Fan wszystkiego co ma kółka.

Udostępnij ten post



Będąc w ciąży zastanawiałam się jak to będzie, gdy moje maleństwo pojawi się na świecie.
Nie zastanawiałam się nad płcią aż do momentu, gdy na USG lekarz oznajmił: SYN.
Tego dnia w mojej głowie pojawiła się dziwna myśl.
Czy ja będę potrafiła bawić się ze swoim dzieckiem w chłopięce zabawy?

Mam tylko siostrę. Pomimo tego rodzice czasami kupowali nam chłopięce zabawki. Miałyśmy samochody, pistolet i żołnierzyki. Nie było u nas podziału na zabawki tylko dla chłopców i tylko dla dziewczynek. Dzięki rodzicom nauczyłam się, że podziały są zbędne i hamują rozwój dziecka. Nie można ograniczać swojej pociechy i z góry narzucać mu konkretnych zabawek, książek, rozwiązań...

Na świecie pojawił się Filip, a moje wątpliwości znikły. Bawiliśmy się w 'akuku', 'gdzie jest bobas' i 'kosi kosi'. Z biegiem czasu Filip zaczął interesować się otaczającym go światem. Jego upodobania padły na koła. Nikt nie wpychał mu do rączki samochodzików, bo to on wybrał interesującą go formę zabawy. Podchodził do wszystkiego co ma koła- wózek, rowery, samochodziki, taczki...

Stało się mamy fana motoryzacji, a matka nic na ten temat nie wie. Teraz jest łatwo, bo jeździmy autkami i robimy sobie brrrrrrrrrum, wjeżdżamy do garażu i budujemy drogi. Ostatnio natomiast matka dostała obuchem w łeb. Mieliśmy kolegę do zabawy.
Wiadomo samochody jeździły i nagle... Ciociu, ciociu hamulec nawalił w traktorze! Jak go naprawić? Yyyyyy... No jak to jak? Do mechanika!
Odpowiedź została zaakceptowana. Tylko co będzie, gdy moje dziecko podrośnie i zacznie zadawać mi pytania odnośnie wymiany oleju lub naprawy skrzyni biegów? Albo podczas zabawy stwierdzi, że nasza maszyna budowlana się zepsuła? Czarna dziura w głowie. Dobrze, że mamy internet i możemy sprawdzić takie rzeczy. To sobie matka wpisze i znajdzie odpowiedź tutaj https://cemasz.pl/czesci-do-maszyn/zf/skrzynie-biegow/

Swoją drogą do tego czasu Filipowi mogą zmienić się upodobania i zamiast kółek będą garnki. czemu by nie :) Przecież mężczyźni są najlepszymi kucharzami. Fajnie byłoby zwolnić miejsca w kuchni młodszemu pokoleniu ;)

A Wasze dzieci jakie mają upodobania odnośnie zabaw?


32 komentarze :

  1. Mój syn w chwili obecnej uwielbia robić wypadki samochodowe,czyli walić autkiem o chodnik aż się rozleci.W takim tempie za moment nie będzie miał zabawek.I on tego nie robi żeby zepsuć.Po prostu myśli,że tak ma być.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hah :D U nas to samo i ten jego śmiech jak się coś rozleci... Nie potrafię się denerwować bo sama śmieję się wtedy do łez :D

      Usuń
    2. Hah :D U nas to samo i ten jego śmiech jak się coś rozleci... Nie potrafię się denerwować bo sama śmieję się wtedy do łez :D

      Usuń
    3. Może w końcu nauczy się, że tak nie wolno bo nie będzie miał czym się bawić ;)

      Usuń
  2. Moi kuzyni jak byli mali lubili się bawić lalkami barbie, ja natomiast marzyłam o myjni samochodowej i małych autkach :)

    OdpowiedzUsuń
  3. gender pełną parą, ćwierć wieku temu ;) mi brat lalki zabierał i chował w klockach...
    u nas oczywiście - pociągi!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas pociągi też rządzą ale mamy tylko takie na kółkach ;)

      Usuń
  4. Jak to mały chłopiec, a i dorośli faceci lubią autka, hehe :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Antek lubi bawić się różnymi zabawkami. Auta, narzędzia, zwierzątka, klocki, piłka, a nawet te rzeczy, które są nie do zabawy :D pilot, garnki, szmatki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiadomo, że to czego nie wolno jest najlepszą zabawką.

      Usuń
  6. jak byłam mała miałam kucyka na biegunach:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  8. U nas przed blokiem robią drogę, wychodzimy na balkon i oglądamy różne pojazdy, ciężarówki, ale koparka to nr 1, teraz także i w naszym domu :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Moja Starsza jest typową dziewczynką i uwielbiała lalki i wszystkie dziewczyńskie zabawy. Starsza jest jej przeciwieństwem i lubi motory, samochody a apogeum szczęścia ma kiedy może z tatą coś naprawić w domu. Wszelkie młotki , śrubokręty , wkrętarki to dla niej raj zabawowy. Mam więc jedno dziecko genderowe;}}}.
    A swoją drogą fajnie jest mieć tak różne dzieci w domu, monotonia nam nie grozi;}

    OdpowiedzUsuń
  10. U nas też nie ma podziału na zabawki. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. U nas też nie ma podziału na zabawki. :)

    OdpowiedzUsuń
  12. ja jak byłam mała bawiłam się klockami lego xd

    OdpowiedzUsuń
  13. Xav na chwilę obecną uwielbia wszystko to, co nie jest jego :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Jak na mężczyznę przystało, uwielbia samochody :D

    OdpowiedzUsuń
  15. U nas różne etapy były... Gdy Córcia była mała uwielbiała samochodziki, traktory itp. Potem nie było jednego ulubionego rodzaju zabawek... Trochę puzzle, pluszaki, kuchenka... A np lalkami chętnie zaczęla się bawić mając dopiero 5 lat ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawa jestem jakie będą kolejne ulubione zabawki Filipa i jak to będzie się zmieniało.

      Usuń
  16. Antek lubi, Auta, lokomotywy, samoloty i lalki ;) Danego dnia bawi się jednym obsesyjnie, a na drugi dzień już co innego mu się podoba bardziej ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. U nas jest szał na piłki! Duże, małe, z wypustkami! Auta też lubimy!
    www.puffa.pl

    OdpowiedzUsuń
  18. Mój na razie jest zafascynowany zwierzętami (szczególnie kotkami) no i książeczkami. Ale to chyba jeszcze za wcześnie, żeby mówić o pasji.

    OdpowiedzUsuń
  19. U mnie zabawki są zmieszane.. autka ..lalki.. piec i naczynia.. maskotki i śruby :P Bawią się wszystkim chociaż jest tak, że syn chętniej sięgnie po auto, a córa wózek z lalą żeby na spacer wyjść :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taka mieszanina jest najlepsza :) Można wybierać we wszystkim i samemu odnaleźć swoją pasję ;)

      Usuń
  20. Heheh, dobre sobie poradziłaś z hamulcem:) Jasne, że nie ma co malucha ograniczać. Też słyszałam, że mężczyźni się najlepszymi kucharzami:)

    OdpowiedzUsuń