A ja rosnę i rosnę... I to bardzo szybko ;)

Udostępnij ten post




Oglądam zdjęcia.
Folder po folderze, w pokoju słychać tylko klikanie myszki...
Mąż zagląda mi przez ramię i śmieje się: Jaki Filipek był malutki!
Matkę za serce chwyta dziwne uczucie...
Tak. Filip był malutki, bezbronny i potrzebował nas cały czas.
Co się zmieniło?
Filipek urósł. Co widać na tych dwóch zdjęciach z podróży.
Teraz jest bardziej niezależny. Chce robić więcej rzeczy samodzielnie. mama poszła w odstawkę...
Niedawno był taki maciupki, najlepiej czuł się w moich ramionach, a dziś chce pędzić przed siebie i poznawać świat! Ach! Ciężko mi ale nie mogę stawać mu na drodze, bo zrobię z dziecka 'ciapę'. Matka ogarnij się ;) Taka kolej rzeczy!
No to matka się ogarnęła i zabrała za porządki.

Kolejny dowód na to, że z malutkiego Filipa robi się duży człowieczek. Z ubranek to on wyrasta w tempie błyskawicznym. Pół piwnicy zawalone kartonami z jego ciuszkami i bucikami. Swoją drogą to chyba otwieram własny biznes ;) "Ciuszek po Filipku"- rzeczy używane dla każdego. Tylko kto ogarnie za mnie te całe zarządzanie firmą? Chyba poszukam pomocy tutaj http://www.chromecrm.com/blog/crm-dla-malych-i-duzych-firm/  Towar będzie zawsze świeży, bo synek rośnie jak na drożdżach. Tylko czy chętni się znajdą? ;) Chociaż z drugiej strony chciałabym żeby Filip miał jeszcze rodzeństwo więc trochę szkoda sprzedawać...

Skoro on już taki duży i samodzielny to może czas na rodzeństwo? 
Oboje z mężem jesteśmy pewni, że chcemy mieć więcej dzieci. Tylko kiedy? 
Kochane mamuśki jaka jest różnica wieku pomiędzy Waszymi dzieciaczkami?
Uważacie, że jest ona odpowiednia i Wasze dzieci się dogadują?

36 komentarzy :

  1. U mnie różnica wynosi 3 lata świetnie się dogaduje starsza jest bardzo opiekuńcza i bardzo pomaga siostrzycce we wszystkim :-) mała ma 2 lata niespełna a już ładnie umie mówić słowa uczy się od siostry

    OdpowiedzUsuń
  2. Dzieci rosną zdecydowanie za szybko... Czasem jak sobie uświadomię, że moja 7 latka za kilka lat to już w ogóle będzie coraz mniej mamusi potrzebować to mi smutno :( Ostatnio nawet tak "luźno" zaczęłam myśleć nad rodzeństwem dla mojej Duśki... Tylko m.in. duża różnica wieku jakoś tak mnie "przeraża"...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma co się zastanawiać, bo później będzie coraz więcej wątpliwości... Podobno ;)

      Usuń
  3. Dzieci zdecydowanie za szybko rosną, poczekaj jak się będziesz czuła jak pójdzie do przedszkola :(
    Co do różnicy wieku u mnie jest trochę ponad półtora roku i to jest bardzo fajna różnica. Ogólnie uważam, ze im mniejsza różnica tym lepiej, tzn. rodzicom na początku na pewno nie jest łatwo, ale później jest już z górki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj każdy kolejny etap w życiu dziecka jest bardzo emocjonującym etapem w życiu rodzica :)

      Usuń
  4. U mnie 3,5 roku różnicy. Ja czekałam aż syn będzie na tyle samodzielny, że już nie będę musiała m.in. dźwigać w czasie ciąży. Ale różnica mała nie jest.. z jednej strony potrafił już pomagać.. z drugiej zazdrość o mnie była ogromna (ale może to kwestia naszych relacji)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja uważam że za długo czekaliśmy z decyzją na drugiego maluszka. Miedzy dziewczynami jest prawie 8 lat różnicy. Były chwile kiedy dziewczyny sobie rosły a ja chciałam na dłużej zatrzymać ich "maluchowość". Teraz nauczyłam się cieszyć z każdego nowego etapu ich dziecięcego światka i dorastania

    OdpowiedzUsuń
  6. Oj tak dzieci bardzo szybko rosną. Ja patrzę na swoją dwulatke i też myślę jaka ona już duża a nie dawno jeszcze była taka malutka.
    Po między mna i bratem jest 5 lat różnicy. I tak samo planuje ja by odstęp od corci i drugiego dziecka był 4 lub 5 lat. Przynajmniej będę mieć pomocnice w pilnowaniu drugiego szkraba.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomiędzy mną, a moją siostrą też jest 5 lat. Na początku nie zawsze było kolorowo, ale później dogadywałyśmy się świetnie i tak zostało.

