Trach.... i wtedy wyskakuje na Ciebie kurczak!

Udostępnij ten post


Wszystkie dzieci uwielbiają czytać książki. Dobra wiem, że nie wszystkie. Tylko jakoś ciężko mi sobie to wyobrazić, bo mój Filip nie wytrzymałby dnia bez książeczki. Sama nie wiem jak to się stało, że tak bardzo lubi czytać. Być może podobało mu się jak w ciąży czytałam na głos książki dla dorosłych, bo nie mogłam znieść ciszy w domu. Możliwe, że podobało mu się jak czytałam z nim ulotki w kolejce do lekarzy. Możliwe także, że to codzienne poranki z książką tak go zafascynowały.


Często piszecie, że Wasze maluchy nie chcą czytać i nie przepadają za książkami. Mam dla Was ciekawą propozycję która powinna zaciekawić dzieci i być może pomoże w rozpoczęciu przygody z książką. Jest to coś innego niż zwykła książka, zwykłe obrazki i zwykły tekst. Dlaczego? Czytajcie dalej.

"Kurczak Karolek"- wydawnictwo Olesiejuk.


Bierzesz książkę do ręki i widzisz sympatycznego kurczaczka, który zaraz będzie przeżywał ciekawe przygody. Myślisz sobie: Fajnie. Tylko dla mojego dziecka musi być coś więcej niż kolorowe obrazki i fajny tekst, bo ono nie jest zainteresowane czytaniem. Otwierasz książkę... TRACH... i wtedy wyskakuje na Ciebie kurczak! Serio! Nie musisz przecierać oczu, bo on tam jest. Możesz go dotknąć. Jak zamkniesz książkę i otworzysz ją znowu to on wyskoczy na Ciebie kolejny raz. Bez względu na to ile razy będziesz to robić to on zawsze będzie wyskakiwał.


W serii "Kurczak Karolek" ukazały się:


"Kurczak Karolek"- z tej książeczki dowiemy się wszystkiego o małych kurczaczkach. Zobaczymy Jakie mają duże brzuszki i co jedzą. Będziemy mogli wsadzić rękę do dzioba kurczaczka i jeżeli szybko otworzymy i zamkniemy książkę to uda nam się pokazać dziecku jak taki kurczak dziobie. 




"Kurczak Karolek uczy się latać"- tutaj mechanizm jest ten sam. Poprzez otwieranie i zamykanie książki pokazujemy dziecku jak kurczaczek skacze, macha skrzydełkami i próbuje fruwać. Dziecko może dotykać elementów książki, wybrzuszeń, ruchomych części. 



"Kurczak Karolek idzie do przedszkola"- ta część jest wprost idealna dla małych leniuszków z problemem wczesnego wstawania. Karolek tutaj odgrywa rolę spóźnialskiego przedszkolaka, który delikatnie i powoli wychyla dzióbek znad kołdry.



Książki z tej serii można zakupić TUTAJ.

Pozycje z ruchomymi elementami mogą być doskonałą zachętą do częstszego sięgania na półkę z książkami. Dziecko dotyka ruchomych elementów, wybrzuszeń, dziurek- to wszystko rozbudza jego wyobraźnię i ciekawość, a do tego jest świetną i śmieszną zabawą.

Warto spróbować!



10 komentarzy :

  1. Nie znam jeszcze Karolka, ale chętnie zapoznam go z moim Jasiem :)

    OdpowiedzUsuń
  2. gabrys widział ten post i pyta mnie sie czy mu je kupie :P
    http://gabrysiowetestowaniee.blogspot.com/2016/09/z-braku-pradu-zaczeam-rozmyslac-nad.html

    OdpowiedzUsuń
  3. Fantastyczne! Nie znałam ich wcześniej, a muszę je mieć! Mój Kakaludek będzie zachwycony :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Fantastyczne! Nie znałam ich wcześniej, a muszę je mieć! Mój Kakaludek będzie zachwycony :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale ekstra książki dla Maluchów. U nas na szczęście też nie ma problemu z zainteresowaniem książkami. Wręcz przeciwnie, Krzysiu domaga się książek i lubi słuchać gdy mu czytam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale ekstra książki dla Maluchów. U nas na szczęście też nie ma problemu z zainteresowaniem książkami. Wręcz przeciwnie, Krzysiu domaga się książek i lubi słuchać gdy mu czytam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Takie książeczki to już trochę bardziej zabawki niż takie stereotypowe ksiazki

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo lubiła:) Teraz już nich wyrosła, ale zdarza jej się ponownie po nie sięgnąć:)

    OdpowiedzUsuń