Układanka dla najmłodszych- Epideixis. Kilka sposobów na zabawę z dzieckiem.

Udostępnij ten post


Dziecko to taka mała istota, która uwielbia pochłaniać wiedzę. Najlepiej jeszcze aby ta wiedza była przekazywana w formie zabawy. Dlatego my bawimy się przez całe dnie. Dostrzegam, że mój dwulatek z prędkością światła przyswaja nową widzę zdobytą w formie zabawy. Dlatego dzisiaj przychodzę do Was z porcją inspiracji na taką właśnie nauko-zabawę. Gotowi?


Naszą pomocą naukową jest pudełko o nazwie: Układanka dla najmłodszych. Wśród zwierząt. Cóż takiego znajduje się w tym magicznym pudełeczku? Jest tam 48 jednostronnych kartoników z fragmentami obrazków. Dobierając fragmenty po 4 sztuki możemy ułożyć 12 obrazków przedstawiających różne zwierzęta. Kartoniki są sztywne i trwałe, a kolorowe i optymistyczne zwierzęta zachęcają do zabawy.



Dla rodziców może wydawać się zabawą prostą i banalną, bo co to za trudność połączyć cztery kartoniki w jeden obrazek. Wybierasz, przysuwasz i już. Jednak dla naszych dzieci może stać się dużym wyzwaniem. Przecież przed nim leży aż 48 kartoników i jak tu wybrać te cztery pasujące. Na samym początku można dziecku pomóc- tak aby nie zniechęciło się do nowej zabawy. Przysuwamy do siebie cztery odpowiednie kartoniki ale tak aby się nie stykały. Zadaniem dziecka jest dosunięcie ich do siebie aby ukazało się konkretne zwierzątko. W ten sposób dziecko zrozumie sens zabawy i zostanie zachęcone do samodzielnych poszukiwań pasujących kartoników.



Warto często wracać do takiej zabawy, gdyż:
- wspiera rozwój motoryki małej
- ćwiczy skupienie i koncentrację
- trenuje spostrzegawczość
- pomaga w logicznym myśleniu
- może być pomocna w nauce mówienia, nauce kolorów, kształtów itp.
- jest źródłem dobrej zabawy

Gdy dziecko posiądzie już umiejętność prawidłowego układania obrazków to zabawę można rozwijać o kolejne poziomy trudności. Spójrzcie tylko jak my bawimy się układanką.

1. Co tu nie pasuje?




Układamy zwierzątka w taki sposób aby jeden element z nich nie pasował do całości. Zadaniem dziecka jest wskazanie niepasującego kartonika. Następnie zabieramy wszystkie niepasujące elementy, a dziecko ustawia je we właściwych miejscach. Jest to dobry trening spostrzegawczości.

2. Zgadnij kim jestem.





Wszystkie zwierzęta układamy przed dzieckiem. Rodzic zaczyna opowiadać: Jestem zielona i cały dzień skaczę po łące, robię kum-kum... Opowiadamy tak długo aż dziecko wskaże zwierzątko, o którym właśnie mówimy. Dziecko przy tej zabawie uczy się logicznego myślenia i koncentracji uwagi na dwóch rzeczach równocześnie (głos rodzica i obrazki).

3. Segregowanie zwierząt.




Tutaj króluje wyobraźnia. Można układać zwierzęta w grupy: mieszkańcy wody, łąki, lasu, gospodarstwa. Możemy również pobawić się w segregację od najmniejszego do największego. poukładać zwierzęta ze względu na wielkość, kolory, hałas jaki wytwarzają, to co jedzą. Dziecko w ten sposób uczy się dopasowywać cechy do konkretnych gatunków, dowiaduje się nowych rzeczy, zaczyna interesować się konkretnymi zwierzętami.

4. Znajdź i dopasuj.




Rozkładamy obrazki zwierzątkami w dół. Losujemy trzy wybrane zwierzęta. Teraz po kolei każdy z nas odkrywa jeden kartonik z tych, które są na środku Jeżeli pasuje do wylosowanego przez nas wcześniej zwierzątka to dokładamy, a jeżeli nie to odkładamy na miejsce. Wygrywa ten kto pierwszy ułoży swoje trzy obrazki. Zabawa uczy cierpliwości, logicznego myślenia i jest treningiem pamięci.

5. Co to za cudak?





Wybieramy jakieś zwierzątko i układamy je tak aby nie przypominało poprawnego obrazka. Zadaniem dziecka jest zgadnąć co ma powstać z tych czterech kartoników i ułożyć poprawnie zwierzątko. Zabawa ćwiczy logiczne myślenie i koncentrację.


6. Tworzymy pary.




Dopasuj zwierzęta w pary tak aby coś je łączyło. Możesz stworzyć parę drapieżnik-ofiara i wytłumaczyć dziecku dlaczego żabka boi się bociana lub dlaczego kotek zjada myszkę. Możesz wymyślać także inne powiązania i próbować przekazać dziecku jakąś zależność pomiędzy zwierzętami.

Oczywiście takich zabaw może być wiele. Wystarczy je odrobinę modyfikować, pozmieniać trochę reguły, dołożyć jakieś elementy z naszego otoczenia i pozwolić działać wyobraźni. Należy jednak pamiętać o tym aby dopasować grę do preferencji naszego dziecka. Za trudna zabawa może przemienić się w źródło frustracji i zniechęcić malucha.

Gra kartonowa.
Wydawnictwo: Epideixis
Grę kupisz tutaj: KLIK


Jaka zabawa teraz u Was króluje?



Dołożylibyście coś do naszych sposobów na zabawę taką układanką?

8 komentarzy :

  1. my ostatnio bawiliśmy się w memo jak na razie z 6 elementów. Potem dołożymy więcej :) Synek lubi takie zabawy, puzzle i układanki. Zadziwiająco dobrze sobie z nimi radzi :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Super pomyły na zabawę :) Bardzo fajna układanka i ma wiele zastosowań :) Bardzo mi się podoba, będę miała prezent dla chrześniaczki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pamiętam jak moja siostra, gdy była mniejsza uwielbiała układanki, potem się to przerodziło w puzzle. Układanki to jednak fajny pochłaniacz czasu, miłego dnia!

    http://kochamcieanonimowo.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. My mieliśmy taką układankę z zawodami - typu: strażak, lekarz, itp. i pamiętam, że mój syn bardzo ją lubił :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mamy bardzo podobne i synek potrafi się nimi długo zajmować. Największą ma frajdę przy składaniu kartoników nie do pary.

    OdpowiedzUsuń
  6. Te układanki sa naprawde fajne i edukujące :)

    OdpowiedzUsuń
  7. bardzo lubimy tego typu układanki. Mamy podobne z Kubusiem Puchatkiem i Myszką Miki.

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo byłam ciekawa tych układanek. Wyglądają świetnie

    OdpowiedzUsuń