Książki, których nie czyta się jak wszystkich innych.

Udostępnij ten post

Czytanie książek z dzieckiem głównie kojarzy się z tym, że rodzic trzyma książkę na kolanach a dziecko przytulone grzecznie słucha i ogląda ilustracje. Taki standardowy schemat. Książki wydawnictwa Babaryba są zupełnie inne. Tu nie ma schematu. One często angażują rodzica i dziecko do wspólnej zabawy, wzbudzają wiele emocji i zachęcają do czytania.


Oczywiście zacznę od Herve Tullet'a, który przychodzi mi na myśl jako pierwszy gdy pomyślę o wydawnictwie Babaryba. Pisałam już o jego książka wielokrotnie np. TU, TU, TU i TU. Jest to autor, który zdecydowanie zasługuje na uwagę chociażby za umiejętne zaangażowanie rodzica w zabawę z dzieckiem i odciągnięcie najmłodszych od wirtualnego świata. 


"Figle migle" Herve Tullet.





Książka bardzo podobna do sławnej "Naciśnij mnie". Bohaterem jest mała, żółta plamka. Plamka ta wykonuje wszystkie Twoje polecenia ale tylko jeżeli wykonasz zadanie, które została dla Ciebie przygotowane. Jak to możliwe? Otwierasz książkę, a na środku żółta kropka i napis "Dotknij prawy górny róg strony, a ja tam wskoczę". Wykonujesz polecenie i obracasz stronę książki. Okazuje się, że żółta kropka znajduje się właśnie w prawym górnym rogu i ma dla Ciebie kolejne zadanie. I tak przez całą książkę. Dziecko nie dość, że doskonale się bawi i przekonuje do czytania książek to jeszcze ćwiczy motorykę małą (np. rysując paluszkiem pętelki) i uczy się (chociażby sygnalizacji świetlnej).


"Turlututu. Magiczne przygody" Herve Tullet.




Bohaterem książki jest szalony i dziwny stworek, który zamiast głowy ma oko. Tym razem będziemy wspólnie z ni przeżywać fantastyczne przygody jednak, aby tak się stało musimy wykonywać jego polecenia. Tutlututu będzie chciał żebyśmy klaskali, krzyczeli, zamykali oczy, dotykali książki i wykonywali masę innych poleceń. Jet to dobry trening dla tych mniej grzecznych dzieci, które mają spore problemy z wykonywaniem codziennych zadań. Razem z Turlututu pobawimy się swoim głosem, poznamy kolory, poćwiczymy mowę. Myślę, że książka ta ze spokojem mogłaby zagościć na biurku nie jednego pedagoga. 


Jednak Babaryba to nie tylko Tullet. W swoim dorobku mają mnóstwo książek innych ciekawych autorów.


"Złamałem trąbę". Mo Willems.




Książka o dwóch przyjaciołach: Śwince i Słoniu. Do złudzenia przypominających bajkowe pary typu Flip i Flap czy Bolek i Lolek. Nasze pierwsze spotkanie z Malinką i Leonem miało miejsce TU. Tamta część książki nas po prostu zachwyciła i chyba już żadna część tego nie przebije. Chociaż i tym razem z ekscytacją słuchaliśmy historii słonika i czekaliśmy na zaskakujące zakończenie, bo przecież z taką dwójką przyjaciół musiało być zaskakujące. Książka to tak naprawdę dialog pomiędzy świnką i słoniem, który czyta się lekko i przyjemnie. Oznacza to tylko tyle, że dziecko nie ma czasu się znudzić, ponieważ cały czas coś się dzieje.

"Zaśnij ze mną" Ramadier & Bourgeau.




Jak się zapewne domyślacie książka nie skrywa w sobie najpiękniejszych baśni na dobranoc. Skoro to Babaryba to musi być inaczej ;) Pierwszym razem jak obejrzałam ją od deski do deski to pomyślałam o tych programach, gdzie rodzice na pomoc wzywają "poskramiacza do dziecka". Panią, która pomaga im zapanować nad zbuntowanym dzieckiem i często też pokazuje  jak należy kłaść spać dziecko. Więc... hmm... ten, teges... Moim zdaniem należy dać dziecku tę książkę. Ja dla mnie jest ona świetną pomocą, która nauczy nasze dziecko robienia wszystkich koniecznych czynności przed pójściem spać tj. umycia ząbków, zrobienia siusiu. Może być także sposobem na wyciszenie i zebranie myśli przed udaniem się w objęcia Morfusza.


Która z nich przypadła Wam najbardziej do gustu?

W konkursie "Wybierz nagrodę dla swojego dziecka" z tablicą magnetyczną i grą "Zgaduję i zmazuję" szczęście uśmiechnęło się do:

Ewelina Rola- Tablica magnetyczna.
Sylwia Wnuk- Gra rozwiązuję i zmazuję.

Czekam na Wasze dane w wiadomości prywatnej na FB :)

8 komentarzy :

  1. Przy słoniu mój syn pokładał się ze śmiechu ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wszystkie są ciekawe ale pierwsza pozycja mnie urzekła.
    Lubię mądre książeczki a te niewątpliwie do nich należą.

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam książki z tego wydawnictwa ;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Coraz więcej widzę takich nietypowych książeczek :) Fajne są :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciężko mi określić, która książka podoba mi się najbardziej, bo chętnie przygarnęłabym wszystkie. Podejrzewam, że wszystkie spodobałyby się mojemu synkowi. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Swietne sa , bardzo mi się spodobały :)

    http://gabrysiowetestowaniee.blogspot.com/2016/10/mlekoaki-zdrowe-sniadanie-z-lubella-dla.html

    OdpowiedzUsuń
  7. Brawo dla wygranych! :-)
    Paolina paolina

    OdpowiedzUsuń