Kto prowadzi? Kto z Was lubi to pytanie?

Udostępnij ten post


To kto dzisiaj przejmuje pałeczkę i naskrobie tu parę zdań za mnie? Tak, tak. Wiem co myślicie- "Nie ma tak łatwo, radź sobie sama!" Wasz błąd kochani, bo dzisiaj będzie bardzo ciekawie. Dziś troszkę sobie pokierujemy i rozwiążemy kilka zagadek. Lubicie zagadki tak jak ja z Filipem? Jeżeli tak to z pewnością i Was zauroczy książeczka "Kto prowadzi?", której autorem jest Leo Timmers.

Sam tytuł może wywołać u niektórych grymas niezadowolenia. "Kto prowadzi?" Z rożnych powodów możecie nie przepadać za tym pytaniem. Być może za dużo razy padło na Was i to Wy robiliście za kierowców. Nie martwcie się. Okładka ma piękny, zielony kolor, który podobno uspokaja. Uśmiechające się do Was zwierzaki też wprowadzą do Waszej duszy nutkę ukojenia. No i przede wszystkim- tym razem to nie Wy prowadzicie!
Swoim wyglądem książeczka zbliżona jest do pozostałych pozycji wydawnictwa Babaryba. Jednokolorowe strony, interesujące i dopasowane do treści ilustracje, "porozrzucana" treść. Biorąc tą książkę do ręki od razu wiem z kim mam do czynienia.
Książka zmusza do myślenia i angażowania się w czytanie dziecka i rodzica. Autor zadaje nam zagadki i przyznam szczerze, że odpowiedzi nie są takie banalnie proste. Pada pytanie: "Kto prowadzi?", a naszym zadaniem jest odnaleźć kierowcę. Czasami pierwsza myśl okazuje się błędna, trzeba się trochę przypatrzeć, zwrócić uwagę na szczegóły. To uczy spostrzegawczości. Kolejnym atutem tej pozycji jest to, że jest dwujęzyczna, polsko-angielska. Dziecko nauczy się kilku prostych słówek, głównie nazw zwierzątek i pojazdów. Posiądzie tą wiedzę w bardzo przystępny i przyjemny dla malucha sposób. 


Autor robi nam jednak psikusa i ostatnią zagadkę pozostawia bez odpowiedzi. Tym razem nie jest to pytanie: "Kto prowadzi?". Przecież już odnaleźliśmy wszystkich kierowców. Pozostaje teraz odgadnąć: Kto jest najszybszy? Jak myślicie? Kto jest najszybszy? Ja stawiam na samolot!
U nas książka sprawdziła się świetnie. Filipek bardzo chętnie po nią sięga. Myślę jednak, że starszaki bardzo szybko by się nią znudziły. Taki czterolatek nie wracałby do niej tak często jak dwu czy trzyletnie dziecko. 

Wydawnictwo: Babaryba
Oprawa: Twarda
Liczba stron: 32
Wydanie polsko-angielskie.
Cena: 29, 90 zł.
Książkę kupisz tutaj: KLIK

33 komentarze :

  1. Moje dzieciaki uwielbiają zagadki:)

    OdpowiedzUsuń
  2. U nas nie ma pytania kto prowadzi,bo ja nie mam prawka;) fajna książka:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  4. U mnie ja prowadzę, w każdej dziedzinie ;) Piękne ilustracje :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam takie rozwijające książeczki, które są nie tylko świetną zabawą, ale i uczą czegoś pożytecznego. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zagadki, czyli to co maluchy powinny rozwiązywać od maleńkości :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo lubię zagadki :) Świetne zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń
  8. Podoba mi się :) Myśle, że syn faktycznie by za często nie wracał do niej, ale córa pewnie tak :)

    OdpowiedzUsuń
  9. pobudzanie do myślenia - lubię to:)

    OdpowiedzUsuń
  10. ja może nie o książce, a o traktorze ;) zabawka mega głośna, ale moje dzieciaki uwielbiają się nią bawić :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajna, zwłaszcza dla mniejszych dzieci.

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo fajna ta książka, Jasio bardzo długo z nią nawet sypaił

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetna książeczka, nauka poprzez zabawę to jest to co lubimy najbardziej ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Uwielbiamy tą książkę. Nauka angielskiego w przyjemny sposób

    OdpowiedzUsuń
  15. Z skąd Ty bierzesz takie perełki? :)

    OdpowiedzUsuń
  16. My też ją mamy i córka ją uwielbia! Bałam się, że długo nie przetrwa bo to jej pierwsza książka bez kartonowych kartek, ale o dziwo jest traktowana z namaszczeniem :-)

    OdpowiedzUsuń
  17. Jakbym miała okazję to pewnie bym ją na chwilę pożyczyła ale inwestowanie w zakup dla mojej 7 latki nie ma sensu ;-)

    OdpowiedzUsuń
  18. Rzeczywście wydaje się być bardzo ciekawa ta pozycja. Myślę, że mój Synek byłby wniebowzięty! On kocha wszystko co z autami się wiąże

    OdpowiedzUsuń
  19. Hmm u nas zawsze ja prowadzę - z wyboru :-)
    Książka bardzo ciekawa i z pewnością gwarantuje super zabawę :-)

    OdpowiedzUsuń
  20. Polka uwielbia tę książkę. I zawsze mówi tytuł po angielsku, czego w jej wykonaniu, po raz pierwszy, nie mogłam zrozumieć :)

    OdpowiedzUsuń
  21. piękne te książeczki macie :)
    Pozdrawiamy E & P :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Widziałam, ale mnie osobiście nie przekonała. Widziałam wiele lepszych a podobnych pozycji ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. U siebie nie mamy ale miałyśmy okazję oglądać. Zgadzam się, że dwulatek jest nią zachwycony, trzylatek również ale starszak już mniej. Choć uważam, że książeczka ciekawa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszą być książki dla tych mniejszych i tych starszych inaczej dzieci nie byłyby takie chętne do czytania.

      Usuń
  24. Skąd ta zabawka traktor z przyczepą?

    OdpowiedzUsuń