A nad nami unosi się zapach polskości!

Udostępnij ten post





Zastanawialiście się kiedyś jak pachnie polskość? Z pewnością każdy z Was odnajdzie ten zapach w czymś innym. Ja znalazłam go w książeczce pt. "Słoń Trąbalski i inne wiersze" wydawnictwa Siedmioróg. Jest to seria limitowana i być może właśnie to sprawia, że jest tak wyjątkowa. Wystarczyło, że wzięłam ją do rąk a w mojej głowie zaczęły pojawiać się setki wspomnień z dzieciństwa.

Na wyjątkowość tej książki duży wpływ ma przede wszystkim jej styl. Już sama okładka wprowadziła mnie w magiczny świat książek. Jej kolory, ilustracje, napisy i przede wszystkim pasek po lewej stronie, który przypomina mi posklejane taśmą książki z biblioteki szkolnej... To wszystko bardzo mnie wzrusza. Jeszcze bardziej się wzruszyłam zaglądając na koniec. To seria limitowana i wydano tylko 10 000 takich książeczek. Moja ma numer 00005040 i mam pewność, że jest wyjątkowa i niepowtarzalna! 


No ale skąd ten zapach polskości? Polski jest autor, wydawnictwo, ilustrator i ilustracje, które bardzo kojarzą mi się z mieszkaniem dziadków, ciotek, wujków, itd. Spójrzcie chociażby na ilustrację poniżej. Stary piecyk, węgiel w wiadrze, drewniany taborecik i ta miotła. No Polska jak nic! Nawet samolot z wierszyka "W aeroplanie" ma symbol polskich Sił Powietrznych.


Na szczególną uwagę zasługuje też spis treści. Razem z Filipem czytamy naprawdę dużo, ale z takim spisem jeszcze się nie spotkaliśmy. Przy każdym tytule widnieje malutki obrazek zdradzający co będzie głównym tematem wierszyka. To bardzo urocze! Tak samo urocze są ramki występujące w książce. Spójrzcie tylko...




Podsumowując moją dotychczasową paplaninę: Grafika po prostu wymiata! Świetnie współgra z utworami, nie jest przesadzona ani zbyt minimalistyczna. Ilustracje są urocze i wzruszające. Cud, miód, malina! Tylko czy treść jest równie zachwycająca? No a jak! W końcu to dzieła Tuwima.
W książeczce pojawiły się utwory, które w dzieciństwie znałam na pamięć. Prawie wszystkie! Uważam, że każde dziecko powinno je poznać, dlatego cieszę się, że książka trafiła w rączki Filipka.
"Słoń Trąbalski" bardzo mnie zaskoczył. Ostatni raz czytałam ten wiersz co najmniej kilkanaście lat temu i zapamiętałam go zupełnie inaczej. To była jedna z moich pierwszych, samodzielnych lektur i wydawała mi się strasznie długa. Podczas czytania zdążyłam zaprzyjaźnić się z tą słoniową rodzinką. Do tej pory pamiętałam jak wygląda Kachna i Biały Ząbek. Pamiętałam szkołę, do której chodzili, pracę Tomasza i co słonica Bania gotowała im na obiady. Wiedziałam jakie są ulubione zabawy słoniątek i co cała rodzinka robi wieczorami. Ucieszyłam się, że zaraz i Filip się o tym dowie. Zabrałam się więc za czytanie i szok! A gdzie reszta? To jakaś skrócona wersja? Nieee, to po prostu moja wyobraźnia zrobiła mi psikusa. Jako dziecko wyobraziłam sobie to wszystko i te wspomnienia siedziały we mnie do teraz. Czy jest "na sali" jakiś psycholog (ewentualnie psychiatra), który może mi to wytłumaczyć?


Pamiętacie "Bambo"? Ja pamiętam jak uczyłam się tego wierszyka na jakiś konkurs recytatorski. Teraz nie mogę się doczekać aż Filipek zacznie pięknie recytować wiersze! Swoją drogą to dziwne, że w dzisiejszym świecie pełnym durnych norm, przepisów i zakazów jeszcze nie zabronili czytania tego wiersza. Przecież poprawniej politycznie byłoby Afroamerykanin Bambo ;)
Jest tu także "Abecadło" , "Kotek""Trudny rachunek" i 11 innych, równie cudownych wierszy, które Wam przypomną dzieciństwo, a Waszym dzieciom to dzieciństwo umilą! Razem z Filipem gorąco Wam tą książeczkę polecamy. 




