Weekend, weekendzik i rodzinny czas.

Udostępnij ten post




Przychodzi piątek wieczór i już wiem, że dzień jutrzejszy będzie inny niż zwykle. Wiem, że Sylwester wróci wcześniej z pracy, a telefon służbowy będzie milczał (przeważnie). Oznacza to weekend rodzinny. Kocham ten czas, bo jest inny niż w środku tygodnia. Mamy więcej czasu dla siebie, czas mija spokojniej, a my jesteśmy weselsi. Jest to czas tylko dla nas.

Oczywiście, że w środku tygodnia też spędzamy wspólnie czas. Jednak mniej aktywnie. Nasza natura podróżników budzi się dopiero w sobotnie popołudnie. Wyruszamy gdzieś za miasto. 

Gdzie? 
Gdziekolwiek.

Kochamy wycieczki, podróże, spacery i wszelkiej maści aktywność poza domem. Co weekend wymyślamy inny kierunek. Nie zawsze są to jakieś wielkie i znane miejsca. Czasem wybieramy się w malownicze, ciche i zapomniane zakątki. Innym razem jedziemy wypocząć nad wodą. Kolejnym razem wybieramy miejsca pełne ludzi, gwaru i hałasu. Nie lubimy monotonii i nudy. Zawsze jest inaczej :)

Tym razem wybraliśmy się niedaleko miasteczka Lubasz. Chcieliśmy obejrzeć stary, zabytkowy wiatrak i posiedzieć chwilę na trawie. Pogoda była wspaniała więc wsiedliśmy w samochód i po 40 minutach byliśmy już na miejscu. Zastaliśmy tam miłą niespodziankę ;) Malutki, wiejski piknik i święto puszczania latawców. Może nie była to jakaś wielka impreza ale miała swój urok.



W ten sposób nasz synek poznaje świat, a ma zaledwie 16 miesięcy. Był już w tylu ciekawych miejscach. To nie koniec! Pokażemy mu znacznie więcej :)

To tyle chciałam Wam napisać w ten niedzielny wieczór. Jak Wy spędzacie swoje weekendy?

31 komentarzy :

  1. Widzę, że macie identyczne podejście do weekendów jak my. Dogadalibyśmy się rodzinnie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajnie, że tak dużo zwiedzacie :)
    Nie ma nic lepszego od czasu spędzonego z rodzinką w ciekawych miejscach :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajnie, że tak dużo zwiedzacie :)
    Nie ma nic lepszego od czasu spędzonego z rodzinką w ciekawych miejscach :)

    OdpowiedzUsuń
  4. U nas niestety pogoda nie dopisała,ale pewnie i tak byśmy się nigdzie nie wybrali bo mąż źle się czuje(chemioterapia).U nas zawsze jest tak dziwnie,dzieci się kłócą i z każdego wyjazdu wracamy bardziej zmęczenie.No chyba,że nie wszystkie dzieci jadą,to wtedy jakoś to poukładać.Latawce to super sprawa,fajnie,że tak się Wam udało.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dużo sił dla męża!
      U nas jest łatwiej, bo jest tylko jedno dziecko i w dodatku jeszcze nie mówi ;)

      Usuń
  5. Jak cudownie klimatycznie i co najważniejsze razem:) Super, że tak miło spędziliście czas. My byliśmy na festiwalu piwa w Comines i też było fajnie.

    Buziaki!:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim miejscu to mojemu mężowi spodobałoby się na bank ;)

      Usuń
  6. czasem lepiej jak jest mniej osób, łatwiej wszystko zobaczyć, nie ma tłoku, nie męczy to;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ten Lubasz koło Czarnkowa? Nad jeziorem? :) Byłam tam na wakacjach jak w ciąży byłam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ach święto puszczania latawców:D coś genialnego!

    OdpowiedzUsuń
  9. Pozazdrościć taki wspaniałych miejsc na wspólne wycieczki.;) szkoda że u mnie niema takich atrakcji

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo fajnie spędzony czas i co najważniejsze rodzinnie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Pięknie kochani wyglądacie. Najważniejsze że to czas spędzony razem;}. My też jesteśmy ruchliwą rodzinką i lubimy w weekend wyruszyć na nasze dalekie i bliskie wyprawy;}}

    OdpowiedzUsuń
  12. Zazdroszczę takich wycieczek :) u nas jakoś ciężko zorganizować wszystkich, a ja bym chętnie się ruszyła gdziekolwiek ;P

    OdpowiedzUsuń
  13. uwielbiam wycieczki ;)
    Młyn bardzo fajny lubię takie klimaty ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. U nas weekendy są zwykle rodzinne, chyba, że tydzień był ciężki i zapracowany, to nadrabiamy obowiązki domowe ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Super weekend:) My też lubimy rodzinne wycieczki, ale w tym roku ze względu na ciążę trochę musieliśmy przystopować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To oczywiste. Jak dzidzia już się urodzi i trochę podrośnie to szybko to nadrobicie :)

      Usuń
  16. Ja również lubie weekendy kiedy czas się poświęca tylko i wyłącznie rodzinie. My niestety weekend spędziliśmy w domu ponieważ padało.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas padało tylko rano, a później było cieplutko jakby to środek lata był.

      Usuń
  17. Ja również lubie weekendy kiedy czas się poświęca tylko i wyłącznie rodzinie. My niestety weekend spędziliśmy w domu ponieważ padało.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja również lubie weekendy kiedy czas się poświęca tylko i wyłącznie rodzinie. My niestety weekend spędziliśmy w domu ponieważ padało.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  19. Fajnie jak tak dużo zwiedzacie. Ja też tak lubię, niestety mój mąż już nie za bardzo.

    OdpowiedzUsuń
  20. Mały podróżnik rośnie :) Fajna impreza, niestandardowa :)

    OdpowiedzUsuń