Olejek do demakijażu Resibo+ KONKURS.

Udostępnij ten post


Na rynku istnieje wiele firm kosmetycznych i można by pomyśleć, że raczej nic odkrywczego i odmiennego nie uda się nikomu już wyprodukować. Nic bardziej mylnego. Całkiem niedawno wpadłam na olejek do demakijażu, który całkowicie mnie zafascynował i wydał mi się zupełnie inny niż te, których używałam dotychczas.


Do tej pory brałam pod uwagę jedynie toniki i płyny do demakijażu. Niestety moja skóra po kilku użyciach wyglądała jakbym przejechała sobie pumeksem po twarzy. Sucha, szorstka i nieprzyjemna. Spróbowałam wówczas olejków i niestety również się zawiodłam. Te z kolei szybko natłuszczały moją skórę w ten sposób, że świeciłam się jak latarnia morska i na twarzy wyskakiwało mi pełno "towarzyszy". Nikt przecież nie chce tak wyglądać. Ja również nie chcę!


W moje ręce wpadł Olejek do demakijażu- Resibo. "Piękne i oryginalne opakowanie kusi ogromnie. Jednak to olejek i zaraz będę się świecić." - myślałam trzymając w ręku produkt. Na opakowaniu można przeczytać OBIETNICA, a tam słowa: Do każdego typu cery: odżywia i nawilża suchą, reguluje tłustą i mieszaną. Zaintrygowało mnie to jak taki olejek może jednocześnie nawilżać suchą i regulować tłustą. Przecież to dwie różne cechy. Okazało się jednak, że może.


Olejku używamy delikatnie wmasowując go w twarz, a następie zmywamy za pomocą ściereczki z mikrofibry poprzez delikatne przykładanie jej do twarzy. Już sam zabieg demakijażu jest bardzo przyjemny. Zapach delikatny i naturalny, bo składniki są naturalne co jest dużym plusem. 


Konsystencja olejku jest podobna do oleju kuchennego ;) Mimo takiej konsystencji po zmyciu go z twarzy nie ma wrażenie tłustej skóry. Ja po użyciu go odnoszę wrażenie, że moja skóra jest głęboko oczyszczona, odświeżona i nawilżona. Zupełnie jak po nałożeniu maseczki. 

Olejek doskonale radzi sobie nawet z mocnym, wieczorowym makijażem. Podobno z wodoodpornym także ale tego już nie sprawdziłam, bo nie przepadam za tego typu kosmetykami. 
Dla mnie spisuje się na medal i dlatego chciałabym podzielić się z Wami tym cudem. Zapraszam na konkurs:


Zadanie jest proste. W komentarzu pod tym postem lub na FB pod plakatem konkursowym (KLIK) zostaw odpowiedź na pytanie:

Bez jakiego kosmetyku nie wyobrażasz sobie życia?


Jedna osoba, która (moim zdaniem) udzieli najciekawszej odpowiedzi wygra Olejek do demakijażu Resibo.


Konkurs organizowany jest dla fanów MaaMaa BaalBinkaa i Resibo. Przez fanów rozumie się osoby, które polubiły obie strony.

Ponadto zapraszam do:
  • Polubienia i udostępnienia plakatu konkursowego (KLIK)
  • Zapraszania pod plakatem znajomych do wspólnej zabawy.


Konkurs trwa od 20-06-2016 r. do 04-07-2016 r. Wyniki zostaną ogłoszone do 5 dni roboczych od zakończenia konkursu. Zwycięzca ma trzy dni na skontaktowanie się ze mną w sprawie wygranej.


Pełny regulamin konkursu:

