3 rzeczy, które działają na niekorzyść dzisiejszego rodzicielstwa.


Czasy się zmieniają- ten tekst można usłyszeć kilkanaście razy dziennie od wielu osób. Razem z nimi zmienia się spostrzeganie świata, rozwija technologia i zmieniają poglądy wychowawcze. Nasze babcie prały na tarach tetrowe pieluchy, a my wyrzucamy do kosza jednorazowego pampersa. Dawniej dzieci biegały po kałużach, a dzisiaj siedzą z nosem przed laptopem. 

Czytaj dalej

Książki o rozwoju dziecka, które powinna przeczytać twoja niania.


Zatrudniając nianię najczęściej pytamy ją o referencje, doświadczenie, poprzednich podopiecznych, ustalamy wysokość pensji i godziny pracy. Przy okazji ustalamy też zakres obowiązków, informujemy co i w jakich godzinach dziecko je, na co ma alergię, co lubi a czego lepiej mu nie podawać. A czy myślimy o samorozwoju potencjalnej opiekunki?

Czytaj dalej

3 uciążliwe rzeczy w ciąży i po porodzie. Jak sobie z nimi radzić? + KONKURS

Ciąża a później macierzyństwo to piękny stan. Wszystkie przygotowania, kupno wyprawki, urządzanie pokoiku dla maluszka, pierwsze kopniaki, bicie serduszka... Pierwsze spojrzenia, śpiące maleństwo, zapach noworodka... Bez dwóch zdań to wszystko magiczne chwile i zdarzenia. Jednak są też rzeczy (nie emocjonalne), które do pięknych i miłych zdecydowanie nie należą.

Czytaj dalej

5 eksperymentów, które musisz pokazać dziecku.


Jako dziecko uwielbiałam robić eksperymenty. W domu, przedszkolu i później w podstawówce robiliśmy ich wiele. To bardzo pobudza dziecięcą fantazję i chęć poznawania świata, a także ułatwia zapamiętywanie zdobytej wiedzy. Żałuję, że w szkole średniej lekcje chemii opierały się jedynie na teoriach. Zastanawiam się czy teraz jest chociaż odrobinę lepiej?

Czytaj dalej

3 rzeczy, które potrafią zniszczyć każdy związek.


Rozwód, separacja, zerwanie zaręczyn to w dzisiejszych czasach sprawy, które powoli przestają dziwić i wywoływać poruszenie. No chyba, że dotyczą wielkich gwiazd muzyki lub telewizji. Nikt z nas zakładając rodzinę lub wiążąc się z drugą osobą nie chce aby związek rozpadł się w drobny mak. Przecież to nasza druga połówka jabłka, nasza bratnia dusza, nasza wielka miłość...

Czytaj dalej

Zapiekane kanapeczki z cukinii.

Sezon na warzywa i owoce z własnej działki, podwórka, sadu trwa w najlepsze. W tym roku możemy pochwalić się ogromną ilością cukinii. Tylko, że zasmażana w bułce tartej i jaku, dodawana do leczo, smażona jak frytki i zapiekana w piekarniku zaczyna nam się nudzić. Szukamy czegoś nowego.


Czytaj dalej

Jak utrwalić nadmorskie przeżycia? Encyklopedia dla dzieci- Morza i oceany.


Wakacje zmierzają ku końcowi, a co za tym idzie sezon urlopowy także. Choć pogoda nas nie rozpieszczała to nie wyobrażam sobie, że mogłabym nie odwiedzić morza. Myślę, że wielu z Was również wypoczywało nad morzem albo nawet nad oceanem!

Czytaj dalej

Domowe masy plastyczne, które można zrobić z dzieckiem.

Wszelkiego rodzaju masy plastyczne są uwielbiane przez dzieci. Można je ugniatać i formować w różne kształty tylko po to, żeby za chwilę je rozwalić i zacząć od nowa. Dzieciaki potrafią przepaść przy nich na bardzo długo. Niestety razem z dziećmi przepada też nie mała sumka z portfela. Dobra zabawa potrafi słono kosztować. A co gdyby zrobić domowe masy plastyczne?

