

- W godzinach 11-14 szukajcie cienia.
To nie są bajki i mity, że w tych godzinach promieniowanie ma najgorszy wpływ na nasze ciało. Pamiętajcie o tym!

Jeżeli chcielibyście poczytać więcej o czerniaku i tym co może Was zaniepokoić to zapraszam Was do Adriany ----> KLIK.


Mam nadzieję, że będziecie mądrze korzystać z  wakacyjnych uroków. Życzę Wam ciepłych, przyjemnych i odprężających wakacji :)




38 komentarzy :

  1. ja za moje okulary przeciwsłoneczne dałam u optyka 120 złotych jakoś tak. Noszę je już kolejny rok wygoda dla wzroku to coś co jest bezcenne!
    Fltr używam 50 ze względu na naczynkową cerę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto zainwestować w swoje zdrowie. Takie okulary będziesz miała na kilka lat a te z bazarku na tydzień...

      Usuń
  2. Jeśli nie musimy to nie wychodzimy z domu między 11 a 15 w upały. Omijamy to wielkie słońce.

    OdpowiedzUsuń
  3. Słońce tak pociąga, a ludzie tak niemądrze postępują ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie!
      Ważne że o tym się pisze jak u Ciebie :)

      Usuń
    2. Dlatego trzeba to zmienić i przypomnieć niektórym o pewnych sprawach.

      Usuń
  4. I bardzo dobrze-pouczaj. Czasami zapominamy że słońce to nie sama przyjemność. Łapię się często na tym że dziewczyny machnę kremem z filtrem a o sobie zapominam

    OdpowiedzUsuń
  5. ja przyznaje się bez bicia - moje opalanie jest niebezpieczne, bo zamiast filtra używam przyspieszacza opalania! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może czas to zmienić i zrobić coś dla swojego zdrowia?

      Usuń
  6. Podpisuję się pod tym obiema rękami :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja sobie jutro w te upały wyskoczę na pół godzinki na słoneczko w samo południe i opalona będę idelane ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Popieram akcję, nie rozumiem ludzi którzy dla "ładnej" opalenizny ryzykują swoje zdrowie, a co gorsza zdrowie swoich dzieci.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dodajmy, że one same nie potrafią o siebie zadbać w takich kwestiach i są zdane na swoich rodziców.

      Usuń
  9. oj tak okulary i kremik to podstawa!

    OdpowiedzUsuń
  10. Dziękuję za przyłączenia się do akcji i wspieranie świadomego opalania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyłączyłam się z wielką chęcią, bo akcja jest świetna!

      Usuń
  11. Najgorszy wpływ ma słońce w godzinach 15-18 :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Córcię zawzięcie smaruje, siebie na ogół też. Napewno muszę zainwestować w okulary bo moje oczy ostatnio dają o sobie znać :-(

    OdpowiedzUsuń
  13. Zbieram się za napisanie posta do akcji :) Moim zdaniem jest świetna

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja za porządne okulary u optyka dałam (pod koniec zeszłego roku czyli na posezonowej wyprzedaży) coś koło 35 czy 40 zł, teraz w środku sezonu pewnie byłoby drożej, ale nadal uważam, że warto. O kremie zawsze pamiętam, a jako bladzioch targam ze sobą plus 50 zawsze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jest ze wszystkim nie tylko z okularami. Najlepiej okupić się poza sezonem i wtedy mamy taniej :)

      Usuń
  15. o akcji nie słyszałam - także dzięki.
    to chyba telepatia, bo miałam w planach napisać coś na ten temat ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. U nas na szczęście z czapką jest odwrotny problem, bo Filip bez czapki nie chce ruszyć się z domu:D nawet jak jej nie trzeba bo np. jest pochmurno to i tak się upiera,że musi mieć;)

    OdpowiedzUsuń
  17. mądry tekst, tylko się stosować do tych rad, chodź nie zawsze to jest łatwe

    OdpowiedzUsuń
  18. Och tak krem to podstawa. Bez niego nie ruszę się z domu, a w cieniu to się czaję zawsze jak wampir, bo nie lubię upałów i powiem Ci, że naprawdę nie przepadam za opalaniem:D Moje blade ciało mi nie przeszkadza:))
    Buziaki!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie przepadam za słońcem i zaakceptowałam już swoją bladą cerę ;)

      Usuń
  19. Okulary przeciwsłoneczne to podstawa;))

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja w dzieciństwie przeżyłam poparzenie słoneczne i myślę, że swój kapitał słoneczny już mocno nadszarpnęłam, więc się nie opalam.

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja zdecydowanie nie przepadam za słońcem. Trzeba jeszcze dodać, że czerniak to nie jedyny rodzaj raka skóry.

    OdpowiedzUsuń