1. Organizatorem konkursu jest MaaMaa BaalBinkaa
2. Sponsorem nagrody jest Resibo.
3. Jedna osoba może dodać tylko jedno zgłoszenie.
4. Udział w konkursie jest bezpłatny i dobrowolny.
5. Aby wziąć udział w konkursie należy wykonać poprawnie zadanie konkursowe.
6. Konkurs trwa od 20.06.2016 r do 04.07.2016 r do godziny 23:59
7. Wyniki zostaną ogłoszone w ciągu 5 dni roboczych od daty zakończenia konkursu.
8. Po ogłoszeniu wyników zwycięzca ma obowiązek podania organizatorowi swoich danych teleadresowych (adres dostawy, nr telefonu oraz adres e-mail) poprzez wiadomość e-mail  ( maamaabloog@onet.pl ) lub poprzez wiadomość prywatną na fanpage strony MaaMaa BaalBinkaa w ciągu 3 dni od daty publikacji wyników na stronie organizatora. W przeciwnym razie jury wyłoni kolejnego zwycięzcę.
9. Wysyłka nagród przez sponsora możliwa tylko na terenie RP.
10. Zwycięzca konkursu wyraża zgodę na przetwarzanie przez organizatora oraz sponsora swoich danych osobowych na potrzeby konkursu i w związku z wykonaniem postanowień niniejszego Regulaminu. Zwycięzca ma prawo do wglądu swoich danych oraz ich poprawy.
11. Udział w konkursie oznacza akceptację niniejszego regulaminu przez Uczestnika.
12. Reklamacje należy składać na adres maamaabloog@onet.pl

Powodzenia!


Zwycięzcą jest:


Dominika Rasińska


Serdecznie gratuluję i proszę o kontakt z danymi do wysyłki nagrody.

29 komentarzy :

  1. o kurcze super nie widziłąm jeszcze olejków do demakijażu :) wezme udział jestem ciekawa bardzo tej konsystencji i efektu :) bardzo łądna buteleczka :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja zazwyczaj używam chusteczek do demakijażu, czasem płynu ale ten olejek mogłabym wypróbować.
    Ps. Opakowanie jest super :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. U mnie sprawdza się rewelacyjnie! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Coraz częściej słyszę o tym olejku, może w końcu się na niego skuszę aby go wypróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jest taki krem... (nie!) Skórę nawilżam oliwką... (nie!) Od lat używam tej samej mascary... (też nie... co by tu wybrać?) Właściwie to jest tak, że mam kosmetyczkę. Starą i zniszczoną, ale... Ta moja kosmetyczka pełna jest cudów! Jest tam krem do twarzy, który idealnie nawilża. Jest oliwka którą nacieram ciało. Jest podkład w starannie dobranym kolorze. Wierna marka mascary, towarzysząca mi już 10 lat. Są cienie, które od czasu do czasu wymieniam i perfum podarowany przez męża. Jest tez wiele innych niezbednych, niezastapionych i naj!

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam wszystkie kosmetyki do makijażu twarzy ale jedynym bez którego nie wyobrażam sobie życia jest błyszczyk do ust. Twarz naturalna delikatnie opalona a na ustach błyszczyk który dodaje uroku rozświetla twarz uwidacznia usta. Bez mocnych jaki delikatnie pomalowanych ust nie wyobrażam sobie wyjść z domu �� to chyba nawyk weszło w krew. Nie lubię popękanych bladych nie podkreslonych ust czuje się jak ryba bez wody �� ps. Napewno ten kosmetyk jest rewelacyjny aż jestem go ciekawa ponieważ nie lubię zmywac makijażu 1o wacikami szorowac usta oczy a potem borykać się z podrażnieniami i często wolę już być bez makijażu jak pomyślę o zmywaniu go wieczorem brrr. Facebook Beata Beata

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja mam duże problemy z cerą po terapii hormonalnej , ciągle mnie wysypuje i chodzę z buzia pełną wypryskow .Strasznie się wstydzę wyjść z domu bez przypudrowaniu buzi.Tesknie za moją skórą bez tego paskudztwa , ale żadne metody nie działają.Ciągle testuje coś nowego do oczyszczania twarzy , ale bezskutecznie.A tu spadł miz nieba ten konkurs.Jestem ciekawa jak ten olejek poradziłby sobie z moim problemem.Odpowiadając na pytanie , nie wyszlabym z domu bez zamaskowania buzi pudrem lub kremem BB , bo cały czas maNoo tak to dziś poniedziałek ;)mam wrażenie , że wszyscy się na mnie gapią

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Coś poklikalam i pod koniec "maNoo tak to dziś poniedziałek " proszę pominąć .Bo nie dam radę poprawić tekstu ,:(

      Usuń
  8. A ja nigdy o tym olejku nie słyszałam! Do demakijażu zazwyczaj używam tych specjalnych chusteczek, bo są najwygodniejsze :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bez jakiego kosmetyku nie wyobrażasz sobie życia?

