Gdzie jechać z dzieckiem na ferie? Pół żartem, pół serio.

Udostępnij ten post


Część z Was jest już w trakcie ferii zimowych, a niektórzy dopiero są podczas ich planowania. Jakkolwiek by nie było to coś z tymi dziećmi trzeba w tym czasie zrobić. Tylko co? Zastanawiacie się gdzie wybrać się z dzieckiem na ferie? Mam dla Was kilka propozycji. Tylko pamiętajcie, że ten wpis należy traktować pół żartem, a pół serio.

Opcji do wyboru mamy wiele. Każda z nich niesie ze sobą korzyści i wady. Jako rodzic musimy wybierać pomiędzy spokojem instynktu rodzicielskiego, a poziomem atrakcyjności danego miejsca. Nie łatwe zadanie prawda?

Zatem gdzie jechać z dzieckiem na ferie?


1. Zostańcie w domu.

Nie ma to jak nasze ciche i spokojne cztery kąty. Tutaj możemy odpoczywać i celebrować dni wolne, które przyjdzie nam spędzić z naszymi pociechami. To będą dwa tygodnie kreatywnej zabawy, szaleństw na śniegu i odpoczynku od szkoły, pracy, monotonii... Zaraz, zaraz ale czy na pewno? Przecież i tak będziesz musiała sprzątać, prać, gotować, a do tego jeszcze co chwilę wymyślać nowe zajęcia dla dzieci pomimo tego, że są ferie. Jak myślisz kto będzie sprzątał po tych wszystkich kreatywnych zabawach? Ja wiem... Liczysz na śnieg? Lepiej miej w zanadrzu inną formę rozrywki, bo matka natura lubi zrobić psikusa.

2. Wyślij dzieci do dziadków, ciotki, kuzynki... czy kogoś tam innego z rodziny.

Zapowiada się ciekawie prawda? Ty nadgonisz zaległości, wysprzątasz całe mieszkanie, a dzieci 'łykną' odrobinę czegoś innego niż na co dzień. Twoje zaległości skończą się na tym, że nie będziesz wiedziała w co ręce włożyć i zasiądziesz przed TV. Żeby tego było mało to co chwilę będziesz dzwonić do mamy/teściowej/kuzynki/ciotki czy Twoja pociecha zjadła śniadanko, umyła rączki i zrobiła kupkę. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że jeżeli ta kuzynka ma dzieci to będzie liczyła na rewanż z Twojej strony i w drugim tygodniu przyśle swoje dzieci na ferie do Ciebie.

3. Wyślij swoje dziecko na Zimowisko.

Jeżeli nie należysz do tych matek, które dostają zawału na samą myśli o tym, że dziecko odejdzie na dwa kroki i w Twoim portfelu nie ma dziury wielkiej jak ozonowa to ta opcja może Cię zaciekawić. Najlepiej skorzystać z jakiejś sprawdzonej i ciekawej oferty. W sieci jest wiele firm, które zajmują się organizacją takich zimowisk np. tu http://www.jaworzyna.com.pl/ można zamówić sobie "święty spokój". Wtedy nie musisz się martwić, że nie będzie śniegu lub zabraknie Ci kreatywnych pomysłów. Tym problemem zajmą się animatorzy wolnego czasu. Narty, snowboard, ogniska, dyskoteki- Twoje dziecko zapewne nie będzie się nudzić. Istnieje tylko możliwość, że Ty będziesz się nudzić w domu i też poszukasz sobie jakiegoś karnetu na ferie.

4. Ferie rodzinne na wyjeździe.

Tak właściwie ferie rodzinne nie różnią się za wiele od tych, które spędzicie w domu. Więc teraz wróć do punktu pierwszego i przeczytaj go jeszcze raz. Zrobione? To przed planowaniem tych rodzinnych ferii nie zapomnij poszukać opcji z wyżywieniem- tak przynajmniej jeden obowiązek Ci odpadnie. Jest też plus, bo nie będziesz musiała łykać tabletek na uspokojenie przez to, że nie masz dziecka na oku. Obyś tylko nie musiała łyknąć z tego odwrotnego powodu, bo co za dużo to niezdrowo.

Teraz rozważaj wszystkie za i przeciw.

Sposobów na ferie znalazłoby się zapewne jeszcze więcej. Teraz pozostawiam Cię z Twoimi myślami, a Ty wybieraj i rozważaj. Mam nadzieję, że uda Ci się podjąć decyzję gdzie jechać z dzieckiem na ferie zanim one się skończą.

