"Rok w lesie." + KONKURS.

Udostępnij ten post

Żyjemy w takim klimacie, że możemy obserwować jak zmienia się przyroda w zależności od pory roku. To fantastyczne, że możemy tego doświadczać nawet jeżeli wolimy ciepłe lato od mroźnej zimy lub zieloną wiosnę od szaroburej jesieni. Przyroda zmienia się z każdym nowym miesiącem.

To co dzieje się wokół nas dostrzegamy bez większych analiz i przemyśleń. Zastanawialiście się kiedyś jak zmienia się przyroda w lesie i co wtedy robią poszczególne zwierzęta? Ja będąc dzieckiem uwielbiałam takie zagadki. Gdy dostrzegłam książkę "Rok w lesie." na wirtualnej półce Księgarni Kangurek od samego początku wiedziałam, że będzie to ciekawa pozycja. Nie zawiodłam się.

Jest to książka bez tekstu, a mimo tego potrafi w przystępny sposób przekazać wielką wiedzę. W lewym górnym rogu znajduje się nazwa miesiąca, a cale die strony to ilustracja do tego konkretnego czasu. Dziecko spogląda na konkretny miesiąc i analizuje co się dzieje. Dostrzega, które zwierzęta śpią zimą. Przygląda się jakie interakcje zachodzą pomiędzy poszczególnymi gatunkami, kto kogo unika a kto z kim współgra. Oglądając obrazki szuka odpowiedzi na nurtujące je pytania.




Pierwsze dwie strony książki to swego rodzaju przedstawienie postaci. Możemy znaleźć wszystkie zwierzęta, które występują w książce i przeczytać o nich kilka słów. W tym krótkim wprowadzeniu zawarte są główne cechy charakterystyczne bohaterów książki.


Ostatnie strony książki to labirynt pełen pułapek. Zadaniem dziecka jest odnalezienie drogi do rzeczy, o której marzą bohaterowie lub połączenie ich w pary.


Jeżeli twoje dziecko pyta Cię:

- Gdzie podziewają się komary zimą?
- Czy pszczółki lubią niedźwiadki?
- Gzie wiewiórka chowa soje orzeszki?
- Kiedy niedźwiedź wstaje z zimowego snu?
- Co robią mrówki w mrowisku?
- Kiedy rodzą się małe dziki?
- Co robią ryby jak na jeziorze jest lód?
To znak, że ta książka bardzo by Ci się przydała.

Tytuł: Rok w lesie
Wydawnictwo: Nasza księgarnia
Okładka: Twarda
Książkę kupisz tutaj: KLIK.

Jeżeli spodobała Ci się ta książka możesz spróbować swoich sił w naszym konkursie!



Zadanie jest proste. W komentarzu pod tym postem lub na FB pod plakatem konkursowym (KLIK)zostaw odpowiedź na pytanie:


Jakie było najśmieszniejsze pytanie, które zadało Ci dziecko?

Rozbawicie nas do łez. Możecie w jednej odpowiedzi zamieszczać tylko jedno pytanie. Jedna osoba, która (naszym zdaniem) poda najbardziej zabawne i zadziwiające pytanie wygra egzemplarz książki "Rok w lesie". 

Konkurs organizowany jest dla fanów MaaMaa BaalBinkaa i Księgarnia Kangurek. Przez fanów rozumie się osoby, które polubiły obie strony.

Ponadto zapraszam do:
  • Polubienia i udostępnienia plakatu konkursowego (KLIK)
  • Zapraszania pod plakatem znajomych do wspólnej zabawy.

Konkurs trwa od 14-05-2016 r. do 28-05-2016 r. Wyniki zostaną ogłoszone do 5 dni roboczych od zakończenia konkursu. Zwycięzca ma trzy dni na skontaktowanie się ze mną w sprawie wygranej.


Pełny regulamin konkursu:

1. Organizatorem konkursu jest MaaMaa BaalBinkaa
2. Sponsorem nagrody jest Księgarnia Kangurek.
3. Jedna osoba może dodać tylko jedno zgłoszenie.
4. Udział w konkursie jest bezpłatny i dobrowolny.
5. Aby wziąć udział w konkursie należy wykonać poprawnie zadanie konkursowe.
6. Konkurs trwa od 14.05.2016 r do 28..05.2016 r do godziny 23:59
7. Wyniki zostaną ogłoszone w ciągu 5 dni roboczych od daty zakończenia konkursu.
8. Po ogłoszeniu wyników zwycięzca ma obowiązek podania organizatorowi swoich danych teleadresowych (adres dostawy, nr telefonu oraz adres e-mail) poprzez wiadomość e-mail  ( maamaabloog@onet.pl ) lub poprzez wiadomość prywatną na fanpage strony MaaMaa BaalBinkaa w ciągu 3 dni od daty publikacji wyników na stronie organizatora. W przeciwnym razie jury wyłoni kolejnego zwycięzcę.
9. Wysyłka nagród przez sponsora możliwa tylko na terenie RP.
10. Zwycięzca konkursu wyraża zgodę na przetwarzanie przez organizatora oraz sponsora swoich danych osobowych na potrzeby konkursu i w związku z wykonaniem postanowień niniejszego Regulaminu. Zwycięzca ma prawo do wglądu swoich danych oraz ich poprawy.
11. Udział w konkursie oznacza akceptację niniejszego regulaminu przez Uczestnika.
12. Reklamacje należy składać na adres maamaabloog@onet.pl

Powodzenia!


