Jakie było Twoje poprzednie wcielenie?

Udostępnij ten post


Pogoda za oknem obliguje do rozmyślań, refleksji nad życiem i chwili zadumy. Dookoła jest zimno, mokro i szaro. Co robić w takie dni? Ano czytać! Tylko co? Spojrzałam na półkę i w oko rzuciła mi się książka "Twoje poprzednie wcielenia. Jak je odkryć i świadomie wykorzystać w obecnym życiu". Pomyślałam, że mimo iż w to nie wierzę to fajnie byłoby wiedzieć. Nasuwa się tu pewien absurd, bo skoro nie wierzę to po co mi ta książka? Nie wiem. To trochę tak jak z horoskopami, nie wierzę, ale czytam. Poza tym okładka mi się spodobała ;) Prawda, że piękna? Któż z Nas nie chciałby takich fajnych schodków do nieba?
Na samym początku, pod tytułem pojawia się cytat John'a Masefield'a: "Wierzę, że gdy ktoś umiera, jego dusza powraca na Ziemię przybrana w nowe ciało, któremu życie daje nowa matka". Ja się z tym nie zgadzam. Gdyby tak było to na świecie byłoby nudno, a przecież nie jest. Każdy z nas jest inny i niepowtarzalny. Później (we wprowadzeniu) autorka powołuje się na Biblię i całkiem wyprowadza mnie z równowagi! Nie jestem dewotką, kwoką, która twierdzi, że wszystko co robi Kościół jest dobre. Co to, to nie. Ale Biblia to Biblia. Nie lubię, gdy ktoś próbuje dostosować Jej tekst do swoich prawd. Gdyby każdy z nas interpretował ją po swojemu to powstałyby miliardy nowych religii. Wyczułam też lekki pocisk dla Kościoła ze strony autorki, ale to rozumiem. Każdy może mieć swoje zdanie na ten temat. We wprowadzeniu i rozdziale pierwszym dowiemy się jeszcze co nieco o historii reinkarnacji.
W części pierwszej: "Jak możesz odkryć swoje przeszłe wcielenia" autorka zadaje nam pytania, które mają pomóc nam w odkryciu poprzednich wcieleń. Opisywane są tu przykłady różnych osób, które próbowały dowiedzieć się o sobie czegoś więcej. My musimy odpowiedzieć sobie co najbardziej lubimy, jakie mamy talenty i cofnąć się do dzieciństwa, poszukać podpowiedzi w naszych domach... W tym wszystkim może pomóc nam między innymi regresja, medytacja, intuicja i sny. Intuicja i sny- ok. Seanse regresyjne i medytacja- nie dla mnie. 
W części drugiej możemy dowiedzieć się jakie korzyści płyną z bycia świadomym swoich poprzednich wcieleń. Ja niestety nie znalazłam dla siebie żadnych korzyści. Być może dlatego, że nie umiałam odpowiedzieć sobie na te wszystkie pytania i nie wiem kim mogłabym być.
Część trzecia to dla mnie kosmos. Znajdziecie tu ćwiczenia, które pomogą Wam w tej drodze do odnalezienia tych korzyści i nie tylko. Trochę poczytałam i się przestraszyłam. Osobiście nie rozumiem jak ludzie mogą w to wierzyć i praktykować takie rzeczy. Jestem tylko prostym człowiekiem i boję się takich czarów.
Może spojrzałabym na to wszystko inaczej gdybym miała jakieś problemy. Może wtedy głębiej zastanowiłabym się nad odpowiedziami i próbowałabym pozbyć się niechcianych fobii lub chorób. Na szczęście moje życie jest wspaniałe takie jakie jest. Myślałam, że autorka zrobi mi jakiś mały teścik, a z odpowiedzi wyniknie, że wcześniej byłam małym, słodkim kotkiem albo co najmniej jakąś królową ;) Niestety książka mnie przerosła. Polecam ją jednak każdemu, kto choć trochę interesuje się takimi zagadnieniami.

Ustalmy, że w poprzednim wcieleniu byłam królową, ok? A wy kim byliście? Co Wam serduszko podpowiada?


Twoje poprzednie wcielenia
Autor: Atasha Fyfe
Ilość stron: 224
Oprawa: miękka
Cena: 34,30 zł
Książkę kupisz tutaj: KLIK.

21 komentarzy :

  1. Zaciekawiła mnie ta książka.
    Może żyłam już w ciele kogoś innego?
    Kto wie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z jednej strony ciekaw, a z drugiej trochę przerażające.

      Usuń
  2. Zapowiada się ciekawie, mogłabym ją poczytać :)

    OdpowiedzUsuń
  3. A to ciekawe. Podobnie jak Ty nie wierzę w życie po zyciu ale lubię poczytać o czymś takim 😃

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie zawsze to co czytam odzwierciedla to o cym myślę. Lubię spojrzeć na pewne rzeczy z innego punktu widzenia niż na co dzień.

      Usuń
  4. Również nie wierzę w życie po życiu, bardziej interesuje mnie przyszłość i przepowiednie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Grubo :) Niestety to nie moje tematy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Chyba bałabym się czytać tą książkę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ona nie jest straszna. To takie naukowe filozofowanie ;)

      Usuń
  7. Lubie takie rzeczy więc z chęcią przeczytałabym tą książkę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skoro lubisz to jestem niemal pewna, że ta by i si bardzo spodobała.

      Usuń
  8. ja to wolę takich rzeczy nie czytać;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie sądze żebym kiedyś skusiła się na tą książkę ;-)

    OdpowiedzUsuń
  10. królową ? Nic tylko pozazdrościć :D Ja byłam wcieleniem zła :D a teraz anioł ze mnie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale może co nieco Ci jeszcze z poprzedniego wcielenia zostało ;P

      Usuń
  11. Ja nie wierzę w takie rzeczy. Czasami zdarza się, że śni mi się wojna i niektórzy mi sugerują, że to jakieś migawki z poprzedniego wcielenia. Obstawiam jednak podświadomość lub po prostu komórki DNA, które jak udowodniono naukowo potrafią zachowywać wspomnienia naszych przodków. Reinkarnacja? Nieeee

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak napisałam ja również nie wierzę ale lubię czasami poczytać o daniu innych osób. Kocham dyskusję, polemikę i rozszerzanie swoich wiadomości.

      Usuń