DIY: Choinka z szyszek.

Udostępnij ten post

U nas świąteczna atmosfera z każdej strony. Powoli zaczynamy świąteczne porządki i dekorowanie domu. Każdego dnia przybywa jakaś mała dekoracja świąteczna. Tym razem zapragnęłam mieć choinkę z szyszek.

Choinki z kordonka, które zrobiłam niedawno dumnie stoją na półce. Możecie je obejrzeć tutaj- KLIK. Jednak mi stale mało i powstały kolejne choinki. Tym razem z szyszek.

DIY: Choinka z szyszek.


Co jest potrzebne żeby powstała choinka z szyszek?


- szyszki
- stożek z kartonu lub styropianu
- klej na gorąco
- stary łańcuch choinkowy
- spray
- koraliki
- wstążka

Jak zrobić choinkę z szyszek?



Trzeba rozpocząć od długiego spaceru i zbierania szyszek. O tej porze roku raczej wszystkie są zwinięte więc ciężko będzie Ci znaleźć ładne rozłożyste szyszki. Ja mam na to swój magiczny sposób. Wystarczy, że położysz je na kaloryferze a szybko się otworzą.

Gdy sprawę szyszek mamy już omówioną czas na stożek. Gotowy możesz kupić w kwiaciarniach lub księgarniach. Ja swój wykonałam ze sztywnej tektury i skleiłam klejem na gorąco. Wokół stożka doczepiaj szyszki przy pomocy kleju na gorąco. Polecam nałożyć grubą warstwę kleju. Na samym czubku przyczep szyszkę pionowo. Zostaw choinkę do zastygnięcia kleju.

Gotową choinkę trzeba ozdobić. Spryskają ją sprayem. Najlepiej sprawdzi się biały, który będzie imitował śnieg. Możesz też posypać choinkę brokatem. Pomiędzy szpary szyszek powciskaj kawałki starego łańcucha choinkowego. Najlepiej będzie wyglądał zielony, który wyglądem będzie przypominał igiełki choinki. Przy pomocy kleju na gorąco przyczep koraliki i małe kokardki. Jeżeli masz inne dodatki to śmiało ich użyj. Tylko nie przesadź z ilością.


Choinka z szyszek gotowa. Teraz może stanąć jako dekoracja wśród innych ozdób świątecznych. Jeżeli macie ochotę na inne świąteczne DIY zajrzyjcie tutaj - KLIK. Zebrałam tam mnóstwo świątecznych wpisów z całej blogosfery.

U Was czuć już świąteczny klimat? Jakie dekoracje stanęły na półkach?

12 komentarzy :

  1. U nas świąteczny klimat dopiero, jak tatko choinkę przyniesie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczna,ale jakoś nie moge się zmobilizować żeby upić klej w pistolecie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. To teraz muszę tylko iść do lasu nazbierać szyszek ;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Podziwiam te świąteczne cuda z szyszek: choinki i stroiki. Efekt wyśmienity. Będę się rozglądać za szyszkami. Może pies pomoże mi coś znaleźć. http://marioribarwnyswiat.ct8.pl/2016/12/10/oczysc-organizm/

    OdpowiedzUsuń
  5. I ja kiedyś robiłam, ale niestety nie mogę coś się ostatnie lata zorganizować na własne ozdoby ;-( Twoje wyszły świetnie. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne wyszły. Naprawde wspaniała ozdoba.
    Ewelina Rola

    OdpowiedzUsuń
  7. Oj kurcze ale teraz to zanim szyszki się wysuszą to troszkę czasu minie, a święta już tusz tusz, chyba nie zdarzę z taką choineczką

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetna musze na następny rok pozbierać wiecej szyszek Monika Flok

    OdpowiedzUsuń