"Rodzicu nie panikuj" recenzja + KONKURS

Udostępnij ten post

Często rodzice głośno krzyczą, że nie korzystają z poradników. Dlaczego? Z racji tego, że owe poradniki wszystkie dzieci i wrzucają do jednego worka. Nie lubicie, gdy Wasze pociechy są porównywane do innych prawda? Ja też tego nie lubię. Zatem chciałabym Wam przedstawić poradnik inny niż wszystkie. Taki, który przede wszystkim skupia się na różnorodności dzieci i jedynie sugeruje pewne rozwiązania. "Rodzicu nie panikuj!" wydawnictwa REA-SJ.

Tytuł "Rodzicu, nie panikuj!" zapewne wynika z poruszanych przez autorów tematów. Dr Klaus Wachter, Claudia Sarkady i Birgit Kuhn postanowili uspokoić rodziców i stworzyć poradnik, który przeprowadzi nas przez trzy najbardziej nurtujące nas rodziców sfery rodzicielstwa. Książka podzielona jest na trzy części: Wychowanie, Zdrowie, Bezpieczeństwo.  Każda z nich zawiera odpowiedzi na pytania, które choć raz pojawiły się w głowie każdego rodzica.

Część pierwsza: Wychowanie.




Można by rzec, że ta część poradnika rośnie wraz z dzieckiem. Na samym początku są przedstawione podstawowe zagadnienia z tematyki wychowania. Następnie przenosimy się w okres noworodkowy i wraz z autorami przechodzimy do kolejnych etapów dorastania dziecka. Stale słuchamy sugestii, a nie poleceń. To sprawia, że książkę czyta się bardzo przyjemnie i nie odnosi się wrażenie, że ktoś nam coś nakazuje (a tego przecież nie lubimy). W tej części porozmawiamy o kieszonkowym, obowiązkach domowych, buntach i wszystkim tym z czym nam rodzicom trzeba się zmagać w codziennym życiu.

Część druga: Zdrowie.



To jest to co spędza sen z moich oczu. Okropnie boję się chorób, gorączki i całej też paskudnej tematyki. W dzisiejszych czasach większość interesujących nas rzeczy można znaleźć w internecie. Mnie jednak trochę przeraża stosowanie się do czegoś co wyczytałam na pierwszym lepszym forum. Wolę poradę lekarza, a jeżeli nie ma takiej potrzeby to fajnie jest zaczerpnąć porady 'papierowej'. W tej części poradnika znajdziecie spis chorób wieku dziecięcego. Jest tu cały szereg różnych symptomów, objawów i dolegliwości. Znajdą się też sposoby na pozbycie się niektórych z nich i wskazówki kiedy warto udać się do lekarza.

Część trzecia: Bezpieczeństwo i pierwsza pomoc.




Każdy rodzic chciałby żeby jego dziecko było bezpieczne. Czasami jednak zdarza się, że nie udaje nam się ochronić naszej pociechy przed całym złem tego świata. Warto wtedy znać metody, które pozwolą nam na szybką i sprawną pomoc. Znajdziemy je w tym rozdziale. Począwszy od pomocy przy zatrzymaniu oddechu, krwotoku i innych nagłych przypadków, a skończywszy na ukąszeniach, ugryzieniach i zatruciach. Ten rozdział warto przeczytać kilka razy!

Cały poradnik napisany jest w bardzo przystępnej formie. Najważniejsze informacje są wyodrębnione lub podkreślone. Ilustracje i tabelki sprawiają, że poradnik ma bardzo ciekawy i przyciągający wygląd. Nie zanudza suchą treścią, a wręcz przeciwnie- zachęca ciekawymi zwrotami i opisami.

Wydawnictwo: REA-SJ
Autorzy: Dr Klaus Wachter
Claudia Sarkady
Birgit Kuhn

Liczba stron: 256
Oprawa: Twarda

Książkę kupisz tutaj: KLIK





Oczywiście mam też coś dla Was. Konkurs, gdzie  do wygrania jest jeden egzemplarz poradnika "Rodzicu nie panikuj!"


Waszym zadaniem jest odpowiedzieć na pytanie:

Jaki powinien być idealny poradnik dla rodziców?