Czytaj dalej

Bo Gdynia jest fantastyczna, a See Bloggers niesamowite!


Weekend nad morzem kojarzy mi się z plażą, wodą i totalnym lenistwem. Tym razem tak nie było. To zdecydowanie nie był leniwy weekend, a pełen wrażeń, nowych doświadczeń, rozmów z innymi ludźmi... Chociaż znalazło się też trochę czasu na spacer po plaży. 

Moja podróż do Gdyni zaczęła się o magicznej godzinie 0:00 i chociaż zapowiada się strasznie to wcale tak nie było. Dzielnie towarzyszył mi mąż, a w Poznaniu dołączyła do nas Karolina z Matki Polki Fanaberie. Planowaliśmy spokojnie przespać całą podróż ale się nie dało... Ktoś komuś sznurówki związywał, a innym buzie się nie zamykały. Mimo wszystko było wesoło. Dobrze, że w Gdyni z odsieczą czekała już Kasia z Kiedy mama nie śpi i pokierował tę szaloną wycieczkę na ciepłą, dużą kawę.


Z lekką obawą i ogromną ciekawością przechodziłam przez próg Pomorskiego Parku Naukowo- Technologicznego. Wszakże bywałam już na spotkaniach blogerskich ale nigdy nie byłam na tak dużym jak See Bloggers. Nie zadawajcie pytania "czy było warto?", bo ono w tym miejscu jest kompletnie bez sensu. Tam trzeba być żeby poczuć ten klimat. 

zdjęcie ze strony See Bloggers


Organizatorzy zadbali o to aby każdy miał szansę nauczyć się czegoś nowego, zdobyć wiedzę której m brakowało lub uzyskać odpowiedź na nurtujące go pytania. Każdy bloger chce mieć za sobą rzeszę fanów, miliony odsłon i lajków na FB. Nie ma co się oszukiwać, bo nie piszemy tylko dla siebie. Będąc na tych wykładach mogłam porównać doświadczenia innych, przeanalizować swoje poczynania, zobaczyć co robię nie tak i nakierować się na konkretną drogę. Tak, tak kochani dostałam pewnego olśnienia i wkrótce je zobaczycie ;) 



zdjęcie ze strony See Bloggers


Poza wykładami można było pospacerować korytarzami i przyjrzeć się stoiskom partnerów spotkania. Porozmawiać z przedstawicielami znanych marek, zapytać o radę stylistek, powąchać perfum lub spróbować pysznej kawy, soku lub przekąski. Dwa dni to zdecydowanie za mało na ogarnięcie wszystkich atrakcji, z których dobrodziejstw można było skorzystać.






Wieczorem impreza w stylu Boho. Mówcie co chcecie ale cieszyłam się jak szczerbaty na suchary, bo rzadko mam okazję wychodzić z mężem o tak późnej godzinie z domu. Kto ma małe dzieci ten wie o czym mówię ;) To był ten czas gdzie mogłam porozmawiać na spokojnie z innymi dziewczynami. To był czas na odpoczynek i pełen relaks. 

Zdjęcie ze strony See Bloggers.

Dziękuję Matki Polki Fanaberie, Kiedy mama nie śpi, Pyzuszkowo, Oli Loli New Life, Eligrafia, Chichotka (dziękuje Wam obojgu) i wielu innym osobom za wszystkie rozmowy, miło spędzony czas i mam nadzieję, że będzie jeszcze mnóstwo okazji do spotkania.

Nie byłoby jednak wycieczki nad morze bez zamoczenia stóp w Bałtyku i zjedzenia gofra. Spacer brzegiem plaży zaliczony, mewy dokarmione, wiatr we włosach był, a więc czas do domu... Gdynia pożegnała nas wstydliwym pocałunkiem słońca. Mam nadzieję, że do zobaczenia w przyszłym roku.

Czytaj dalej

SCRATCH- czyli ciężarówka na sznureczku, ze zwierzętami.

Dzieci co chwilę zdobywają nowe umiejętności i starają się je przenosić do swojego dnia codziennego. Tak samo jest z zabawkami. Na samym początku cieszą się z grzechotki, a gdy rosną szukają bardziej skomplikowanych zabawek. Muszą być jakieś dziurki, drzwiczki, kolory, kształty... Jedną z takich wielofunkcyjnych zabawek jest SCRATCH ciężarówka na sznureczku. Można ją znaleźć w sklepie internetowym feedo.pl (KLIK).

Czytaj dalej

"Wóz strażacki" i "Plac budowy" oraz niezniszczalne naklejki wielokrotnego użytku.


Dwulatek to taka ciekawska istota, która potrafi wsadzić swój nosek dosłownie wszędzie. Dwulatek to też taka osoba, która jak na coś się uprze to nie ma zmiłuj. Większość dwulatków, które znam bardzo lubi też naklejki. Lubi naklejać je wszędzie i później odrywać. Na samym końcu jest płacz, że naklejka się podarła.

Czytaj dalej

Stonoga Agata czy Drążki edukacyjne? Wakacje z wydawnictwem Epideixis.


Nie ma co się oszukiwać, że przez całe lato będzie świeciło słońce a my będziemy rozkoszować się jego promykami na podwórku, działce lub plaży. Część wakacji penie spędzimy w domu i będziemy obserwować jak o szybę rozbijają się kolejne krople deszczu. Czasem może spotkać nas to szczęście i zobaczymy letni śnieg lub grad. Sorry taki mamy klimat!

Czytaj dalej

Konkurs- Wygraj zestaw z butelką NUK.


Bycie mamą to nie lada wyzwanie. Na samym początku macierzyństwa mamy wielu pomocników. Nie mówię tu tylko o żywych osobach, chociaż odgrywają oni istotną rolę w tym czasie. Chodzi mi o te wszystkie nianie elektroniczne, podgrzewacze, kamerki, termometry bezdotykowe i inne cuda techniki. Żeby nie było czasami nawet takie małe cacko jak smoczek lub butelka też potrafią zdziałać cuda. A jak są takie śliczne jak te z internetowego sklepu feedo.pl (KLK) to nawet oko można nacieszyć.

Czytaj dalej

Nie czytaj tego!


Skoro czytasz dalej to znaczy, że moja sugestia została przez Ciebie zignorowana. Przecież pisałam "Nie czytaj tego!". Co Tobą kierowało, że jednak zdecydowałeś się na kliknięcie linku? Ciekawość prawda? Czego się spodziewałeś? Treści 18+, wirusa komputerowego, a może jakiegoś żartu? Akurat nie będziemy żartować. Porozmawiamy o ciekawości dzieci.

Czytaj dalej

Sportostworki. Gra planszowa z dużą dawką sportu.


Twoje dziecko kocha skakać na skakance, biegać lub skakać w dal? Może jest wręcz odwrotnie i ciężko zaciągnąć je do jakiejkolwiek aktywności fizycznej? Ta gra jest zatem idealna dla niego! Aktywne dziecko będzie mogło przyjrzeć się innym dyscyplinom, a mały leniuszek zobaczy jak fajna jest aktywność fizyczna i może znajdzie coś dla siebie. Sprawi to gra planszowa Sportostworki wydawnictwa Zielona Sowa.

Czytaj dalej

Biedronka Fionka i jej przygody. Wydawnictwo Siedmioróg.


Dzieci są bacznymi obserwatorami. Na spacerze wypatrzą nawet najmniejsze zwierzątka, owady i robaczki. Potrafią przez dłuższy czas stać i przyglądać się pracowitym mróweczkom lub podglądać jak pajączek robi sieć. Dlatego też bajki z malutkimi stworkami będą idealne dla naszych maluszków. U nas ostatnio zadomowiła się biedronka Fionka z wydawnictwa Siedmioróg.

Czytaj dalej

Śniadanie na słodko czy na słono?


Dzieci zdecydowanie wolą śniadanie na słodko. Mężczyźni raczej na słono i oczywiście z dodatkiem ukochanego mięska. Chyba, że należą do osób nie jedzących mięsa. Jakie zatem śniadanie jest lepsze? Te na słodko czy te na słono? Nie ważne! Ważne jest to aby śniadanie zjeść!

Czytaj dalej