Kiedy z dzieckiem zacząć układać puzzle?

Udostępnij ten post


Często zastanawiamy się kiedy powinniśmy dać dziecku do zabawy kredki, puzzle, klocki, nożyczki i inne edukacyjne 'zabawki'. Każde dziecko rozwija się w inny sposób i ten moment przychodzi w odpowiednim czasie. Wiadomo jednak, że nie od razu stanie się mistrzem w danej dziedzinie. Zanim tak będzie to musi poćwiczyć.


Tak też jest w przypadku układania puzzli. Przed zakupem naszego pierwszego opakowania puzzli usłyszałam dużo stwierdzeń typu: "Przecież on jeszcze nie potrafi", "Ale na opakowaniu jest, że od 2 lat", "Filip jest za mały". Tylko skąd ja mam wiedzieć, że on naprawdę jest za mały? Jeszcze nie dałam mu nawet jednego kawałka do ręki. 

Nasze idealne puzzle dla 1,5 rocznego dziecka powinny być:
- kolorowe i zachęcając do zabawy
- solidnie wykonane
- z dużymi elementami
- z małą ilością elementów
- łatwe do ułożenia (przysuwane do siebie)
- z formą do układania
Znaleźliśmy takie z firmy Trefl.  



Na opakowaniu pisze, że są to puzzle przeznaczone dla dzieci w wieku od 2 lat. Ja jednak śmiało mogę powiedzieć, że sprawdzały się u nas już gdy Filip miał 1,5 roku. Elementy są bardzo wytrzymałe i idealne dla małych rączek. Posiadają ramkę i formę w którą umieszcza się puzzle. Jest to dużym ułatwieniem, gdy dziecko dopiero uczy się specyfiki układania puzzli.



Na samym początku Filip tylko oglądał elementy, obserwował jak ja układam i bił mi brawo za każdym razem, gdy ułożyłam obrazek. Kolejnym jego odkryciem było, że ramkę i formę można połączyć. To ma opanowane już do perfekcji. Mimo tego, że puzzli jeszcze nie potrafi dopasować to już wie, że elementy należy układać w formie. Wielką przyjemność sprawia mu także włożenie ostatniego puzzla. Jestem przekonana, że wreszcie zacznie układać je samodzielnie od początku do końca. Wszystko metodą prób i błędów.



Zalety układania puzzli z dzieckiem:
- koncentracja uwagi i skupienia
- trenowanie spostrzegawczości
- ćwiczenie motoryki małej
- stymulacja i rozwój kreatywności
- nauka cierpliwości i wytrwałości

Jak to jest u Was z układaniem puzzli? Lubicie? Wasze dzieci już zaczęły?

41 komentarzy :

  1. Też jestem zdania, że należy wcześnie podsuwać dziecku puzzle. Ćwiczą pamięć, logiczne myślenie, wyruszają. Zmuszają do skupienia uwagi. Oczywiście muszą być dobrane do wieku i zainteresowań dziecka. U moich sprawdzały się piankowe do kąpieli.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My mamy piankowe ale o nich będzie w przyszłości osobny post :)

      Usuń
  2. Mam puzle ale nieco inne,takie drewniane,i o ile córki w wieku dwóch lat już układały to synek ma to w nosie.

    OdpowiedzUsuń
  3. ja sadze jak Ty, ze takie duże i solidne puzzle powinno się wcześnie podsuwać dziecku ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja to się przy puzzlach 'spalam". nie lubię, cierpliwości mi brak a moje Bąki mogli by wiecznie. i jeszce mowią " nigdy się nie poddamy". I nie poddają. eh :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja natomiast uwielbiam! Zawsze mnie przyciągały i to się chyba już nigdy nie zmieni.

      Usuń
  5. nie pamiętam, kiedy Lili zaczęła układać puzzle. Duzo tego był w domu, bo często dostawała w prezencie. Długi czas my układalismy, a ona patrzyła i na tym polegałą zabawa. potem zaczęła układac sama, dostawałą wścieklizny, gdy jej nie szłó. Później była pasja i tyko by układała, teraz rzuciła je w kąt i leżą. Nowe też, dostosowane do wieku itd Woli klocki lego, kolorowanki i pisanie. Jurek nigdy się puzzlami nie interesował, apewne dlatego, że on raczej Lile naśladuje :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja z mężęm dawniej uwielbiałam układać puzzle, a takie 2500 włożylismy do ramy i powiesiliśmy na ścianie. Im większe tym lepsze, a najlepiej się układało przy obiedzie czy kolacji - tu kawałek, tam kawałek :) Odkąd mamy córeczkę, czasu na puzzle brak. Ale jak będzie troszkę starsza, to razem z nią będę układać. Te Twoje puzzle bardzo fajne, mam nadzieję że za kilka mcy znajdę tutaj w Irlandii coś podobnego. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie duże puzzle też bym chętnie ułożyła. Ogromne wyzwanie :)

      Usuń
  7. Moja córka zaczęła tak dawno temu, że nie pamiętam kiedy to było. Pokochała je od samego początku i lubi do dziś :) Teraz to już układa ponad 200 elementów, ale pamietam jak lubiła te drewniane z uchwytami :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mój Pawełek stwierdził że masz fajnego synka :)
    Pozdrawiamy malucha :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Takie puzzle zachęcą każde dziecko :)

    OdpowiedzUsuń
  10. U nas z puzzlami było różne, ale dziewczyny musiały się jednak do nich trochę przekonywać.

    OdpowiedzUsuń
  11. Polecam serię trefl baby i czuczu zwierzątka do pary od nich zaczynalismy i Filipek bardzo lubil. Jeszcze do niedawna chętnie ukladal puzzle a teraz niezbyt lubi. Szkoda bo to świetna i rozwijająca zabawa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My mamy też drewniane puzzle, puzzle przestrzenne, piankowe. U nas teraz jest szał na takie kreatywne spędzanie czasu. Nie bronię skoro tak lubi :D

      Usuń
  12. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  13. Jak syn miał trochę ponad rok to z chęcią układał proste elementy, a potem coraz trudniejsze i bardzo to lubił. Córa nie chciała układać i tak około 2 roku życia zaczęłyśmy przygodę z puzzlami :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Moim zdaniem takie rzeczy jak puzzle, kredki, itd już dość szybko powinny znaleźć się w zasięgu wzroku dziecka, aby mogło sobie po nie sięgnąć, trochę się zaprzyjaźnić, ale nic na siłę :) I oczywiście pod czujnym okiem rodzica.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oko rodzica to musi być bardzo czujne, bo dzieci miewają bardzo dziwne pomysły ;)

      Usuń
  15. Uważam , że jak tylko widać u dziecka zainteresowanie. Wiek półtora roku , to wspaniały skok rozwojowy i ciekawość Świata . Waeto wzbudzać ciekawość malucha i dawać mu nowe wyzwania edukacyjne :)

    OdpowiedzUsuń
  16. ja uwielbiam układać puzzle! pierworodna też, idzie jej to sprawnie, młodsze dziecię nie ma cierpliwości - po ojcu- przez co układać lubi, ale jak puzzle już zna ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. U nas właśnie jest ten moment :) w zasadzie był już sporo wcześniej ,ale trwa do dziś .Natalka układa ,układa i układa ;) Zaczęliśmy od drewnianych , potem właśnie takich jakich na zdjęci u was , teraz są to duże 24-36 elementów , ale myślę że świetnie da sobie rade z mniejszymi częściami :) Te układa prawie z zamkniętymi oczami ! Za chwile u nas urodzinki i wszyscy wiemy co kupić:) Polecam również książeczki układanki -świetne:) Miłej niedzieli...

