Czy warto puścić dziecko na obóz?

Udostępnij ten post

Wakacje zaczynają się już za 2,5 miesiąca. Tak naprawdę to bardzo niewiele czasu na rozejrzenie się za niesamowitymi wakacjami dla naszych dzieci. Wielu z rodziców zapewne w tej chwili zastanawia się czy warto puścić dziecko na obóz. Ja uważam, że warto a jakie dostrzegam zalety takich obozów? Jak przygotować dziecko do takiego wyjazdu?

Rodzinne wakacje to super sprawa. Pozwalają spędzić trochę wspólnego czasu z dala od codziennych obowiązków, zacieśnić relacje pomiędzy rodzicami i dziećmi oraz spojrzeć na pewne sprawy z innej perspektywy. Jednak z czasem nasze dzieci zauważają inne formy. Wakacje wśród rówieśników, z wieloma atrakcjami zapewnionymi przez animatorów... i z dala od rodziców. Dzieci też czasami potrzebują odpocząć od wszystkie co je otacza. Warto wtedy pomyśleć nad obozem.

Na samym początku trzeba znaleźć biuro podróży, któremu zaufamy i powierzymy naszą pociechę. Almatur działa w Polsce już 60 lat i jest największym w naszym kraju organizatorem wypoczynku dzieci i młodzieży. W tym roku Almatur przygotował ponad 400 obozów tematycznych w 58 miejscowościach na terenie Polski. W ofercie można  znaleźć także językowe kury i obozy młodzieżowe. Więcej informacji odnośnie oferty można znaleźć tutaj- http://almatur.pl Każdy rodzic wysyłając dziecko na wakacje chce aby było bezpieczne z Almatur nie potrzeba nerwów, ponieważ wszystko jest wiarygodne i sprawdzone.
Kolejnym krokiem jest dopasowanie odpowiedniej oferty do wieku i charakteru naszego dziecka. Oczywistym jest, że nie wyślemy 8 latka, który nie potrafi pływać na obóz surfingowy lub 16 latka na obóz dla najmłodszych. Czym interesuje się Twoje dziecko? Sportem, muzyką, gotowaniem, wspina się po skałkach, kocha morze, lasy? Wystarczy chwilę pomyśleć, a lista obozów jest tak szeroka, że bez problemu uda nam się dopasować coś dla naszej wyjątkowej pociechy.

Warto też porozmawiać przed wyjazdem o pewnym sprawach tj. picie alkoholu, przemoc, słuchanie kadry i opiekunów itp. Tylko jakoś delikatnie i nie odnosić się typowo do obozu, bo się jeszcze dziecko nam wystraszy i nie będzie chciało jechać. Wiadomo, e będzie pod czujnym okiem wykwalifikowanej kadry opiekunów ale lepiej dmuchać na zimne.

Zazwyczaj to z rodzicielskiej kiesy takie wakacje są sponsorowane. No chyba, że dziecko ma hojnych dziadków to oni też się dorzucą. A co by było gdyby tak Twoja pociecha miała sama zarobić na swoje wakacje marzeń? To mogłaby być dobra lekcja poznania wartości pieniądza, zachęta do pożytecznych działań, odszukanie mocnych tron charakteru oraz dobra zabawa. Jeżeli jesteście gotowi na to wszystko to wspólnie z Almatur zapraszam Was na konkurs!



"Zapracuj na wymarzone wakacje"


Dla kogo: Dla dzieci i młodzieży poniżej 18 roku życia.
Do kiedy: do 31 maja 2016 r.
Nagrody: Nagroda Prezesa Amlatur- rabat 60% na wakacje, 500 zł zniżki na wakacje.

Aby wziąć udział w konkursie należy wykonać kilka prostych kroków:

Krok 1.
Dziecko musi nakręcić krótki film lub zrobić zdjęcie pokazujące jak pomaga w codziennych obowiązkach, zaprezentować swoje zdolności sportowe lub pochwalić się swoimi osiągnięciami w nauce. Tak ja na filmikach  zdjęciach poniżej.



