Książka, kolorowanka czy puzzle? A może 3w1?

Udostępnij ten post

Macie w domu dzieci które lubią czytać, kolorować i układać puzzle? Jeżeli tak to dzisiejszy wpis będzie dla Was idealny. Dlaczego? Dlatego, że zaprezentuję Wam ciekawą serię książeczek wydawnictwa Zielona Sowa, która mieści wszystkie trzy wymienione wyżej przyjemności w jednej książce.


Bardzo często książeczki dla najmłodszych mieszczą się w pewnym szablonie. Sztywna oprawa, książka cało-kartonowa, kolorowe ilustracje i wesoły tekst. Niby ok ale to nie zawsze wystarczy żeby zainteresować dziecko. Nasze pociechy tak zostały stworzone przez naturę, że ciekawość wypływa im aż uszami. Zwyczajna książeczka i tekst mogą po pewnym czasie je znudzić. Z serią książek wydawnictwa Zielona Sowa "Rosnę i poznaję z puzzlami" nie ma takiej opcji.



Jest to seria czterech książeczek, które uczą i bawią. Znajdziemy tutaj książki: "Owoce", "Warzywa", "Zabawki" i "Zwierzęta".

Każda strona zawiera sympatyczny i kolorowy obrazek z opisem. Dziecko w ten sposób poznaje nowe przedmioty i ich specyfikę. Na stronie obok znajdują się puzzle tematycznie pasujące do wcześniejszego opisu. W każdej książeczce są 4 obrazki z puzzlami. Na samym początku myślałam, że będą one wypadać z ramki ale nic bardziej mylnego! Wchodzą idealnie. Filipowi nawet chwilami ciężko jest je włożyć i lepiej układa nam się je na podłodze, a po skończonej zabawie umieszcza znów w ramce. Dla tych, którym atrakcji nadal jest mało pod puzzlami skrywają się kolorowanki. Również tematycznie powiązane z omawianym przedmiotem. Moje dziecko bardzo intuicyjnie podeszło do tematu kolorowania w książce. Z wielką przyjemnością patrzyłam jak się stara żeby kolorować tylko w wyznaczonym do tego miejscu. Chociaż na co dzień lubi zrobić dzieło na sofie lub panelach ;)



Po każdej lekturze możemy przenieść wiedzę książkową w życie realne.

Czytając o owocach i warzywach dowiemy się jakie mają kształty i co skrywa ich wnętrze. Dlaczego by nie spróbować tego na prawdziwych owocach? Może okaże się to dobra metoda na niejadka?

Poznając świat zwierząt dowiemy się gdzie żyją i jakie mają futerka. Może zabawimy się później w naśladowanie zwierzęcych odgłosów i zachowań? Co powiecie na zwierzęce kalambury?

Książka o zabawkach pokaże nam jak je grupować? Zabawki grające, dla dziewczynek, chłopców i pluszaki. Brzmi trochę jak zachęta do zrobienia porządków w dziecięcym pokoju.

Seria "Rosnę i poznaję z puzzlami" idealna jest już dla dzieci od pierwszego roku życia. Ma bardzo mięciutką okładkę, a jednocześnie jest bardzo wytrzymała. Dziecko poznaje nowe słowa, trenuje zdolności manualne i ćwiczy motorykę małą. To idealne książki o nauki i zabawy.




Wydawnictwo: Zielona Sowa
Oprawa: Twarda z gąbką
Liczba stron: 10
Wiek czytelnika: 1+
Książki kupisz: TUTAJ

24 komentarze :

  1. Ja nie bardzo lubię książeczki z puzzlami, bo choć przez chwilę mój syn ma dobrą zabawę, to zaraz te puzzle są pogubione...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas na całe szczęście zabawki i ich części się nie gubią :)

      Usuń
  2. Moje dzieciaki uwielbiały takie książki, bardzo kreatywne i w edukacyjnym charakterze, ale przede wszystkim świetnie bawiące i dające radość z ich czytania. :) To rewelacyjne publikacje. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Coś wspaniałego, fajnie ze powstają takie książeczki dla maluchów. :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Rewelacja, przepiękne cudeńka książkowe teraz dla maluszków powstają

    OdpowiedzUsuń
  5. U nas do takiego etapu jeszcze dalekooooo.. :) ale juz wiem co warto wybrac. Będzie bardzo przydatny mi ten wpis, Pozdrawiam Akwafinta.wordpress.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój Filip z książeczkami ma do czynienia od samego początku Te można dawać dzieciaczkom nawet rocznym. Tylko lepiej nie wyciągać im puzzli :p

      Usuń
  6. Moj ostatnio na bakier z kolorowaniem i z puzzlami, ale książki uwielbia:) choć ja nie lubię ksiązeczek z puzzlami.

    OdpowiedzUsuń
  7. Też mamy :) choć synek na razie woli podjadać jeszcze wszystkie książki, więc puzzle cierpliwie czekają ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak tak przeglądam Twojego bloga to aż mi się chce dziecko mieć :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Jak on chętnie układa te puzzle :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajna sprawa! Z chęcią nabyłabym taką dla chrześniaka :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo lubimy to Wydawnictwo maja naprawdę super propozycję dla dzieci w każdym wieku, a te książeczki są rewelacyjne. Pozdrawiam i zapraszam do nas http://siostrydajarade.blogspot.com/2016/04/nigdy-cie-nie-zapomniaam-marta-w.html

    OdpowiedzUsuń
  12. Alex oglądał kilka razy tego typu książeczki i zastanawiał się czy to dobre połączenie ale jak Maamaa-baalbinkaa rekomenduje to spróbujemy!

    OdpowiedzUsuń
  13. Najpierw puzzle na 9 kawałków, a nim się obejrzysz, będzie składał 9 tysięcy :P

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo podoba mi się ten pomysł, ale dla mojej starszej córy, to już raczej za mało skomplikowane ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Jak moje dzieci były małe to przepadałam za tymi książeczkami.

    OdpowiedzUsuń
  16. Moja Mela uwielbia książeczki z puzzlami, więc mamy ich bardzo dużo, ale tej serii jeszcze nie znałam.

    OdpowiedzUsuń
  17. Co przeglądam książeczki w sklepie to wpada mi taka w ręce :-)

    OdpowiedzUsuń
  18. Brakuje mi jeszcze rebusu... ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. U nas się takie książki sprawdzały :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Super książki :)

    High Five? :)
    http://fridayp.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń