Patriota ze szkolnej ławki.

Udostępnij ten post





Dzisiaj jest bardzo ważne święto dla Polaków. W oknach pojawią się biało-czerwone flagi, z głośników zabrzmi hymn, a my będziemy dumnie mówić "Jestem Polakiem".
Tylko czy właściwie jesteśmy Polakami?
Czy kochamy naszą ojczyznę?
Jesteśmy jej wierni?
Znamy znaczenie słowa patriota?

Tak możemy polecieć z definicją ze słownika albo lekcji historii.
Tak możemy powtórzyć regułkę, której nauczyliśmy się gdzieś w szkole.
Tak możemy wygłosić wykład o prześladowaniach, uchodźstwie, walce o wolną Polskę.

Tylko jak wiele z tego co wygłosimy lub wyrecytujemy będzie równoważne z naszymi odczuciami?

Pamiętam jak dziś... Pierwsza klasa, dużo dzieci. Tablica, meble szkolne, ławki, podręczniki, a za ławkami dzieci. Ubrane w białe koszule i powtarzające:
Kto Ty jesteś?
Polak Mały...

Teraz, gdy patrzę na to przez pryzmat wspomnień widzę jedynie klepany wierszyk. Gdzie w tym wszystkim patriotyzm? Dlaczego nikt nie potrafił zakrzewić w naszych sercach miłości do kraju?

Potrafimy tylko narzekać na nasz rząd, a czy robimy coś by to zmienić?
Potrafimy wypominać tym, którzy wyjechali z kraju, że nie są patriotami. Przecież nie wiem jaki było powód ich wyjazdu? Z obczyzny także można być patriotą...

Może najwyższy czas wychować pokolenie, które będzie znało prawdziwe znaczenia patriotyzmu?
Tylko jak to zrobić?



21 komentarzy :

  1. Uważam, że dużo w tym temacie wynosimy z domu i ze szkoły.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko trzeba jeszcze umiejętnie przekazać te najważniejsze wartości, bo samo mówienie nic nie daje.

      Usuń
  2. ja pamiętam te piosenki co się śpiewało na apelach w szkole:D

    OdpowiedzUsuń
  3. Dokładnie tak,gdzie nie popatrzeć tam narzekania na rząd(zwłaszcza tych co do wyborów nie poszli).Najpierw jazgod,że pis kłamie,że nie da wcale 500 zł.na dziecko,a teraz kiedy okazuje się to realne słychać głosy"będzie więcej patologii". Polacy t dziwny naród,ale trzeba przyznać,że kiedy jest potrzeba,potrafią walczyć o swój kraj,ale dopiero kiedy jest potrzeba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja to zawsze powtarzam: Nie byłeś, nie głosowałeś więc nie masz prawa narzekać!

      Usuń
  4. Pamiętam te czasy szkolne i nie tylko;}. Będę teraz zarozumiałym babolem ale ja nie narzekam na nasz kraj. Już kilka razy słyszałam że nie powinnam zabierać głosu ponieważ nie mieszkam w Polsce. Nie rozumiem tego. Zawsze będę Polką i zawsze będę z szacunkiem podchodziła do wszystkiego co nasze i zawsze Polska będzie w moim serduchu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Brawo Kasiu! Też jestem takiego zdania, że nikt nie może decydować o naszym losie i naszych życiowych decyzjach. Tak jak napisałam na obczyźnie też można być patriotą :)

      Usuń
  5. Ja się przyznam, że patriotką nie jestem, nie czuje żeby to było moje miejsce na ziemi, Konrad za to wielki patriota i zakorzeniony tu strasznie jest. Ja bym z chęcią wyjechała i nawet bym się nie obejrzała za siebie, ale on nie... i tak tu siedzimy. Jakoś nikt nigdy nie pokazał mi czym jest patriotyzm...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas jest odwrotnie. Mój mąż najchętniej wyjechałby stąd gdzieś daleko, a ja kocham to miejsce.

      Usuń
  6. tak teraz jest w szkołach że patriotyzmu uczą tyle co wcale. starszak w 4tej klasie, a niewiele ze szkoły wyniósł. ale to nie wina nasza, tylko reformy szkolnictwa. po co mam się uczyc jak było w innych państwach, a o swoim kraju uczę się niewiele?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My uczymy się historii Anglii, Niemiec, Hiszpanii a oni o naszej prawie nic nie wiedzą.

      Usuń
  7. Córka od kilku dni śpiewa mi piosenkę patriotyczną , której nauczyła się w szkole :) Jest też dumna z tego co zapamiętała z informacji przekazanych im w szkole :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Teraz byśmy już się nie zmieścili w tych małych ławeczkach z pierwszej klasy :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Dla mnie patriotyzm jest przereklamowany.

    OdpowiedzUsuń
  10. Niestety nie uczą już patriotyzmu i brakuje mi tego...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie... chociaż moja nauczycielka od historii w gimnazjum bardzo wszczepiała nam patriotyzm.

      Usuń
  11. Dla mnie kontrowersyjny temat. Ja w podstawówce czy gimnazjum miałam zaszczepiony ten patriotyzm, byłam przekonana że w wojnie ginęłabym za ojczyznę.. Patriotyzm, honor, poświęcenie za ojczyzne wtedy były dla mnie czymś. Bo tego właśnie uczyli w szkole, tak czułam czytając lektury. Dziś już więcej nad tym myślę i już nie patrzę na ten temat tak jak kiedyś. Dziś wiem że bieg w stronę wroga z hasłem "za ojczyznę", gdy mamy inne wyjście to nie jest bohaterstwo a głupota i zmarnowanie życia które można poświęcić na coś dobrego. Mam inne wartości i tyle. Natomiast jestem wielką fanką polskiej kultury i wiem że ją będę przekazywać dalej.

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam wrażenie, że coraz mniej dzieci zna ten wierszyk. Jak nie zapomnę zapytam się mojej młodszej siostry, ciekawe czy będzie umiała powiedzieć chociaż jedną zwrotkę.

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie mam problemu ze swoją polskością i przejmuję się politycznym losem Polski. Powiem Ci, że różne rzeczy mogą się kryć pod słowem patriotyzm i przez pewne ugrupowania to słowo źle mi się kojarzy.

    OdpowiedzUsuń