To jakie są Wasze plany na tegoroczne ferie?

32 komentarze :

  1. My jedziemy na narty. I mamy nadzieję, że młoda zatrybi w tym roku :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo podoba mi się opcja druga,ale moje pociechy nie chcą się dać wysłać,więc pozostaje opcja pierwsza.

    OdpowiedzUsuń
  3. My jedziemy na wieś do moich rodziców. Wokół dużo placu, zaraz obok las rodziców. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. My ferie spędzamy w domu... W sumie będą to dni jak wszystkie inne no ale... Przeżyłam 2 miesiące wakacji to i te 2 tygodnie dam radę ;-) . Liczę jedak że i w tym roku w miasteczku coś będzie tzn. tańsze seanse w kinie, darmowe lodowisko itd.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wy macie głowy pełne pomysłów. Zawsze wymyślicie coś świetnego.

      Usuń
  5. Opcja numer dwa najlepsza z najlepszych :D My właśnie zaczynamy ferie- o zgrozo.. drżyjcie narody :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja jeszcze nie mam pociechy toteż problem mnie nie dotyczy.

    OdpowiedzUsuń
  7. U nas nie ma problemów z wyjazdem starszej samodzielnie i oderwanie się od nas nadgorliwców rodziców ;)). Jest z niej powsinoga i po prostu pakuje walizkę i jest gotowa na podbój świata;)) A my staruszkowie usychamy z tęsknoty;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja jak byłam mała to nie wysyłali mnie, a sama chciałam wyjeżdżać na wieś :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nasze plany na tegoroczne ferie to siedzenie w domu ;)
    Może za rok pojedziemy w góry.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja swoją pociechę jak będę miała w ferie pojechałabym w góry ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajny wpis, czasami warto rzucić wszystko, tą cała naszą codzienność i dać się ponieść słodkiemu lenistwu na wyjeździe kiedy to ktoś inny chociaż gotuje, sprząta i czasem zajmie naszą pociechę a nie my!

    OdpowiedzUsuń
  12. My raczej ferii sobie nie planujemy :D Moze jak Gabryś pójdzie już do szkoły ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Dzieci jeszcze nie mam, ale sama chętnie bym gdzieś pojechała ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Oh, przydałoby się dzieciaki gdzieś wysłać...i pospać za wszystkie czasy ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Jeśli ktoś z was szukał by miejsc godnych polecenia dla rodzin z dziećmi. Polecam zajrzeć na naszą Mapę Miejsc Przyjaznych Rodzinie z Dziećmi http://www.okiemmamy.pl/mapa/
    A może wy znacie miejsca, które warto dopisać do listy?

    OdpowiedzUsuń
  16. Zostajemy w domu :) Na zimowisko nas nie stać - kulamy na wyjazd letni, do dziadków nie mogę posłać, więc zostaje domek :)

    OdpowiedzUsuń
  17. My jeszcze nie mamy planów, bo po świętach nadal mamy dużo zaległości w pracy. Na szczęście przedszkole to nie szkoła - tam ferii nie ma ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. ja zawsze jeździłam do dziadków i nigdy nie bylo w okolicy innych dzieci, bo wszyscy jeździli na ferie na wieś, a ja ze wsi do miasta. :(

    OdpowiedzUsuń
  19. Póki co to nawet nie wiem kiedy są ferie zimowe w moim województwie:D całą zimę mam ferie;) Ja jako dziecko zawsze jeździłam do babci na wieś:)

    OdpowiedzUsuń
  20. My planujemy kilka wycieczek, w tym najważniejsza dla naszych dzieci to ta do Parku Dinozaurów (pod Gorzowem Wlkp) http://www.park-dinozaurow.pl/. Wszyscy paleontolodzy i fascynaci potworów już się nie mogą doczekać ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Boże, ferie. Dzięki Tobie przypomniałam sobie, że właśnie sezon się zaczął. Mając takie małe stworzonko biegajace po domu plus drugie w brzuchu można stracić poczucie czasu i tego co się dzieje wokół; )

    OdpowiedzUsuń
  22. My całe ferie w domu w tym roku :/ ale może za rok :)

    OdpowiedzUsuń
  23. My byliśmy w tym roku po raz kolejny w Korbielowie.Kocham to miejsce.

    OdpowiedzUsuń
  24. Haha, ja bym była za tym, że by wszyscy na ferie zostawali w swoich domach, przynajmniej dałoby się u nas normalnie żyć w tym czasie ;)

    OdpowiedzUsuń