    Przekornie powiem, że nie bez kosmetyku, ale bez produktu żywnościowego, którego używa się w kosmetyce, i którego ja bardzo często używam.
    Chodzi o nierafinowany olej kokosowy. Pomijam fakt, że uwielbiam jego zapach i konsystencję, to jak się wchłania i jak nawilża :) w ciąży sprawdził się super!! Jest naturalny i nie uczula, więc mogłam go stosować bez obaw. Po ciąży - gdy organizm szaleje i regeneruje się - także sprawdził się bez zarzutu. Ponad to - stosowany u córci na ciemieniuchę - również zadziałał i teraz główka wygląda pięknie. Ma mnóstwo zastosowań, jest uniwersalny.

    Mam również drugi słoiczek do zastosowań kuchennych - czasem, gdy robię specjalne ciasto na specjalną okazję, używam go. Ale najbardziej lubię wyjadać go małymi porcjami wprost ze słoiczka :P

    Pozdrawiam serdecznie,
    A. B.-W.

    OdpowiedzUsuń
  10. Bez jakiego kosmetyku nie wyobrażasz sobie życia? Jeśli chodzi o mnie to nie wyobrażam sobie funkcjonowania bez kremowego płynu do higieny intymnej. Tak mało się o tym mówi, jednak stosowanie takiego preparatu jest bardzo ważne dla każdej kobiety. Z wiekiem każda z nas jest coraz bardziej narażona na infekcje oraz stany zapalne okolic intymnych, dlatego tak wielką rolę odgrywają kosmetyki skierowane w tą dziedzinę. Wolę zapobiegać niż leczyć, dając jednocześnie dobry wzór córce.

    OdpowiedzUsuń
  11. Coś co cenię zawsze, codziennie i o każdej porze to moja ukochana szminka w odpowiednim kolorze. Ciemny róż, który niezwykle podkreśla moją urodę - jest też dla innych swoistego typu "kodem"! To kobieta odważna, co swoją wartość zna - gdy mam tę szminkę na ustach, to jestem właśnie JA. Cudownie się aplikuje, pachnie pięknie arbuzozo - moje życie z nią jest świetne, czuję się wyborowo. Każda kobieta z podkreślonymi wargami wygląda odważnie i dumnie - a dobre myśli, gdy ma szminkę na ustach przychodzą do głowy tłumnie. Dlatego trzymam ją zawsze w torebce, blisko - byle przy sobie! Jest ona niezbędnym kosmetykiem w dzisiejszej mody na piękne usta dobie! :)

    https://web.facebook.com/permalink.php?story_fbid=132888623801875&id=100012422141913&ref=notif&notif_t=like&notif_id=1466596718639143&_rdr

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam ten olejek, to chyba najlepszy ze wszystkich kosmetyków jakie kiedykolwiek miałam okazję przetestować na swojej skórze.

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo podoba mi się ta obudowa!
    dybym mogła, kupiłabym go tylko dla niej :D
    Zapraszam na mojego bloga

    OdpowiedzUsuń
  14. Uczestnikom konkursu życzę powodzenia! Jak zużyję swoje zapasy, to na pewno skuszę się na tę markę, bo te kosmetyki niezmiennie mnie zachwycają swoimi opakowaniami.

    OdpowiedzUsuń
  15. Trudno tak po prostu określić kosmetyk, bez którego nie mogłabym żyć ;) . Jednak jeśli przemyślę sprawę, to na myśl przychodzi mi to, czego przecież każdy powinien używać codziennie: mydło ! Lub ewentualnie żel pod prysznic itp, ale myślę, że mydło jest bardziej wielofunkcyjne, bo żelem bym twarzy chyba nie umyła, a mydłem tak :) Jestem w stanie sobie podarować makijaż, a pielęgnacja jest ważna, ale nie ważniejsza od higieny. Ciężko byłoby mi przeżyć dzień bez użycia mydła, Dziwnie się wtedy czuję, tak nieswojo. A przecież mydło to też kosmetyk, dlatego to własnie je stawiam na pierwszym miejscu :) .
    Udostępniła baner na blogu ;) http://blog-pelen-kolorow.blogspot.com/
    Powodzenia wszystkim !