Zobaczcie jeszcze co o książce pisze wydawnictwo:

W tym eleganckim tomiku znalazły się słynne i trochę mniej znane wiersze Juliana Tuwima, na których wychowało się kilka pokoleń Polaków. Książka została wydana z edytorskim upodobaniem i opatrzona subtelnymi ilustracjami Ignacego Witza, w nowoczesnym opracowaniu graficznym Katarzyny Kołodziej. Ignacy Witz był nie tylko jednym z najwybitniejszych polskich grafików w dziedzinie ilustracji dziecięcej. Był także przyjacielem Juliana Tuwima. Nad ilustracjami do tej książki pracował wspólnie z poetą, co wpłynęło na ich niezwykłą wartość artystyczną.
Seria limitowana to seria wyjątkowych książek o charakterze kolekcjonerskim. Nakład każdego tytułu jest limitowany, co oznacza, że po jego wyczerpaniu książki będą dostępne wyłącznie w antykwariatach, na aukcjach internetowych itp. Każdy egzemplarz posiada własny, niepowtarzalny numer, widniejący na wyklejce po otwarciu okładki.Każdy tytuł ukazuje się w związku z rocznicą (lub wydarzeniem) dotyczącą danego tytułu bądź autora.
Książki są wydane w luksusowym stylu retro: twarda oprawa ze starannie dobranym kolorystycznie grzbietem i złoceniami oraz papier chamois. Wyróżniają się też niezwykle starannym składem i klasycznymi ilustracjami najwybitniejszych polskich artystów w nowoczesnym opracowaniu graficznym (np. nowa kolorystyka).





Wydawnictwo: 
Siedmioróg
Autor: Julian Tuwim
Ilustrator: Ignacy Witz
Oprawa: Twarda
Liczba stron: 64
Cena: 19,99

Książkę kupisz tutaj: KLIK








Siedmiorog.pl



32 komentarze :

  1. i kolejna książka która urzeka ilustracjami, ale chyba najbardziej podoba mi się spis treści - nawiązujący do tytułów wierszy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudowna.Murzynek Bambo jest najlepszy 😃 chociaż w dzisiejszych czasach strach go czytać żeby nie posądzili nas o rasizm😏 Rozmarzyłam się,jak to było w dzieciństwie.Szkoda,że to już nie wróci.

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiamy Tuwima, Brzechwę, ogólnie lubimy wiersze :) Fajny pomysł na fotki!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My też bardzo lubimy wiersze :) Filip na razie więcej z nich wynosi niż z długich opowiadań i baśni.

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Tak, szata graficzna jest naprawdę cudowna. Jestem ją niezwykle oczarowana!

      Usuń
  5. Piękne wydanie, a w środku wszystkie ukochane przez moją córkę wiersze.

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiamy polskie wierszyki. Lubię zaskakiwać moich chłopaków tym, że niektóre z nich jeszcze potrafię wyrecytować z pamięci, no przynajmniej częściowo bo pamięć już nie ta ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Faktycznie można się przy nich trochę myślami cofnąć w czasie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Śliczna książeczka. Na pewno u nas by się spodobała.

    OdpowiedzUsuń
  9. Szata graficzna tej książki jest niesamowita. :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja z natury jestem bardzo sentymentalna... I bardzo lubię powroty do dzieciństwa... Np za pomocą właśnie książek/bajek :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widziałam, że tym masz ich bardzo wiele, a mi niestety nie udało się zachować zbyt wielu książek ze swojego dzieciństwa.

      Usuń
  11. Ja też zaopatrzyłam Jasia w taki egzemplarz - jest przepiękny i bardzo wartościowy. Niedługo będę mu czytać. :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nabyliśmy taką kilka dni temu :) Jest obłędna!

    OdpowiedzUsuń
  13. To prawda bardzo ciekawie książeczka wygląda. A ten spis treści po prostu piękny 😉

    OdpowiedzUsuń
  14. Tuwima wierszyki najlepsze były dla mnie w dzieciństwie. Ślicznie ilustrowana :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ilustracje przypominają mi moje dzieciństwo i stare wydanie tej książki. Bardzo ją lubiła, a teraz mam zamiar "polubić" z nią mojego syna.

    OdpowiedzUsuń
  16. Moje ulubione wierszyki z dzieciństwa. ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Świetne wydanie! My akurat mamy wiersze Tuwima z innego wydawnictwa, ale też bardzo lubimy je czytać. Zgadzam się z Tobą w 100% kojarzą się z dzieciństwem i Polską.

    OdpowiedzUsuń
  18. widzę zmiany na blogu :)
    Bardzo mi się podobają :)
    Przyjemnie tu :)
    Pozdrawiam Kasiu ;*

    OdpowiedzUsuń
  19. Mamy na swojej półce wiersze Tuwima, ale to wydanie jest przepiękne !!! bajeczne :)

    OdpowiedzUsuń