Wyprawa Tappiego na Ognistą Wyspę- wydawnictwo Zielona Sowa.

Udostępnij ten post

Często pytacie mnie o książki dla dzieci nieco starszych niż Filip. Zatem nie miałam wyjścia i musiałam poczuć się jak mała dziewczynka aby zrecenzować dla Was tę pozycję. I wiecie co? Fajnie było. Chociaż przyznaję, że mój książkoholik również chętnie słuchał bajki o Tappim.

Czasami mam tak, że wystarczy mi jedno spojrzenie na człowieka i wiem, że poszłabym za nim na koniec świata. To tak samo jak z okładką książki. Wystarczy jedno spojrzenie i wiem czego mogę się spodziewać. Chociaż nie zawsze warto oceniać książki po okładkach. Tym razem jednak było tak jak myślałam. Spojrzałam na książkę. Zerkał na mnie szeroko uśmiechnięty, gruby wiking. Ruda bródka, śnieżnobiały uśmiech na pół twarzy, wielki nochal i małe oczka. Do tego zabawny hełm z rogami i dwóch małych towarzyszy (wilczek i jelonek) spoglądających w stronę wikinga. No i jak tu nie polubić takiego tłuścioszka? No nie da się!

Wystarczy spojrzeć na okładkę i już wiadomo, że ów wiking będzie głównym bohaterem książki a wilk i jelonek będą jego druhami. Tytuł książki "Wyprawa Tappiego na Ognistą Wyspę" wskazuje na mnóstwo przygód i długą wędrówkę. Nie mylicie się, bo tak właśnie będzie. Wszystko wydaje się takie oczywiste, a jednak takie nie jest. Wir przygód w jakie popada nasz bohater jest bardzo zaskakujący, tempo i zwroty akcji niesamowite. Myślę, że to idealne połączenie dla dzieci które będą przeżywać to wszystko wspólnie z Tappim i jego przyjaciółmi.


Książka napisana jest lekkim i przyjemnym w odbiorze językiem. Czcionka i dialogi idealnie nadają się dla początkujących czytelników. Ilustracje choć szare nadają historiom koloru i wprawiają czytelnika w zaciekawienie.



Wydawnictwo: Zielona Sowa
Autor: Marcin Mortka
Ilustrator: Marta Kurczewska
Oprawa: Twarda
Liczba stron: 184
Książkę kupisz tutaj: KLIK



To jak będzie? Dacie się namówić na wędrówkę z Tappim?

6 komentarzy :

  1. Ostatnio gdzie się nie obejrzymy, a tam Tappie.. :D Czas najwyższy żebyśmy i my sprawdzili jakie przygody ma Tappie!

    OdpowiedzUsuń
  2. Mamy ją i bardzo nam się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wszyscy za nim szaleją. A co do książeczek dla starszych dzieci, to ja na spotkaniu dostałam książkę o Krzysiu i gangu pelargonii. I mój Krzyś ją bardzo lubi. A to jest książka dla 6-latków.

    OdpowiedzUsuń
  4. Często bywa tak, że książki dla dzieci są zajmujące także dla nas, dorosłych.

    OdpowiedzUsuń
  5. My mamy wszystkie części Tappiego, mój starszak (7 latek) uwielbia go. Młodszy, żeby nie był poszkodowany też dostał Tappiego tylko w wersji dla młodszych dzieci. Z książek dla starszaków polecam "Babcia rabuś"- wydawnictwo Mała Kurka, Biuro Detektywistyczne Lassego i Mai - Wydawnictwo Zakamarki, z Wydawnictwa Zielona Sowa polecam Tomusia Orkiszka, oraz wszystkie książki w Wydawnictwa Bis szczególnie "O doboszu drewnianym ludku", "Straszyć nie jest łatwo", "Wakacje w wielkim mieście" i twórczość Renaty Piątkowskiej. Cudo ujmując jednym słowem.
    Super blog. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń