Pozytywnie!

Udostępnij ten post



Dzisiaj postanowiłam podjąć rękawicę rzuconą przez Karolinę i zabawić się w akcję #stopmarudzeniu

Jeżeli chcecie się przyłączyć do zabawy to odsyłam Was tutaj KLIK.

Karolina rzuca ciężkie wyzwanie, bo nie marudzić jest bardzo ciężko. Zważywszy na to, że akcja zbiegła się z czasem powyborczym. No ale cóż... Słowo się rzekło więc do dzieła.

W pierwszy tydzień wyzwania przebiega pod hasłem:
10 pozytywnych myśli.

Ciekawi co kryje się w mojej głowie z początkiem nowego tygodnia i dnia? Jakie pozytywne aspekty wyszukuję na co dzień? Oto moje 10 pozytywnych myśli:

Myśl 1.

Budzi mnie Filip swoim przeglądem dentystycznym, wtykaniem palców do uszu i nosa oraz podnoszeniem powiek. Zanim otworzę oczy przez moją głowę przebiega myśl, że za chwilę zobaczę szeroki uśmiech synka i dostanę buziaka. Nie ma nic lepszego niż myśl o uśmiechu dziecka :)

Myśl 2.

Stoję w łazience przed lustrem i patrzę na swoje odbicie. Nie muszę Wam pisać, że wyglądam jak siedem nieszczęść i lustro zaczyna pękać ze strachu prawda? Jednak jak tak stoję to myślę sobie: Kaśka dasz radę! Kto inny jak nie Ty? Jesteś najlepsza. Taka myśl daje mi kopa na każdą kolejną godzinę :)

Myśl 3. 

Myśl o tym, że sama sobie planuję swój dzień. To ode mnie zależy co i kiedy będę robić. Drobny szczegół, że w słowie ROBIĆ mieści się pranie, gotowanie, sprzątanie, zajmowanie dzieckiem i inne. Jednak to ja decyduję o której godzinie wezmę się za to dźwięczne słowo ROBIĆ.

Myśl 4.

Na samą myśl o wszystkich drobnych grzeszkach, które popełnię przez cały tydzień mam uśmiech od ucha do ucha. Kawałek zakazanej czekolady, ciacho z bitą śmietaną mmmm....

Myśl 5.

Mąż pojechał na kolejną delegację, a zetem jest nadzieja, że jak wróci to zabierze mnie na randkę. Trzeba o tym myśleć cały czas, bo podobno jak w coś się wierzy i myśli o tym to się sprawdza :)

Myśl 6.

Skoro jest poniedziałek to mam cały tydzień na planowanie i rozmyślanie o kolejnym rodzinnym weekendzie.

Myśl 7.

Jak wiecie podjęłam się też innego wyzwania 250 przysiadów w 30 dni. Zaczynałam o 10 przysiadów, następnego dnia 20 przysiadów, trzeciego przerwa, kolejnego 40 i tak dalej... Jestem już przy dniu 14 i zrobiłam dzisiaj 120 przysiadów. Wiecie o czym teraz myślę? O tym, że jutro przerwa i zero przysiadów :)

Myśl 8.

Wspaniała myśl o zakupach. Idzie zima i trzeba kupić kurtki, buty i czapki. To wszystko pozwala na przymierzanie, oglądanie i łażenie po sklepach bez marudzenia męża.

Myśl 9.

Obudziliśmy się bez kaszlu i kataru więc może uda nam się ominąć jesienne choróbska. Pozytywnymi myślami odganiamy od nas bakterie i wirusy!

Myśl 10.

Codziennie intensywnie myślę o tym, że spotkanie które wspólnie organizujemy z Karoliną będzie idealne, a sponsorzy będą walić do nas drzwiami i oknami. Mam Blogerek Fanaberie z dnia na dzień nabiera sił i to daje mi mnóstwo pozytywnych myśli do działania.

Ciężko było znaleźć 10 pozytywnych myśl. Zdecydowanie szybciej znalazłabym 10 negatywnych. Należymy do bardzo marudnych i narzekających narodów. 

Ja życzę Wam więcej uśmiechu, optymizmu i radości na co dzień!

#stopmarudzeniu

26 komentarzy :

  1. Codziennie szukam dobrych stron,czasem ciężko je znaleźć,ale mimo wszystko są.Ja zawsze mówię tak:mam co jeść,mam dom,mam ciepło,nie muszę iść do pracy,a piękny widok za oknem dodaje mojemu życiu smaku,mąż mimo,że chory nadal żyje i ma się świetnie,itd itp :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Więc nie jest z nami tak źle i jednak potrafimy znaleźć pozytywne aspekty życia :)

      Usuń
  2. Świetnie :) tak trzymać! Ta myśle o czymś zakazanym i pysznym.....mniam, a ja właśnie z kijków wróciłam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na kijki niestety nie mam możliwości chodzić ale za to codziennie spacerek i bieganie za Filipem :)

      Usuń
  3. ja tez nie marudzę dzisiaj :)
    zapodaj plan treningu dupska, poproszę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proszę bardzo :)
      https://www.facebook.com/alinadobrawa/photos/a.822359134478989.1073741828.822306711150898/914035035311398/?type=3&theater

      Usuń
  4. każdy powinien wyszukiwać takie myśli w każdym swoim dniu :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Staram się nie marudzić, ale nie zawsze wychodzi :) Całkiem dobrze Ci poszło wymyślenie tych 10 pozytywów, dawaj jeszcze 10 ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Chyba tak trzeba ..bo marudzeniem sami się wpędzamy w zły nastrój :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Na pewno łatwiej funkcjonować z pozytywnym nastawieniem. Zyczę takiego podejścia zawsze i Tobie i sobie ;-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja w ciągu ostatniego tygodnia w ogóle jakaś taka optymistyczna jestem :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo fajny, optymistyczny post no i urocze zdjęcie!

    OdpowiedzUsuń
  10. 2 myśl to i mi się przydaje, szczególnie kiedy wstaje wcześnie rano :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Pozytywne myślenie jest bardzo ważne. Sama siebie nakręcasz do uśmiechu :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękne, radosne zdjęcie. Fajny wpis! :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Codzień szukam powodów do radości nawet tych najmniejszych :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Z tymi przysiadami to Cię podziwiam!! Faktycznie jak tak teraz myślę, to ciężko mi wymyślić aż tyle pozytywnych myśli :) Za to jęczeć i narzekać mogłabym bez końca.

    OdpowiedzUsuń
  15. na wielu blogach czytałam o tych tagach :) i się uśmiechałam pod nosem :) chyba też swój zbiór myśli opublikuję :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Pozytywne myślenie jest bardzo ważne w dzisiejszych czasach!

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo dobre myśli i najważniejsze, że znalazłaś takie, które Cię motywują i podnoszą na duchu:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie ma to jak pozytywne myślenie od rana! :) Ciekawe wyzwanie :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Piszę ten post i piszę a końca nie widać. Chyba jestem ogromna marudą. Ale Tobie poszło rewelacyjnie. Podoba mi się druga myśl.

    OdpowiedzUsuń
  20. Zdecydowanie milej czyta się takie pozytywne wpisy!

    OdpowiedzUsuń