      Usuń
  7. Pomiędzy moim rodzeństwem jest różnica 4 i 7 lat, z obojgiem dogaduje się doskonale, chociaż wcześniej nie zawsze tak było :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To chyba jak z każdym rodzeństwem. Bywają wzloty i upadki ;)

      Usuń
  8. Ja nie mam własnego doświadczenia jeśli chodzi o dwójkę dzieci, ale u mnie na blogu ktoś mi napisał, że według psychologów najlepsza różnica wieku to 3 lata. A moim zdaniem jeśli oboje chcecie to jak nie teraz to kiedy? Co się musi stać, żebyście podjęli tę decyzję? Jeśli to tylko zwykle chciałbym, ale boję się to do dzieła. Takie jest moje zdanie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie dzieci mają 2 lata,11 lat i 16 lat.Jedenastolatka z szesnastolatką nie dogadują się wcale niestety,ale z najmłodszym obie mają dobry kontakt,więc i na różnicę wieku nie ma reguły :)

      Usuń
  9. im mniejsza różnica tym ponoć lepiej, bardzo dużo mam chwali sobie rodzeństwoiegrok po roku. Ja jednak... do drugiego dziecka muszę chyba dorosnąć, bo nie śpieszno mi do kolejnego brzuszka, gdy dopiero co zaczęłam wracać "do siebie" ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Powiem Ci,że gdybym ja planowała dzieci to nie miałabym ich wcale ;) Czas rzeczywiście szybko leci,za szybko,ale z drugiej strony to dziecko "odchowane"to i rodzice mają więcej czasu dla siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Niestety czas nieubłaganie przemija. Ja po pięciu latach jeszcze nie zdecydowałam się na kolejne dziecko. Uważam że to indywidualna sprawa każdego z nas, nikt ci nie powie przecież że idealnym momentem jest tyle, czy tyle lat pomiędzy dziećmi. Sama powinnaś wiedzieć czy chcesz by rodzeństwo wychowywało się razem, tym samym im mniejsza różnica wieku tym lepiej. Czy z kolei czekasz by jedno dziecko było odchowane i nie potrzebowało już Twojej pomocy i pomogło przy młodszym rodzeństwie. Wybór kochana należy do Ciebie.

    OdpowiedzUsuń
  12. Dzieci za szybko rosną :) Ja jak patrzę na moją Julkę, Bossze taka była malutka a teraz jeszcze chwila i na randki będzie chodzić :)

    OdpowiedzUsuń
  13. jaka by nie była, to jak już będą dwa szkraby, nie raz i nei dwa stwierdzisz, że róznica wieku stanowczo za mała, albo za duza :) Trzeba sie po prostu rzucić na głeboką wodę i zdecydować.

    OdpowiedzUsuń
  14. ja kupuje ubrania z wyprzedzeniem i chyba muszę przestać.. bo to co wg mnie bedzie dobre na lato, okazuje się być już dobre na Antka zimą ;/

    OdpowiedzUsuń
  15. po dzieciach najbardziej widać upływający czas:)
    moim zdaniem sprzedaż ciuszków to dobry pomysł. wiele młodych mam szuka takich okazji w niższych cenach, bo sporo tego trzeba i ciągle coraz większe. a że będzie miał rodzeństwo... nikt nie da gwarancji, że braciszka, a poza tym za jakiś czas pewnie będzie masa innych ubranek, które skuszą:) a może by tak oddać "na przetrzymanie" jakiejś znajomej mamie?:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Oj tak rosną bardzo szybko :-) Moja córka ma 13 miesięcy i z planowaniem drugiego dzieckja długo nie będziemy zwlekać tym bardziej, że latka uciekają. Te lepsze ciuszki zostawiam jakby zdarzyła się dziewczynka :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ładnie ułożyłam i schowałam w szafkach w piwnicy :) Miejmy nadzieję, że nie będą długo tam leżeć :)

      Usuń
  17. Jak jest za duża różnica to potem starszy dokucza młodszemu i złośliwy jest. Jak to u moich kuzynów było. Teraz też się kłócą, bo jeden zupełnie inny od drugiego- ogień i woda.

    OdpowiedzUsuń
  18. Dzieci rosną w zastraszającym tempie :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Cudny śpioszek:)
    Odnoszę podobne wrażenia oglądając zdjęcia czy filmiki swojego synka. Taki nie do poznania się wydaje;)
    U mnie różnica między chłopcami wynosiła będzie dwa lata. Myślę, że fajnie się złożyło, bo nie będzie za wielka.

    OdpowiedzUsuń
  20. U mnie było 8 lat różnicy...myślę ,że o.k, ale czasy się zmieniły teraz chyba najlepiej mieć przerwę max do 3/4lat :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Własny biznes ? Myślę że fajna sprawa ..jeśli ceny będą fajne to myślę że klienci też będą tym bardziej gdzie w sklepach jest mega drogo ...a dziecko ubierze parę razy i koniec
    Co ro rodzeństwa to między mną a braćmi jest 10 lat oraz 22 lata
    jak widać pora na dziecko jest zawszę :)
    Moje ciuchy szły do kuzynki młodszej o 4 lata później na jej siostrę młodszą ode mnie 8 lat i niektóre rzeczy wracały do mojego brata ;p

    OdpowiedzUsuń
  22. Gdybym mogła i gdyby mój mąż chciał to jak dla mnie już mogłabym mieć drugie dziecko. Niestety życie płata czasem figla.
    Co do upływu czasu to zdecydowanie najlepiej to widać po zdjęciach. :)
    Oli niedawno był taki malutki a teraz sam wchodzi na krzesło i siada do jedzenia przy stole z dorosłymi. Czas pędzi jak oszalały!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie. Czasami życie pisze dla nas inne scenariusze niż byśmy tego chcieli...

      Usuń
  23. niby się mówi, że cudze dzieci szybko rosną, ale mnie się wydaje, że moje też jakoś szybko rośnie ;)
    www.puffa.pl

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja też coraz częściej myślę o drugim dziecku, w końcu Gabryś ma już 2,5 roku. niestety trzeba myśleć przyszłościowo więc na razie musimy to odłożyć :(

    OdpowiedzUsuń