5 eksperymentów, które musisz pokazać dziecku.

Udostępnij ten post


Jako dziecko uwielbiałam robić eksperymenty. W domu, przedszkolu i później w podstawówce robiliśmy ich wiele. To bardzo pobudza dziecięcą fantazję i chęć poznawania świata, a także ułatwia zapamiętywanie zdobytej wiedzy. Żałuję, że w szkole średniej lekcje chemii opierały się jedynie na teoriach. Zastanawiam się czy teraz jest chociaż odrobinę lepiej?


Ja jednak postanowiłam sprawdzić czy doświadczenia, które fascynowały mnie tak bardzo jako dziecko można zrobić w domu. Okazuje się, że można. Potrzebne są tylko składniki, które często można znaleźć w domu i jakieś miseczki, kubeczki, talerzyki.
Ostatni wpis o masach plastycznych, które można wykonać samemu z dzieckiem bardzo Wam się podobał (można go przeczytać TUTAJ) więc postanowiłam zrobić taki sam z eksperymentami dla dzieci.


1. Pianotwory.



Jak eksperymenty to znaczy, że będą wybuchy. Oczywiście nie zagrażające życiu ludzkiemu. Tym razem będzie wielka eksplozja piany. Jakiego koloru? To zależy tylko od Was. Szykujcie wielką miskę, jakieś naczynia i... po resztę przepisu na taką zabawę zapraszam na blog Matki Polki Fanaberie TUTAJ.


2. Kolorowe bąbelki.




Wrzucasz sobie taką kropelkę pewnej cieczy do szklanki, a ona wędruje sobie z góry na dół i z dołu do góry. Jak to możliwe? Jak to się dzieje? Dzieciaki będą zafascynowane. Po szczegóły zapraszam na blog Maluch w Domu TUTAJ.

3. Ciecz nienewtonowska.




Brzmi jak chemia zaawansowana? Może o tak, ale do wykonania jest banalnie prosta. Do tego jej właściwości zachwycą dzieci i dorosłych. Słyszałeś kiedyś o tym, żeby jedna rzecz miała konsystencje stałą i ciekłą jednocześnie? Najpierw ugniatasz sobie kawałek ciasta, a gdy swobodnie położysz go sobie na dłoni to on spłynie. Jak to możliwe? Odpowiedzi szukajcie u Mama Kreatywna TUTAJ.

4. Tęcza w szklankach.




Jeżeli zamoczymy kawałek papieru w wodzie to oczywiste jest, że on nasiąknie tą wodą. Można jednak fajnie poeksperymentować i pobawić się tą właściwością wody i papieru. Poobserwować jak cząsteczki wody wspinają się do góry tworząc tęczę. Po szczegóły koniecznie wpadnijcie do Pomieszane z Poplątanym TUTAJ (znajdziecie tam też kilka innych eksperymentów).

5. Kryształki soli.



To jedno z doświadczeń szkolnych, które najbardziej utkwiło mi w głowie. Zapewne dlatego, że długo czekało się na efekt końcowy i każdego dnia sprawdzało czy są już jakieś postępy. Jednak, gdy nasza sól się pięknie skrystalizowała mogliśmy z dumą pokazywać swoje sznureczki z małymi kryształkami. Pamiętacie to doświadczenie? Dla przypomnienia zapraszam do Maluch w Domu TUTAJ.

Dzieci kochają eksperymenty i uwielbiają nowe doświadczenia. Zadbajmy o to żeby miały jak najwięcej możliwości do nauki przez zabawę.

Eksperymentujecie z dziećmi? Bawicie się na takie sposoby?

16 komentarzy :

  1. Moze dorzucić cos od siebie http://inaisewa.blogspot.com/search/label/eksperyment?m=1

    OdpowiedzUsuń
  2. Super nauka i zabawa ;) u nas w podstawówce to tylko doświadczenie z soli się robiło , więcej nie było a w szkole średniej też tylko teoria.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a my mieliśmy w liceum akcelerator cząstek elementarnych i na zajęciach syntetyzowaliśmy atomy antywodoru aby potwierdzić teorię tożsamości ich właściwości fizycznych z wororem

      Usuń
  3. Oooo jest też coś od nas... Dziękuję ;-)
    Eksperymenty są super :-D

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetne pozycje - jedne z naszych ulubionych eksperymentów ;-) az wstyd sie przyznać,ale kryształków soli jeszcze ze smykami nie robiłam...ostatni raz chyba w podstawówce :-D

    OdpowiedzUsuń
  5. U nas magiczny palec to numer jeden :) https://mamazmiasta.wordpress.com/2016/03/09/magiczny-palec-czyli-nasz-pierwszy-eksperyment/

    OdpowiedzUsuń
  6. My z miesiąc temu zrobiłyśmy kryształki. Teraz pora na kolejne pomysły

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetne pomysły. Jak będziesz coś z tego robiła to zawołaj. Chętnie popatrzę ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Poza kryształkami sama bym se zrobiła takie doświadczenia ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. ja mogę polecić jeszcze jedno : https://zwyklejmamy.blogspot.com/2016/07/somka-niczym-szpikulec.html

    OdpowiedzUsuń
  10. Po raz kolejny dzięki. Z wymienionych tylko pierwszego jeszcze nie robiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. kryształki soli :) bawiłam się tym w szkole :D te tęczowe rzeczy mi się podbają :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Polecam zrobić płyn nienewtonowski, świetne połączenie zabawy i nauki. Koniecznie pobawcie się nim na głośniku, jeśli macie taką możliwość. Na pewno dzieciaki będą zachwycone. Szczegóły tutaj https://www.youtube.com/watch?v=Zsn2w3FF1Rw

    OdpowiedzUsuń
  13. Polecam i ja takie zabawy. Nam najbardziej przypadł do gustu wulkan z sody i octu-rewelacja!

    OdpowiedzUsuń
  14. Mamo Balbnka zapraszam Cie do zabawy z Piątkami z Eksperymentami...zasady: http://karolowamama.blogspot.com/2016/08/piatki-z-eksperymentami-zapowiedz.html

    nasze eksperymenty są tu:
    http://karolowamama.blogspot.com/p/eksperymenty.html

    OdpowiedzUsuń