    OdpowiedzUsuń
  16. Korektor pod oczy to moje zbawienie,
    Zakrywa on wszystkie moje cienie,
    A z twarzy znika wszelkie zmęczenie! :) link z udostępnionym zdjęciem konkursowym: https://m.facebook.com/story.php?story_fbid=1098072776933660&id=100001928455731&_rdr
    Email: barbaragumieniak@onet.pl

    OdpowiedzUsuń
  17. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  18. Kosmetyk bez którego nie wyobrażam sobie życia to perfumy. Zdarza mi się wyjść z domu bez makijażu, zdarza się że nie maluje się Przez kilka dni, np kiedy jestem chora, ale zawsze używam perfum, lubię czuć się świeżo i tak się dzięki nim czuję :-) używam ich zawsze, siedząc w domu, wychodząc na dwór lub na imprezkę :-) a najbardziej lubię kiedy mąż mówi że ładnie pachnę ;-)

    OdpowiedzUsuń
  19. Niedawno w moje ręce wpadło serum naturalnie wygładzające właśnie tej firmy i od tej pory zakochałam się nie tylko w tym produkcie ale i samej firmie:):) Jesteście super!!! wasze produkty są zniewalające! dzięki temu serum moja skóra odzyskała równowagę, sprężystość, jest po prostu promienna :) dlatego nie wyobrażam sobie pielęgnacji bez serum wygładzającego resibo :)bardzo bym chciała spróbować ten olejek do demakijażu :):)Jesteście cudowni!!

    OdpowiedzUsuń
  20. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  21. Mydło z pomidorów

    Mam 25 lat i nieszczęsny trądzik. Jest to dość powszechny problem. Pilnuję bardzo diety i stosuję kosmetyki wysuszające, bo mam naprawdę tłustą cerę - matujący krem, żel i tonik z to moje deski ratunkowe. Dopóki nie zapomne o demakijażu jest dobrze. Na pewno jest wiele sposobów na to, żeby się pozbyć trądziku i na pewno każda z Nas powinna znaleźć swój. Ja ostatnio czytałam artykuł, gdzie dr Brumer informowała o tym jak w trzech krokach można osiągnąć piękną cerę. Naprawdę nie jest to takie trudne. Tylko czasem trzeba trochę cierpliwości. Osobiście, moja skóra zregenerowała się po kilku tygodniach uzywania mineralnych kosmetyków, poleconych przez kosmetyczkę. Zwykłe podkłady były zbyt ciężkie, a minerały zapewniaja skórze taką lekkość i gladkość. Może dlatego też, że są to sypkie produkty. To pierwsze sypkie jakich używam w swoim zyciu, ale jestem mega pozytywnie zaskoczona, ze mogę aż tak dobrze wyglądać. Proponuje oprocz stosowania każdego dostepnego kosmetyku, zrobić podstawowe badania hormonalne i ogolne sprawdzic jajniki, poziom cukru, odstawić wiekszość kosmetyków i ograniczyć się do minimum - aby zobaczyć, ktore nie szkodzą ,,poszukać " mądrej kosmetyczki no i duzo cierpliwości. Na koniec polecam naturalne mydła do tłustej twarzy, moja siostra takie stosuje i jest super zadowolona, do tego olejki naturalne i skóra zaczyna pracować tak jak powinna a nie tak jak w przypadku drogeryjnych specyfików, które zastępują prace skóry i tym samym ją rozleniwiają! Świetne jest np. mydło z pomidorów idealne na roszerzone pory. Skóra tłusta i z trądzikiem nie musi być Naszą zmorą. Musimy nauczyć się z nią obchodzić – to tak jak z facetem! Dlatego najbardziej polecam mydło naturalne z pomidorów.

    OdpowiedzUsuń
  22. Może wyglądać, że piszę pod konkurs ale nie! Nie wyobrażam sobie życia bez kosmetyku do demakijażu (egal czy mleczko, micel czy olejek, którego notabene w tej roli nie używałam). Czasem mój makijaż to krem BB i tusz do rzęs, czasem to kilka warstw kosmetyków pieczołowicie nakładanych w odpowiedniej kolejności. I nawet kiedy moją buzię zdobi jedynie uśmiech (to ponoć najpiękniejszy make-up) to uwielbiam to uczucie, kiedy wszystko znika; kilka pociągnięć płatkiem i zmywam z siebie zarówno kosmetyki jak i cały codzienny trud i znoje. Jestem "białą kartą" gotową zacząć wszystko od nowa. Tak, nie wyobrażam sobie życia bez demakijażu.

