Bioline i naturalne piękno.

Udostępnij ten post

Czasami zastanawiam się dokąd ten świat zmierza. Wszędzie tylko dodatki, ulepszacze i pogoń za ideałem. A może tak zatrzymać czas i zwolnić? Pozwolić naturze na odkrycie w nas prawdziwego piękna?


Bioline jest marką kosmetyków, która serwuje nam naturalność i uwalnia od chemii, syntetycznych składników i nie testuje swoich produktów na zwierzętach. Dzięki nim zawędrujesz do świata naturalności i przeżyjesz wspaniałą przygodę.

Kosmetyki naturalne to coś co o skórę naszych dzieci zadba najlepiej jak tylko może. Przecież nie chcemy kąpać i smarować naszych pociech samą chemią.


Kremowy olejek do ciała dla niemowląt.


Zapach olejku jest bardzo delikatny i kojarzy się z delikatną skórą niemowlaka. Idealny do codziennej pielęgnacji delikatnej skóry dzieci. Doskonale  nawilża i chroni przed odparzeniami. Nie uczula i niepodrażania, nadaje się do redukcji łuszczącego się naskórka.

Kupisz go TUTAJ.


Masło do ciała z orzechów SHEA.


Masło do ciała konsystencją przypomina peeling. Jest bezpieczny dla dzieci i kobiet w ciąży. Zawiera witaminy A i E, idealnie chroni przed mrozem i wiatrem. Jest idealne do każdego rodzaju skóry. Idealnie daje sobie radę z delikatną skórką mojego syna i moją suchą skórą. Nawilża, odżywia, a nawet pokuszę się o stwierdzenie, że ujędrnia.

Kupisz je TUTAJ.


Sweet almond body lotion.


Krem do codziennej pielęgnacji ciała. Ma bardzo przyjemny i delikatny zapach, a jego formuła jest idealna do każdego rodzaju cery. Alatonina łagodzi podrażnienia i regeneruje naskórek. Olejki ze słodkich migdałów i rokitnika dostarczają skórze witamin. Po dłuższym stosowaniu można zauważyć mocną poprawę kondycji skóry, ujędrnienie i duże nawilżenie.

Kupisz go TUTAJ.


Hydrolat z bławatka pod oczy.


Hydrolat to naturalne wody, które powstają podczas destylacji roślin parą wodną. Można je stosować bezpośrednio na skórę lub włosy. Idealnie sprawdza się po ciężkim i męczącym dniu ponieważ, łagodzi uczucie zmęczenia i opuchnięcia, a także odpręża.

Kupisz go TUTAJ.


Zatem jak widać mniej znaczy lepiej. Warto stawiać na naturę! 


19 komentarzy :

  1. Mam z bio line żel pod oczy. Jest przyjemny w użytkowaniu, nie uczula, ale spektakularnych efektów nie przynosi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja głównie skupiam się na przyjemności użytkowania, bo u mnie efektów nie potrzeba jeszcze :p

      Usuń
  2. Markę znam, ale żadnych kosmetyków jeszcze nie używałam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam ich markę :) !

    http://gabrysiowetestowaniee.blogspot.com/2016/04/zawartosc-joyboxa-wiosna.html

    OdpowiedzUsuń
  4. Naturalność najlepsza :) nie znam tej marki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. O jej po oczy by mi się przydalo szare jakieś takie mam lubie naturalne kosmetyki choć z rumiankiem kiedyś małam nie miła alergie fajnie że dla dzieciaków też są kosmetyki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To pewnie zmęczenie. Czas zafundować sobie jakiś dzień wolny, wypocząć i odprężyć się :)

      Usuń
  6. O jej po oczy by mi się przydalo szare jakieś takie mam lubie naturalne kosmetyki choć z rumiankiem kiedyś małam nie miła alergie fajnie że dla dzieciaków też są kosmetyki

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam naturalne produkty. Już od dawna uważam, że mniej znaczy więcej, a pielęgnacja skóry jest ważna ;) jednoosobowaimpreza.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie. Mniej znaczy więcej i nie tylko w aspektach kosmetycznych :)

      Usuń
  8. To marka która poznałam niedawno.Traz czekam na mydełko. A uwielbiam ich krem i lioton do ciała.

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie tylko dla dzieci, ale i dla dorosłych :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nigdy wcześniej nie słyszałam o tych kosmetykach, będę musiała się za nimi rozejrzeć.

    OdpowiedzUsuń
  11. Nigdy wcześniej o niej nie słyszałam, nie widziałam ... Hmm... Trzeba będzie zaznajomić się z nią ciut bliżej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są bardzo przyjacielskie więc kontakt pewnie będzie miły :p

      Usuń
  12. mam coś tej firmy pod oka, ale zapach tak nie do końca mi pasuje.

    OdpowiedzUsuń
  13. lubię olejki w pielęgnacji, a firmy nie znam :P

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie używałam niczego tej firmy. Buteleczki fajne mają :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Z kosmetykami często u mnie na bakier, zapominam o regularnym stosowaniu kremów czy balsamów. Hydrolat mam lawendowy i on najbardziej mnie ciekawi.

    OdpowiedzUsuń