Tydzień II bez marudzenia. Jest moc!

Udostępnij ten post



źródło zdjęcia KLIK

W zeszłym tygodniu przyłączyłam się do akcji #stopmarudzeniu

Jeżeli chcecie się przyłączyć do zabawy to odsyłam Was do Karoliny, a więcej info znajdziecie tutaj- KLIK.

Wtedy to z wielkim trudem wyszukiwałam 10-ciu pozytywnych myśli. Oj co to było za wyzwanie! Chyba dałam radę co? Jak nie czytaliście to odsyłam Was tutaj- KLIK.

Tym razem Karolina postanowiła, że zadanie będzie nieco łatwiejsze, ale czy na pewno?

Ten tydzień przebiega pod hasłem:

10 pozytywnych słów.

Mają to być słowa lub zwroty, które wywołują uśmiech na naszej twarzy i są jak miód na nasze serce. Dla utrudnienia Kocham Cię i wszystkie jego odmiany odpadają z zabawy.


Zatem Panie i Panowie oto słowa, które MaaMaa BaalBinkaa mogłaby słuchać 24h na dobę:

1. Zrobić Ci herbatę?- O tak! Kocham herbaty. Zielona, czerwona, liściasta, z torebki, owocowa, czarna, biała- biorę wszystkie i wciągam dziurką od nosa :) A jeszcze jak robi mi ją ktoś inny to już całkiem fajnie.

2. Czekolada- Gdzie, gdzie, gdzie? Tą to ja wciągam drugą dziurką od nosa :)

3. Mama- Powinnam to napisać jako pierwsze, ale nie chciałam tak na wstępie być przewidywalna.

4. Jedziemy gdzieś?- Zanim mąż skończy to mówić to ja już stoję pod drzwiami z Filipem na rękach :)

5. Zgadzamy się- Wiem Karolina, że zgapiłam to od Ciebie ale jedziemy na tym samy wózku. Te słowo podczas organizacji spotkania dla blogujących mam jest wyznacznikiem wielu przyjemnych emocji :)

6. Ja to zrobię...- Ołł jeee! Wtedy rzucam wszystko co mam w ręku żeby kochany czasami się nie rozmyślił.

7. Listonosz/kurier- To znaczy, że pod drzwiami jest paczuszka, a w niej jakieś skarby z nowej współpracy.

8. Przytulisz się?- Tak zazwyczaj mój mąż "zaprasza" mnie pod swoją kołdrę. Pamiętajcie, że jak będziecie kupować duże łóżko małżeńskie to w żadnym wypadku nie kupujcie dwóch kołder ;)

9. Przyniosę Pani mniejszy rozmiar- Chyba tego nie muszę wyjaśniać co?

10. Jesteś wspaniała- Obojętnie czy chodzi tu o obiad, wygląd, pomoc i inne rzeczy.

Było trochę łatwiej niż w zeszłym tygodniu, ale cały czas KOCHAM CIĘ przychodziło do głowy. Karolina nie ładnie tak utrudniać zadanie.

Jakie są wasze pozytywne słowa lub zwroty?

28 komentarzy :

  1. Dzisiaj 5 już było :) A 9 to u mnie nie powoduje uśmiechu, ja mam wtedy mega banana na twarzy :D

    OdpowiedzUsuń
  2. O w mordkę jeża aż 10;}}}. Rozbawił mnie do łez punkt4. Wyobraziłam sobie jak w biegu łapiesz synka i stoisz przy drzwiach;}}}.
    Jakoś ostatnio zabiegani z chłopem osobistym moim jestem więc chętnie usłyszałabym masz wolne i rób co chcesz;}}}.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taki punkt z chęcią umieściłabym też u siebie tylko nie wiem, który z już obecnych na niego miałabym zamienić.

      Usuń
  3. Bardzo fajny pomysł! Muszę pomyśleć co mi sprawia największą przyjemność hmm... pewnie byłoby to: ,,Właśnie zrobiłam ciasto, chcesz kawałek?" usłyszane w gościach. :D

    OdpowiedzUsuń
  4. kurde musze zaczać chodzić do sklepów, gdzie pani podaje ubrania do mierzenia i asystuje w przymierzalni :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To było jak szukałam kiecki na wesele :) Poprosiłam o większy rozmiar, a tu niespodzianka... Chociaż schudłam te 10 kg to i tak wyglądam jak pączek ;)

      Usuń
  5. Fajnie chyba sama pomyślę nad odpowiedziami i przyłącze się do was ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kurcze, ciężkie zadanie... Nie wiem czy od tak wymyśliłabym az 10 zwrotów ;-) . Napewno jako mama uwielbiam słyszeć od Córci że jestem "super mamą" a np od narzeczonego hmmm... Ciężko powiedzieć, jak go tyle w domu nie ma... Ale jak już jest to "co dziś na obiad chcesz?" bo to On gotuje wtedy ;-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajny pomysł tylko trochę z późno się dowiedziałam nie wiem czy zdążę nadrobić zaległości.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do akcji możesz przyłączyć się w każdej chwili i zacząć od wyzwania w tygodniu II

      Usuń
  8. Świetna zabawa, i kusząca propozycja... chyba muszę poczytać o tym więcej i się dołączyć.

    OdpowiedzUsuń
  9. Punkt nr 2- tak, tak w każdych ilościach :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Zestaw Twoich zwrotów jest bombowy :-).

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo fajne Twoje zwroty, u mnie też będzie"Przytulisz się?" i "Ja to zrobię..." i oczywiście "Jesteś wspaniała":D

    Buziaki!:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Oj 9 mi najbardziej poprawia humor :) Gorzej jak się wchodzi i słyszy..nie no na Panią mieć nie będziemy, nam się rozmiarówka na L kończy ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. U mnie tak z dzisiejszego dnia.. "dajmy mamie pospać" z samego rana i :P, "to jest przepyszne" przy obiedzie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. 9 jest najlepsza i optymistyczna :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Mój mąż zamiast "przytulisz się" pyta "śpimy?" ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Punkt 4. Widzę, że nie tylko ja tak mam :) choć niestety to ja częściej pytam o to męża.

    OdpowiedzUsuń
  17. Ha ha świetne :) Czekolada... Kocham!!!

    OdpowiedzUsuń
  18. Mogę czekoladę wymienić na lody? :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Herbatka zielona, piję ją hektolitrami :D

    OdpowiedzUsuń