KONKURS TRWA OD 10.02.2016 DO 22.02.2016 

Zasady są bardzo proste:
  1. Miło mi będzie jak polubisz MaaMaa BaalBinkaa i  REA-SJ
  2. Zapraszam Cię do polubienia i udostępnienia plakatu konkursowego na FB (KLIK) oraz zapraszania w komentarzu pod zdjęciem znajomych do wspólnej zabawy. 
  3. Zgłoszenie opisowe możesz dodać w komentarzu na blogu pod tym wpisem lub pod plakatem konkursowym na FB. 
  4. Pamiętaj o tym żeby się podpisać. Nie bądź anonimowy. Jedna osoba może dodać  tylko 1 zgłoszenie.
  5. Wysyłka możliwa tylko na terenie Polski
  6. Wyniki zostaną ogłoszone najpóźniej do 29.02.2016r.
  7. W trakcie trwania konkursu regulamin może ulec zmianie.
  8. Organizatorem konkursu jest blog MaaMaa BaalBinkaa, a sponsorem nagrody  REA-SJ.
  9. Udział w konkursie oznacza akceptację niniejszego regulaminu przez Uczestnika.
Do dzieła! Czekam na Wasze odpowiedzi i życzę udanej zabawy!

Więcej konkursów znajdziesz na KONKURSOWE MAMY!



Zwycięzcą konkursu zostaje:

Anna Truszkowska

Czekam na dane do wysyłki. Jeżeli Anna nie zgłosi się w ciągu trzech dni wybiorę kolejną osobę.

25 komentarzy :

  1. Pamiętam, jak przed przyjściem Zosi na świat wykupiłam wszystkie podobne poradniki dla rodziców.. z czego zajrzała może do jednego. Ufam swojej intuicji i radom mamy.. no i czasem wujkowi google :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Pierwsza pomoc.. takie informacje każdy rodzic powinien mieć pod ręką :)Przy pierwszym dziecku bardziej byłam poradnikową mamą a przy drugim już poradniki poszły w kąt ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zdrowie jak najbardziej, ta część do mnie przemawia. Co do porad na temat dzieci, to chyba każde jest jednak inne, więc ciężko tak uogólniać. W każdym razie na moją córkę nie działają podręczniku,psycholodzy itp.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja już bardzo rzadko zaglądam do poradników, bo 99% udzielanych tam porad mi się nie sprawdziło, a tylko wpędziło mnie w kompleksy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kiedyś myślałam że te wszystkie bunty dwulatka , sześciolatka itd. to mit , dziś wiem już że nie ! tak jak przeżyłam ten pierwszy , tak tego drugiego przeżyć nie mogę ! Wieczne nie , daj mi spokój ,nie zrobię , nie pójdę i jeszcze to ALE i pyskówki szok ! Nerwica ! Więc ja chętnie ten poradnik , jak tylko coś jest o tych całych buntach i każdą mądrą radę przyjmę ... Bo jak już z tymi chorobami jakoś daję radę , tak z tym nie mogę. Wiem już jaka będzie następna pozycja w księgarni .Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. bardzo ważna treść którą każdy powinien znać:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Myślę, że część o bezpieczeństwie i pierwszej pomocy powinni przeczytać wszyscy.

    OdpowiedzUsuń
  8. Lubiłam podczytywać poradniki jak dzieciaki były małe, teraz też chętnie do nich zaglądam, zawsze można się czegoś dowiedzieć, zwłaszcza jak ma się dwójkę nastolatków w domu. ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja lubię czytać poradniki, oczywiście nie wszystkie, ale mam kilka, które lubię. Niektóre rady są naprawdę przydatne, szczególnie przy pierwszym dziecku, np. pierwsza pomoc, pomysły na kreatywne zabawy, rozwój mowy, itd. Uważam jednak, że należy podchodzić do wszystkich poradników z rezerwą i zaufać własnej intuicji. W końcu to my najlepiej znamy własne dziecko, a nie autor jakiejś książki.

    OdpowiedzUsuń
  10. Treść dla każdego rodzica :)

    OdpowiedzUsuń
  11. dobrze wiedzieć, choć jeszcze mnie to nie dotyczy :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Idealny poradnik dla rodziców to taki, który pomoże w sytuacji, w której rodzic sobie nie radzi. Oczywiście nie zastąpi lekarza, pogotowia, specjalistów, ale nas poprowadzi w odpowiednim kierunku ;) ps. udostępnione, polubione, wszystko spełnione :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Taki poradnik powinien być u każdego w domu, zwłaszcza na początku naszej przygody bycia rodzicem :) Ale też trzeba pamiętać, aby do wszystkiego podchodzić z odpowiednim dystansem.

    OdpowiedzUsuń
  14. Lubię poradniki, dzięki nim można dostrzec inny punkt widzenia. Jednak chyba najbardziej cenię sobie te polskiego autorstwa, wówczas poruszane środowiskowo-społeczne kwestie są mi bliższe.
    Aczkolwiek książka, którą prezentujesz brzmi bardzo zachęcająco! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Każda książka zawierająca działa pierwszej pomocy to zawsze dobra książka :)

    OdpowiedzUsuń
  16. podoba mi sie ta ksiazka
    mysle ze kazdy powinnien miec taka ksiazke w domu

    OdpowiedzUsuń
  17. Osobiście korzystałam tylko z jednego poradnika i byłam załamana, ponieważ większości słów nie rozumiałam, dobrze że byłam wtedy w ciąży i przy pomocy google odkrywałam zagadnienia poszczególnych słów. Teraz będąc rodzicem, a czasu na poradniki mało, marzyłby mi się taki, który zrozumiem od deski do deski, bez zbędnych trudnych słów. Podejrzewam, że są mamy, które tak jak ja, cenią sobie prostotę i łatwość odbioru. Poza tym obrazki do tekstów też są bardzo ważne! Te dwa aspekty połączone w jedną całość dają mi obraz PORADNIKA IDEALNEGO!