Krok 2.
Zalogowanie na stronie http://mojewakacje.almatur.pl poprzez portal społecznościowy Facebook lub podanie adresu e-mail i umieszczenie linku do filmu lub zdjęcia potwierdzającego udział w konkursie. Publikacje muszą być oznaczone hashtagami #Almatur oraz #zapracujnawakacje

Każdy z uczestników wykonując poszczególne zadanie może uzbierać nawet do 500 zł zniżki na wakacje marzeń. Szczególne osiągnięcia mogą zostać nagrodzone aż 60% zniżką na wakacje. Wszystkie nagrody będzie można wykorzystać jako zniżki na zamówienie obozu dla dziecka w sezonie wakacyjnym 2016 r.

Taka forma zabawy może być sporym odciążeniem dla portfela rodziców, formą nauki przez zabawę dla dzieci i odciągnięciem sprzed ekranów telewizorów i komputerów.

Obozy dla dzieci są sprawdzianem charakteru i nauką samodzielności. Warto puścić dziecko na taki obóz. Niech spróbuje swoich sił. Pozna nowych kolegów i nauczy się pracy zespołowej. Odkryje nowe miejsca, nauczy się innych kultur, obyczajów. Jeżeli to jest obóz sportowy lub naukowy to ma szansę rozwijać swoje zdolności.

Będziecie mogli za sobą zatęsknić i powrót pociechy do domu będzie bardzo emocjonujący ;)

Jak to jest z Wami? Uważacie, że warto puścić dziecko na obóz?

Wasze dzieci były już na jakimś?

Może jesteście z tych co wolą swoje pociechy trzymać pod swoimi skrzydełkami?

22 komentarze :

  1. Myślę że samodzielne wakacje jak najbardziej należą się dziecku i jakoś będę musiała się z tym pogodzić najlepiej wcześniej niż później

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pierwszy wyjazd dziecka zapewne jest ogromnym przeżyciem dla rodzica.

      Usuń
  2. zgadza sie:) jak bardzo to trudne dla rodzica to jednak dzieci muszą sie socjalizować:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo bym chciała aby mój syn za rok czy dwa chciał pojechać na takie wakacje bez mamy. Nie temu że mi w jakiś sposób przeszkadza, wręcz przeciwnie - chciałabym aby sie odważył aby zrozumiał że czas bez mamy z dziećmi też może być fajny. Sama niestety nie byłam wysyłana na takie wakacje przez moich rodziców, więc chciałabym aby on coś takiego miał. Ale ... niestety to może nie będzie takie łatwe w tym przypadku.

    OdpowiedzUsuń
  4. Moja Gabrysia była już 4 razy na różnych wyjazdach wakacyjnych. W tamtym roku byla pierwszy raz za granica w nagrode od dyrektora szkoly za rewelacyjne wyniki w nauce.Pierwsza kolonia byla mega wyzwaniem dla nas obu.Bałam się tego rozstania. nie wiedziałam jak sobie poradzi. Jak się później okazało to było tak fajnie, ze nie chciała wracać. uważam, ze rodzic sam wie, kiedy dziecko jest już gotowe na samodzielny wyjazd bez rodziców. Gabi to rozsądna dziewczynka i nie martwię się o to jak sobie poradzi. Niech zwiedza, uczy się i odkrywa nowe.

    OdpowiedzUsuń
  5. Moja Gabrysia była już 4 razy na różnych wyjazdach wakacyjnych. W tamtym roku byla pierwszy raz za granica w nagrode od dyrektora szkoly za rewelacyjne wyniki w nauce.Pierwsza kolonia byla mega wyzwaniem dla nas obu.Bałam się tego rozstania. nie wiedziałam jak sobie poradzi. Jak się później okazało to było tak fajnie, ze nie chciała wracać. uważam, ze rodzic sam wie, kiedy dziecko jest już gotowe na samodzielny wyjazd bez rodziców. Gabi to rozsądna dziewczynka i nie martwię się o to jak sobie poradzi. Niech zwiedza, uczy się i odkrywa nowe.

