2 000 zł płacy minimalnej?

Udostępnij ten post


Temat wysokości płacy minimalnej powraca cyklicznie. Czy od stycznia 2017 r. na umowie na pełen etat pojawi się kwota minimum 2 000 zł brutto?


Płaca minimalna nie jest nowością – obowiązuje w Polsce od wielu lat. Skąd zatem w ostatnim czasie tak duże poruszenie? Rząd zaproponował, aby od stycznia 2017 r. wynosiła ona 2 000 zł brutto. Dzięki temu do portfela pracownika zatrudnionego na pełen etat trafiłoby ok. 1 460 zł. Dyskusję nie wywołała kwestia podniesienia płacy minimalnej, bo to ma miejsce co roku, ale zaproponowana kwota. 2 000 zł oznacza, że minimalne wynagrodzenie za pracę będzie wyższe aż o 150 zł w stosunku do aktualnie obowiązującej stawki. W porównaniu do lat ubiegłych to duża podwyżka.

Propozycja Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej

Co roku z propozycją wysokości minimalnego wynagrodzenia na rok następny wychodzi Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej (zobacz stronę: mpips.gov.pl). W tym roku zaproponowało ono rządowi kwotę 1 920 zł. W projekcie, który trafi do Rady Dialogu Społecznego kwota będzie jednak wyższa o 80 zł. Mimo znacznej podwyżki są osoby, które w dalszym ciągu uważają, że ta kwota nie jest wystarczająca, aby pracownicy mogli zaspokoić swoje podstawowe potrzeby.

Przedstawiciele Ogólnopolskiego Porozumienie Związków Zawodowych twierdzą, że płaca minimalna powinna wynosić co najmniej 50% płacy przeciętnej. Według nich dopiero wynagrodzenie w wysokości co najmniej ok. 2 150 zł spowodowałoby podniesienie stopy życia.

Tylko dla pracowników na umowie o pracę

Odgórne ustalanie płacy minimalnej dotyczy wyłącznie umów o pracę, gdyż to właśnie one są uznane za podstawowe.

Na 2 000 zł brutto na umowie od stycznia 2017 r. nie mogą zatem liczyć pracownicy wykonujący swoją pracę na podstawie umowy cywilnoprawnej, np. umowy o dzieło. Z drugiej jednak strony warto pamiętać, że rząd planuje wprowadzić minimalną stawkę za pracę także dla takich zatrudnionych. Choć podniesienie minimalnego wynagrodzenia za pracę dotyczy wyłącznie osób pracujących na podstawie umowy o pracę, to nie można zapomnieć, że ten wskaźnik wpływa także na inne świadczenia. Wraz z podniesieniem płacy minimalnej wzrosną inne świadczenia, np. odprawy przy zwolnieniach grupowych czy podstawa wymiaru zasiłku chorobowego - komentuje specjalista portalu praca-katowice.info

Pojawiają się głosy krytyczne

Czy podniesienie wysokości płacy minimalnej może okazać się problemem dla przedsiębiorców? Wątpliwości nie ma główna ekonomistka Konfederacji Lewiatan dr Małgorzata Starczewska-Krzysztoszek, która uważa, że: „Tak wysoki wzrost płacy minimalnej z 1 850 zł do 2 000 zł może być bardzo niekorzystny dla mikrofirm, które są zwykle mniej efektywne, a średnie wynagrodzenie w nich niewiele przekracza 50 proc. płacy w dużych firmach, a jednocześnie jest tylko trochę wyższe niż płaca minimalna. Dla 96 proc. mikrofirm wysoka podwyżka płacy minimalnej będzie problemem i skłoni przynajmniej część z nich do przejścia do szarej strefy”.

Jeżeli chodzi o szarą strefę, rząd zapowiada wprowadzenie odmiennego od dotychczasowego modelu płatności składek ZUS. Zaproponowane zmiany (sprowadzające się do uzależnienia wysokości składek ZUS od dochodu i zniesienia obowiązku ich opłacania w przypadku przedsiębiorców, których przychód byłby niższy niż 5 000 zł) miałyby doprowadzić do wyjścia z szarej strefy osób przedsiębiorczych, które nie zdecydowały się założyć firmy właśnie z uwagi na wysokie obciążenia podatkowe. Od tego jednak, czy przepisy te wejdą w życie zależy, czy walka z szarą strefą rzeczywiście będzie skuteczna.
ruchu

9 komentarzy :

  1. podniosą sie płace podniesie i koszt wytworzenia czyli wszystko zdrożeje

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak tylko jak odliczymy składki na zusy i podatki ile to jest na czysto?

    OdpowiedzUsuń
  3. Tak tylko jak odliczymy składki na zusy i podatki ile to jest na czysto?

    OdpowiedzUsuń
  4. Wiadomo że jak coś "dają" to i zabrać z innego źródła muszą... 500+, wyższa płaca... A podatki urosną albo ceny w sklepach podniosą się. No i ciekawe czy wraz z tą podwyżką podniosą też chociażby próg dochodowy na rodzinne czy fundusz alimentacyjny, bo jakbym miała zarabiać 150zl więcej i stracić 450 alimentów to średnio opłacalne.

    OdpowiedzUsuń
  5. Tez jestem tego zdania ze wszystko zdrożeje ;/
    http://gabrysiowetestowaniee.blogspot.com/2016/09/uwielbiam-szperac-w-internecie.html

    OdpowiedzUsuń
  6. To jest aż śmieszne, że za miesiąc pracy, często bardzo ciężkiej pracy, ludzie dostają takie pieniądze. Nic dziwnego, że ludzie wolą korzystać z tego co państwo daje za darmo. Zasiłki, 500+, itd. Na tym z pewnością wyjdą lepiej...

    OdpowiedzUsuń
  7. Wynagrodzenie minimalne w Polsce jest śmieszne, ciągle wszystko drożeje, a ludzie dalej mają niskie płace. I nawet jak teraz podniosą o te śmieszne parę złotych, to pewnie wszędzie również wszystko pójdzie w górę...:/ I dziwić się, że ludzie młodzi chcą opuścić nasz wspaniały kraj.

    OdpowiedzUsuń
  8. Jeśli wzrośnie wynagrodzenie to wzrosną również ceny produktów, towarów czy usług i Polacy i tak będą narzekać ;) Swoją drogą, ciekawa jestem, czy to wypali.

    OdpowiedzUsuń
  9. Takie minimum powinno być netto...

    OdpowiedzUsuń