100 bajek Jana Brzechwy w jednej książeczce.

Udostępnij ten post



Gotowi na bajkę? Tak? To super! W takim razie mam ich dla Was aż sto. Razem z Filipem i wydawnictwem Siedmioróg zabierzemy Was w podróż po najlepszych bajkach Jana Brzechwy. Nie myślcie tylko, że to będzie łatwa wyprawa, bo już na wstępie czeka na nas pierwsze wyzwanie. Poradzicie sobie z wierszem "Chrząszcz"?



Było ciężko ale udało się wybrnąć i z uśmiechem udać się ze Szczebrzeszyna w dalszą podróż. W końcu czekali już na nas mali mieszkańcy trawy i popiskiwali dodając nam otuchy ;) Maamaa zaprzyjaźniła się ze stonogą, której historię poznała i pokochała już w dzieciństwie, a Filip zachwycił się sprytem pająka, którego co chwilę głaskał swoim małym paluszkiem.



Prosto z trawy daliśmy nurka do wody, aby poznać przygody wodnych stworzonek. Poznaliśmy sporo gatunków ryb, raki, żaby, foczkę, żółwie i nawet krokodyle! Zobaczcie sami jakich teraz mamy wspaniałych przyjaciół ;)



Niestety nic nie trwa wiecznie i musieliśmy udać się dalej. Byliśmy już w trawie i wodzie. Teraz przyszła kolej na powietrze. Polataliśmy troszkę z przeróżnymi ptaszkami, poznaliśmy losy zaczytanej sówki i kaczki, z której była prawdziwa dziwaczka!


Żeby nie było za słodko przedstawię Wam kilka gorzkich prawd. Podczas naszej podróży po bajkach spotkaliśmy bardzo wiele szczęśliwych i prowadzących beztroskie życie zwierzątek, ale nie wszyscy mają tyle szczęścia. Przecież życie to nie bajka i doskonale o tym wiemy. Brzechwa pokazuje nam, że bajki też nie zawsze muszą być szczęśliwe i na bajkowych bohaterów również czekają różne rozczarowania i przykrości. Znacie historię muła, który miał o sobie bardzo wysokie mniemanie? Słyszeliście o zegarku, który nie mógł niczemu się sprzeciwić? Jeśli nie to najwyższy czas się z nimi zapoznać.

Nie myślcie sobie, że zostawimy Was w takich ponurych humorach. Nic z tych rzeczy! Najwyższa pora na parę andronów! Nam humorki bardzo się poprawiły a uśmiechy nie schodziły z pyszczków ;) Kilka zabawnych i rozluźniających historyjek z pewnością poprawi nastrój nawet największym ponurakom. Zastanawialiście się kiedyś czy talerz leży czy stoi? Wiecie co to jest Ciaptak? Zasypał Was kiedyś ktoś masą dziwnych pytań? To wszystko czeka na Was w tej książeczce.


W naszej podróży poznaliśmy wiele różnorakich postaci, a każda z nich miała inny charakter. Zdarzyły się też niezbyt miłe i uprzejme osóbki. Spotkaliśmy Samochwałę i Skarżypytę. Dwie gaduły zasypały nas zbędnymi informacjami, a Leń nawet nie chciał z nami gadać.


Zdarzyły się też historie, które są tak nieprawdopodobne, że brzmią jakby były wyssane z palca. No, bo kto się porywa z motyką na słońce? A buty, które robią kroki siedmiomilowe? Toż to nie możliwe!

Na samym końcu zawitaliśmy do Zwierzyńca. Tam to dopiero było co robić! Tyle klatek ze zwierzętami do odwiedzenia, a co klatka to inna historia.

To jak gotowi do podróży? Nie zwlekajcie i dajcie się ponieść w ten baśniowy świat.


Co o książce pisze wydawnictwo:/
Bestseller wydawniczy na polskim rynku księgarskim. Na zbiór, wydany w formacie B5, w wyjątkowej, barwnej szacie graficznej młodego artysty plastyka Artura Piątka, składa się prawie 150 wierszy, stanowiących kanon literatury dziecięcej. Znajdziemy tutaj takie utwory, jak "Kaczka-dziwaczka", "Na wyspach Bergamutach", "Skarżypyta" czy "Tańcowała igła z nitką". To prawdziwa przygoda dla wszystkich Czytelników: dzieci poznają pełne ciepła i humoru bajki, nauczyciele zyskają inspirujący materiał do prowadzenia niebanalnych lekcji z języka polskiego, a rodzice i dziadkowie jeszcze raz wyruszą w podróż do krainy niezapomnianych bohaterów wierszy jednego z najpopularniejszych polskich pisarzy.



Wydawnictwo: Siedmioróg
Autor: Jan Brzechwa
Oprawa: Twarda
Papier: Kreda
Liczba stron: 208
Cena: 29,99 zł
Książkę kupisz tutaj: KLIK





Siedmiorog.pl

24 komentarze :

  1. Mam dokładnie to samo wydanie! Córka dostała je kilka lata temu na jakiś prezent i czytałysmy już tyle razy, ze widac to po okładce :)))

    OdpowiedzUsuń
  2. Coś fantastycznego, tyle dobra w jednym ,,miejscu" :P

    OdpowiedzUsuń
  3. super :) Aż chce się czytać i nie przestawać - mój Synuś ma dopiero 11 tyg, ale już w trakcie ciąży zaczęłam czytać mu książeczki. Chyba rozejrzę się za pozycją, o które napisałaś :)

    Pozdrawiam i zapraszam: Aronkowa.blogspot.com - będzie mi bardzo miło, jesli zajrzysz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też czytałam Filipkowi od samego początku. Wyszło nam to na dobre, bo Młody teraz uwielbia czytać.

      Usuń
  4. Ale brzmi ciekawie. Fantastycznie to opisałaś!!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Brzmi ciekawie !
    Musze ją kupić !
    www.kolorowe-usta.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam tą książkę,tylko wcześniejsze wydanie z nieco inną okładką. Bajki Brzechwy są ponadczasowe,ja je czytałam,moje dzieci czytają i wnuki też pewnie będą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda. Czasy się zmieniają a te książeczki wciąż niosą przesłanie.

      Usuń
  7. Uwielbiam takie książeczki! W tamtym roku właśnie sprawiłam "Sto bajek" mojemu bratu, który był zachwycony. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwelbiam wierszyki Jana Brzechwy :))

    OdpowiedzUsuń
  9. Brzechwa to zawsze będzie numer jeden..sama jako dziecko uwielbialam jego bajki. Oh gdyby tylko Adasiu umial siąść na dupce i posłuchać choc jednej. Niestety u nas czytanie bajek jest prawie niemożliwe...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może jeszcze polubi czytanie. Spróbuj go zachęcić książeczkami, w których treści jest mniej a więcej obrazków i nietypowych kształtów.

      Usuń
  10. Uwielbiam Brzechwę i uwielbiałam go już jako dziecko! Taki zbiór pełen jego bajek to fantastyczna sprawa! A jakie ładne ilustracje!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. To jedna z pierwszych książek, które kupiłam Filipkowi, czytałam mu ją już jak miał 3 m-ce. Przepiękne wydanie, niesamowicie mi się podoba:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękne wydanie, ilustracje kolorowe, piękne zdjęcia robisz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Jesteś pierwszą osobą, która mi to mówi. Fotograf raczej ze mnie marny ale staram się :)

      Usuń