Zwycięzcą jest:

Dorota Diana

Zapraszam do kontaktu ze sponsorem i serdecznie gratuluję :)

16 komentarzy :

  1. Na ostatnim urodzinowym torcie syn miał świeczkę w kształcie cyfry 4, bo 4 lata kończył. Po imprezie urodzinowej kazał mi schować świeczkę na przyszłość i zapytał:
    - A jak będę mieć 94 lata, to dokupisz mi dziewiątkę?
    :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ekstra książeczka , moja córeczka uwielbia książeczki o zwierzątkach :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. o coś dla mojego synka :)

    http://gabrysiowetestowaniee.blogspot.com/2016/05/cos-da-maego-eleganta-suavinex-woda.html

    OdpowiedzUsuń
  4. Moje dziecię zapytało mnie:"mamo, byłem u Ciebie w brzuszku? Zjadłaś mnie?"

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawa książeczka, bardzo kolorowa. :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mój syn jeszcze nie zadał mi takiego pytania. Za to mała Patrycja lat wtedy 6, zapytała mnie "dlaczego ty zawsze chodzisz od strony jezdni?". Wysiliłam się, mówiąc o wypadku, potrąceniu i szpitalu, o tym, ze ona mała, a ja jednak starsza itd. Jej odpowiedź "no tak ty już stara jesteś to możesz umrzeć" ... miałam wtedy 20 lat o.O

    OdpowiedzUsuń
  7. Moją starszą córkę uczyłam kiedyś wiersza "Kto ty jesteś?"
    Zadawałam jej pytania, a ona odpowiadała.
    To było tak:
    -Kto ty jesteś?
    -Polak mały!
    -Jaki znak Twój?
    -Orzeł biały!
    -Gdzie Ty mieszkasz?
    - Między niewiastami!
    Zaskoczyła mnie bardzo tą odpowiedzią,zastanawiałam się skąd te "między niewiastami", ale po chwili skojarzyłam, że "między niewiastami" to fragment modlitwy, której też córeczka od niedawna się uczyła i łatwo go faktycznie pomylić z "między swymi".

    OdpowiedzUsuń
  8. Młoda moja zadaje mnóstwo pytań. Dość często są bardzo śmieszne, ale oczywiście zachowuję powagę;) no dobra czasem mi nie wychodzi. Ostatnio w sklepie zadała mi pytanie czy jak się dzieci rodzi to nie ma się spodni? Dla mnie było to normalne pytanie odpowiedziałam na nie, ale ludzie mieli niezły ubaw z tego. Młoda spojrzała i mówi, a z czego oni się cieszą?

    OdpowiedzUsuń
  9. Udostępnione :) polubione :) a pytanie mojego synka, ostatnio przy oglądaniu zdjęć, pytał gdzie wtedy był,ponieważ nie było go akurat na tym zdjęciu, a ja mu mówię, że w brzuszku, "jak ja tam wszedłem?"

    OdpowiedzUsuń
  10. Jakiś czas temu byliśmy na spacerze i koło jednego domu w ogrodzie synek zobaczył ule. Przygląda się im, coś tam myśli, w końcu pyta: Mamo a kto mieszka w tych blokach?

    OdpowiedzUsuń
  11. niesamowita książka, bardzo by nam się przydała dla mojej dociekliwej trójeczki.
    najśmieszniejsze pytanie które do tej pory zadali mi synowie to było czy pojęcie jest zawsze zielone?

    OdpowiedzUsuń
  12. Ekstra ksiażka moja ostatnio do meża tato ale ty masz szczeście ja będę śiwa na starość a ty nie bo nie masz włosów albo teściowa mówi do Leny ale ty jesteś sprytna a ona że nie jest sprytna tylko jest ssakiem i ma dwa kciuki i dla tego jej wszystko się udaje ludzie tak maja hi hi

    OdpowiedzUsuń
  13. Moja córeczka nie przepada za owocami i zawsze mówię jej , że je owoce raz na ruski rok.i pewnego razu poszłam z nią do sklepu a córeczka podchodzi do półek z owocami i tak na cały sklep głośno mnie pyta : Mamo czy dziś jest ten raz na ruski rok ?, bo ja bym chciała banana :-) Wszyscy w śmiech i ja też ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Kiedyś w cukierni, mój niespełna 3 letni synek: konspiracyjnym szeptem, wskazując na ekspedientkę: "Mamo, czemu ta pani ma wąsy?". Myślałam, ze zapadnę się pod ziemię :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Uwielbiamy tę książkę, jedna z najpiękniejszych w naszej biblioteczce:)

    OdpowiedzUsuń