DIY. Kalendarz adwentowy dla dzieci z Kinder jajek.

Udostępnij ten post

 Jako dziecko uwielbiałam okres przygotowania do świąt. Czas pełen ekscytacji, zadumy i wyczekiwania. Jednym z ulubionych elementów tych oczekiwań był dla mnie kalendarz adwentowy. Najpierw był te zakupione w sklepie z okienkami, które skrywały czekoladki. Następnie te robione wspólnie z rodzicami lub w szkole.

Jestem z natury osobą niecierpliwą i ciekawską. Już od dziecka tak było. Jak wiadomo kalendarz adwentowy dział tak, że jednego dnia odkrywa się jedno okienko. Rozpoczyna się od 1 grudnia, a kończy 24. Dla takiego niecierpliwego urwisa jakim byłam to naprawdę duże wyzwanie. Nauka cierpliwości i panowania nad ciekawością. Mimo tego bardzo się cieszyłam, gdy co roku w moim pokoju stawał na biurku kalendarz adwentowy.

W tym roku postanowiłam wykonać kalendarz adwentowy wspólnie z synkiem. Jako, że Filip jest wielkim fanem czekoladowych jajek postanowiłam, że wykorzystamy pozostałości tych jego przyjemności.

Kalendarz adwentowy dla dzieci z Kinder jajek.


Co potrzebujesz żeby wykonać kalendarz adwentowy?


- 24 pudełeczka po Kinder jajkach
- brązowy brystol
- czerwoną bibułę
- oczy do prac plastycznych
- gałązkę
- sznureczek
- zielony łańcuch choinkowy
- klej na gorąco

Jak zrobić kalendarz adwentowy dla dzieci?


Z brązowego brystolu wytnij 48 rogów dla renifera. Wystarczy, że narysujesz jeden i wytniesz, a on posłuży Ci za szablon do kolejnych. Z czerwonej bibuły zrób 24 kuleczki. To będą noski renifera. Przygotuj pudełka po Kinder jajkach i ozdobne oczy. Jeżeli nie masz takich oczu to możesz wyciąć z białej kartki koła i na środku zrobić czarną kropkę.


Teraz powoli możesz zacząć tworzyć renifery. Pudełko po Kinder jajku będzie głową renifera. Przy pomocy kleju na gorąco przyczep mu na górze głowy dwa rogi. Na środku czerwony nosek i nad nim ozdobne oczy. Reniferek już jest gotowy. Teraz z reszty przygotowanych rzeczy zrób jeszcze pozostałe 23 renifery.


Jeden renifer to jedno okienko z tradycyjnego kalendarza adwentowego. To co znajdzie się w środku pudełka zależy tylko od Ciebie. Możesz włożyć karteczki, które zagwarantują dziecku wspólny czas z Wami typu: wspólne wyjście do kina, lepienie bałwana, zabawa w teatr cieni. Możesz włożyć karteczki z hasłami, które dziecko będzie mogło samo zinterpretować np.: okna- wspólne mycie, a następnie dekorowanie okien lampkami i sztucznym śniegiem, lukier- robicie razem pierniczki. Możecie także włożyć do środka coś słodkiego lub malutką zabaweczkę. Może to być także kartka ze wskazówką, gdzie jet ukryty drobny upominek dla dziecka.

Gdy karteczki lub słodycze znajdą się w reniferkach pora na kolejny krok. Kalendarz adwentowy przecież musi znaleźć swoje miejsce. Renifery należy przymocować za pomocą sznureczków i kleju na gorąco do gałązki. Sznureczki przyczepiacie do gałęzi, a drugi koniec sznurka smarujecie klejem i przyczepiacie reniferka. Gdy wszystkie 24 zawisną na gałązce ozdabiacie swoje dzieło czerwonymi kokardkami, dzwoneczkami, gwiazdkami i kawałkami zielonego łańcuch  na choinkę.




Wystarczy już tylko znaleźć mu odpowiednie miejsce i podpisać renifery cyframi od 1 do 24. Oczywiście podpisanie ich nie jest konieczne, bo możemy otwierać każdego dnia jednego renifera na zasadzie losowania. Wszystko zależy od Was.


Nasz kalendarz adwentowy już wisi i czeka aż nadejdzie 1 grudnia. A Wy macie już swoje kalendarze?

20 komentarzy :

  1. Kurczę ależ Pani pomysłowa 😍😍 moj Synuś na kalendarz jeszcze raczej za maly ale na przyszłość można zapamiętać 💖

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu przepraszam miałam nie pisać na Pani ale to taki zwrot grzecznościowe hihi i to chyba a juz przyzwyczajenie .

      Usuń
  2. Wygląda świetnie!!! Naprawdę fajny pomysł

    OdpowiedzUsuń
  3. Prosty, fajny, tani i pomysłowy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. fajny pomysł u nas też będą jajka :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajny ;) my robimy z pudełek po zapałkach ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Rety! Ale się napracowaliście, ale efekt ciekawy! ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo fajny pomysł, ale raczej nie chciałabym znaleźć w środku mycia okien ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Super efekt ! Wprawdzie musiałabym chyba pozbierać opakowania po kinderkach od całej rodziny, ale dla takiego fajnego kalendarza na pewno warto :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja wymyśliłam taki z pudełek, jak mi wyjdzie, to pokażę :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetny i inny niż wszystkie, które do tej pory widziałam. Świetny pomysł.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja jeszcze mam czas na kalendarze adwentowe, ale ten bardzo mi się podoba!

    OdpowiedzUsuń
  12. super jest, ale skąd ja wezmę tyle kider jajek ;) na nastepny rok moze uzbieram ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Wykonaliście masę dobrej roboty. :-) Wygląda bardzo efektownie.

    http://codziennik-kobiety.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Bede7sie powtarzac wiem....świetny Monika Flok

    OdpowiedzUsuń
  15. Fajne te... kurczaki z rogami ;-) Hihi ;-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ale banda reniferków... Fajny pomysł na kalendarz :-)

    OdpowiedzUsuń