    OdpowiedzUsuń
  23. Kiedyś umiałam żyć bez miłości, ale z biegiem miesięcy i lat zaczęłam czuć coraz większe jej pragnienie.
    Wiesz, jak to jest - niby jest idealnie, ale cały czas czegoś brak. Niedobór tej jednej rzeczy powoduje, że nic innego nie działa tak, jak powinno i nie odczuwamy stuprocentowej satysfakcji z rzeczy dla nas ważnych.
    Człowiek może być szczęśliwy bez drugiej połówki, może bez niej również funkcjonować za dnia i odpoczywać w nocy, ale nigdy nie osiągnie szczytu zadowolenia, gdy w jego codzienności zabraknie właśnie tego podstawowego uczucia.
    Uczucia nawilżenia, które daje mi KREM NAWILŻAJĄCY na dzień i na noc. Suche skórki, łuszczący się policzek i swędzący nos zwalałam na mieszany rodzaj cery, której po prostu brakowało namiętnego nawilżenia.
    Takiej namiętności, jak ta nie zaznałam nigdy w życiu - to właśnie od momentu zapoczątkowania tej znajomości, wszystkie moje malowidła, mazidła, bronzery i inne cuda zaczęły wyglądać na mojej buzi, jak na okładkowych twarzach modelek.
    Miłość jednak istnieje i każdej z Was życzę znalezienia równie wspaniałego i niezastąpionego partnera, jakiego znalazłam ja - idealnego kremu nawilżającego, bo tylko na fundamencie sprężystej i nawilżonej cery, zbudujecie własny dom, którym jest nieskazitelny wygląd i przepiękny makijaż. Tylko na fundamencie miłości, bez której nie wyobrażacie sobie życia. ( facebook jako Amanda Niedrich-Rak )

    OdpowiedzUsuń
  24. Heh jeszcze jakiś czas temu moim wielofunkcyjnym kosmetycznym specyfikiem były chusteczki nawilżane. Do demakijażu też się nadawały :) tudzież do sprzątania niewielkich powierzchni:) Ale tak na poważnie, kosmetykiem bez którego nie wyobrażam sobie życie jest dobry antyperspirant, dezodorant pod pachę, jak mówi moja mama. Bo ja jak każda mama każdego dnia pokonuje maraton pośród podnoszenia zabawek i torowania drogi maluchowi, bo brakuje mi czasu by się przebrać wychodząc do ludzi, bo tysiąc czynności wykonuję w biegu, tak- opanowałam już sztukę bilokacji, bo plamy z potu i nieświeży zapach wyglądają znacznie gorzej niż brak make-upu. Mój number one: antyperspirant.
    Pozdrawiam!
    Agnieszka Król

    OdpowiedzUsuń
  25. Oczywiście bez kredki do brwi. Niby tylko brwi, ale tak naprawdę potrafią zmienić cały kontur twarzy i jej wyrazistość. Kredka do brwi i dobre podkreślenie ich sprawiło, że już nie znikam w tłumie. Z brwiami, które są w bardzo naturalny sposób ucharakteryzowane mogę znacznie więcej, czuję większą pewność siebie i wyraziste spojrzenie! Moc i wyrazistość widać poza horyzont! Idealne brwi to takie, które pięknie tworzą ramę twarzy, ale nie są nazbyt kontrastujące z naszym kolorem włosów czy odcieniem cery. Brwi mają nas "dopiększyć", a nie zrobić potwora. Idealne brwi podkreślone zgodnie z naturą, upiększone kształtem czy dopełnionym kolorem potrafią wiele, zmienić najprostszy makijaż w doskonałe cudeńko!
    Anna Kasperek

    OdpowiedzUsuń
  26. Nigdy wcześniej nie brałam pod uwagę olejków do demakijażu, ale ten brzmi całkiem ciekawie. Opakowanie też wygląda ciekawie. Z tego co widzę to produkty resibo są dostępne na http://showroom.pl Może się skuszę i zrobię sobie prezent na urodziny :)

    OdpowiedzUsuń