    OdpowiedzUsuń
  18. Krótki hi hi albo obrazkowy albo przynajmniej napisany prostym językiem :-) czasami nie ma czasu na wertowanie kilkudziesięciu stron - powinien wiec być prosty w obsłudze :-) problem - rozwiazanie :-)

    OdpowiedzUsuń
  19. Idealny poradnik daje od razu jednoznaczną, właściwą i SKUTECZNĄ radę. Otwierasz książkę, czytasz i już wiesz co zrobić, co więcej, porada działa!(PaulinaOrlińska)

    OdpowiedzUsuń
  20. Z kwestii praktycznych - okładka musi być wytrzymała, ponieważ poradnik na pewno będzie często używany. Idealny poradnik musi być podzielony na działy, abyśmy od razu wiedzieli gdzie szukać interesujących nas zagadnień. Poradnik musi być napisany prostym językiem, aby nie trzeba było się zastanawiać, co autor miał na myśli. Dodanie ilustracji do każdej porady ułatwi rodzicowi przyswojenie nowych informacji. Plusem będzie jeśli jest napisany z nutką humoru - oczywiście w granicach rozsądku ;)

    Ewelina Pieszak

    OdpowiedzUsuń
  21. Idealny poradnik dla rodzica musi przede wszystkim być w twardej okładce, ponieważ Młoda Mama będzie często do niego zaglądała. Po drugie powinien być napisany przez profesjonalistów ale także i rodziców, którzy znają sprawę od praktycznego punktu a nie tylko teoretycznego. Po trzecie prosty język żebyśmy po przeczytaniu nie musiały szukać znaczenie poszczególnych słów. Po czwarte spis treści powinien być tak napisany, żeby łatwo było mamie odszukać interesującej ją terminu a nie wertować kartka po kartce.

    OdpowiedzUsuń
  22. Moim zdaniem idealny poradnik dla rodziców to taki który nie traktuje kwestii wychowania, zdrowia, rozwoju dziecka szablonowo a pokazuje najważniejsze aspekty życia dziecka. Jako mama wiem że każde dziecko jest inne, w różnym tempie rozwija nowe umiejętności, inaczej reaguje na pewne zachowania i według mnie fajnie byłoby aby każdy rodzic chciał poznać i rozwijać w dziecku to co ma indywidualne a nie porównywał swojego dziecka do opracowanych szablonów rozwoju czy zachowania. Tak jak każdy z nas dorosłych jest inny tak i dzieci od pierwszych dni życia są inne i wymagają indywidualnego podejścia więc ja chciałabym przeczytać poradnik który mnie jako rodzica zachęci do tego aby tą inność odkrywać i wspierać dziecko niezależnie od tego jakie jest. Jako mama synka które jest ruchowo słabsze staram się nie porównywać go do innych dzieci ale każdego dnia dostrzegać to co już potrafi , co lubi co go ciekawi i w idealnym poradniku chciałabym znaleźć porady jak motywować dziecko do dalszego odkrywania swoich pasji, jak pomóc dziecku w nauce, w jaki sposób wychować go na wrażliwego ale zarazem potrafiącego radzić sobie w życiu człowieka.
    Anna Wielgus.
    annaw78@onet.pl

    OdpowiedzUsuń
  23. Idealny poradnik to taki, który znajdę w środku nocy pod poduszką :) To taki, który pozwoli mi na odrobinę paniki zanim go otworzę, ale później uspokoi skołatane nerwy nadwrażliwej mamy pierworódki i wykrzyknie - rodzicu, nie panikuj! To książka, która okaże się moim "telefonem do przyjaciela" przy każdej okazji i będzie rosła razem z nami. Książka, która nie wprowadzi mnie w kompleksy, jeżeli dziecko później będzie osiągało milowe kroki, a będzie wspierać, doradzać, instruować. Jak mówią liczy się piękne wnętrze, dlatego mniejszą uwagę przykuwam do okładki i nawet jeśli z czasem się trochę popsuje będzie to dla mnie tylko znak, że przy kolejnym dziecku z pewnością znowu znajdę ją pod poduszką.

    Anna Truszkowska

    OdpowiedzUsuń