    OdpowiedzUsuń
  18. My też zaczynaliśmy przygodę z puzzlami, gdy Polka miała 1,5 roku. Może nawet trochę trudniejsze. Dziecko w tym wieku spokojnie ogarnie :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Jako dziecko kochałam puzzle. :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Trochę zajęło mi zachęcenie najstarszej Córeczki do puzzli, ale Synuś już podłapał blyskawicznie :) Ja osobiście wprost uwielbiam układanie puzzli, mam więc nadzieję, że zdołam zarazić tą miłością także dzieci ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Najlepiej już od wcześniejszych lat układać puzzle. Wtedy wszystko się fajnie, dobrze rozwija ☺

    OdpowiedzUsuń
  22. Junior za dwa miesiące niecałe kończy 3 lata, a puzzle układa jak zawodowiec. Ostatnio mu kupiłam takie drobniejsze, z większej ilości elementów, dla starszych dzieci, poradził sobie z nimi bez mrugnięcia okiem. Puzzle to zdecydowanie jedna z jego ulubionych zabawek.
    Właśnie spojrzałam na podłogę - junior ogląda teraz bajkę, a na podłodze leżą ułożone puzzle - zestawów 5 :)

    OdpowiedzUsuń
  23. My mamy drewniane układanki takie po 3-4elementy, na razie trudno Antkowi zakumac, że można je odwracać żeby spasowac, ale ćwiczymy :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Mamy też kilka takich puzzli drewnianych i Kuba uwielbia je układać. Zaczęliśmy jak miał 1,5 roku.

    OdpowiedzUsuń
  25. Dzieci są mądrzejsze niż myślimy. Pamiętam swoje zaskoczenie gdy mój 2,5 latek ułożył całość puzzli drewnianych złożonych z 15 elementów

    OdpowiedzUsuń
  26. U mnie w domu dużo się układa puzzli. Mój starszy syn zaczął układać je, kiedy miał 1,5 roku. Na rozgrzewkę (zanim dałam mu normalne puzzle)otrzymał ode mnie pociętą pocztówkę. Dobrze się bawił.

    OdpowiedzUsuń
  27. Mój ma 1,5 roku i już psycholog kazała włączyć takie zabawy. Z tym, że powiedziała, że dla takiego malucha to maks 3 elementy. A jeszcze lepiej, żeby to były na razie takie, że się wyciąga jeden element, np. zwierzątko i potem ma się włożyć na miejsce.I najlepiej, żeby po wyjęciu elementu na obrazku zostawał ten sam rysunek, który jest na puzzlu.

    OdpowiedzUsuń
  28. Bardzo lubimy układać puzzle. Syn od małego je lubi. Za to córcia podąża za nim i chętnie zaczyna się nimi interesować a ma 17 miesięcy ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Puzzle są bardzo fajne dla dziecka. Teraz kiedy d=syn jest starczy rano przy śniadaniu układają je z tatą. A maluchy lubią sobie z nimi powalczyć tylko potrzebują zdecydowanie jeszcze naszej pomocy

    OdpowiedzUsuń
  30. Mój Jasio ostatnio jest zakochany w puzzlach, my mamy czuczu i jestem sama zaskoczona, że sam się domaga żebyśmy układali. Jednak teraz Jasio będzie miał już 2 lata. Jak miał 1,5 roku to królowała u nas układanka drewniana z formą jak przy tych puzzlach co pokazujesz.

    OdpowiedzUsuń
  31. Lubimy puzzle, też mamy takie dla maluchów, ale z Minnie ;) mój synek ma już 3,5 roku, ale nadal bardzo je lubi, chociaż trudniejsze też układamy :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Jeszcze troszkę :) My na razie bawimy się sorterem, ale jeszcze średnio nam to idzie ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. Moim zdaniem duże puzzle dla maluszków są super zabawą! Mamy kilka rodzajów i naprawdę codziennie są w użyciu choć te od 2r.ż. nie sprawiają mojej 2,4letniej Anielce już żadnych problemów :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Fajne są takie wielkie, muszę poszukać. Mam mniejsze i córa jest bardziej zainteresowana próbami ich zjadania niż układaniem :D

    OdpowiedzUsuń