    OdpowiedzUsuń
  6. Pewnie będę przeżywać pierwszy wyjazd niuni..... Ale jeszcze mam do tego ;-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Pewnie będę przeżywać pierwszy wyjazd niuni..... Ale jeszcze mam do tego ;-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  9. Obóz to dla dziecka nauka samodzielności i sopra frajda. Pomysł Almatur świetny, dziecko musi wykazać, że faktycznie chce jechać i się stara

    OdpowiedzUsuń
  10. Moje dziewczyny jeździły same, starsza na trzytygodniowe pobyty w sanatorium ( od 5tego roku życia) a młodsza na zieloną szkołę. Nie chwalą sobie tego jakoś bardzo, ale przeżyły.

    OdpowiedzUsuń
  11. Obozy fajna sprawa, jeździłam jak byłam młodsza.

    OdpowiedzUsuń
  12. nasza córa ma 8 lat i właśnie w niedzielę wyrusza na pierwszy samodzielny bez rodziców wyjazd - zieloną szkołę ;) jeśli dziecko od najmłodszych lat jest nauczone samodzielności to da sobie radę :)
    pozdrawiam
    yakie-fayne.pl

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja na szczęście mam jeszcze sporo czasu, zanim stanę przed takim dylematem :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Warto- moja starsza córcia była już 2 razy i wróciła bardzo zadowolona. Jasne że tęskniliśmy z ślicznotką jak szaleni ale słysząc radość w jej głosie tęsknota mijała na kilka minut;))). Byliśmy troszkę ograniczeni z telefonami ponieważ dzieciaki mają zabronione zabieranie komórek ze sobą więc mogliśmy dryndać o jednej godzinie i tylko kilka minut żeby wszyscy tęskniący mogli się dodzwonić.

    OdpowiedzUsuń
  15. Zdecydowanie warto! Ja chyba najlepsze wspomnienia z dzieciństwa mam własnie z obozów i kolonii. Zwłaszcza tych zimowych na narty. <3

    OdpowiedzUsuń
  16. Alex uważa, że zdecydowanie powinno się wysyłać nasze maluchy na kolonie i obozy. Po pierwsze mogą zobaczyć nowe miejsca, po drugie poznać wspaniałych ludzi, a po trzecie to wspaniała lekcja samodzielności, po czwarte im też należy się wolne od wszystkiego ;)

    Alex sam w dzieciństwie jeździł na różne obozy, z czego był bardzo zadowolony. A jak potem smakował obiad w domu!

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja tez uwazam, ze powinno sie dzieci wysylac. Jest to swietna lekcja samodzielnosci i mozliwosc poznania nowych miejsc. Do tego dzieci nawiazuja nowe znajomosci, moga odetchnac od rodzicow i troche sie rozerwac.

    OdpowiedzUsuń
  18. Jak na razie nie muszę o tym myśleć ale za kilka lat :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Dla nas tego typu dylematy są jeszcze wprawdzie bardzo odległe, ale na pewno chciałabym, żeby moje dziecko w takich obozach od czasu do czasu uczestniczyło, uczyło się samodzielności i - nie ukrywam - również nam dało chwilę wytchnienia tylko we dwoje :)

    OdpowiedzUsuń
  20. ja nie zapomnę, jak moje dziecie jechało na 3dniową wycieczkę. Nie miała zasięgu więc się nie odzywała, a ja zjadałam paznokcie z nerwów. ;) ale wróciła cała i zdrowa.

    OdpowiedzUsuń
  21. Oczywiście, że warto! To świetna forma spędzania czasu :) Moja córka jedzie już drugi raz z biurem BUT i wraca uśmiechnięta, zadowolona :d

    OdpowiedzUsuń