Jak zrobić dobre pierwsze wrażenie? Przewodnik dla kobiet.

Udostępnij ten post

Teraz aby Cię zaciekawić potrzebuję 11 sekund. Dlaczego 11? Tyle właśnie potrzeba na zrobienie dobrego pierwszego wrażenia. Niewiele prawda? Niby takle przez te 11 sekund naprawdę można zebrać mnóstwo cennych informacji.


Podczas tego krótkiego przewodnika skupię się na trzech sferach, które odgrywają istotną rolę i pomagają zrobić dobre pierwsze wrażenie. Pewnie zastanawiasz się dlaczego jest to przewodnik dla kobiet co? Już wyjaśniam. Dlatego, że postanowiłam połączyć go z kilkoma radami na temat kosmetycznego i pielęgnacyjnego dbania o te trzy najważniejsze strefy, które mają wpływ na owe pierwsze wrażenie.

Zatem nie przedłużając. Trzy strefy, które pomogą Ci zrobić dobre pierwsze wrażenie:

1. Oczy.


Mówi się, że aby zrobić dobre pierwsze wrażenie najlepiej podczas rozmowy patrzeć komuś w oczy. Zgadzam się z tym w stu procentach. Nie lubię, gdy ktoś podczas rozmowy ze mną odwraca głowę na bok, podąża wzrokiem za kimś innym lub patrzy w podłogę. Mam wówczas wrażenie, że jestem ignorowana i moje słowa trafiają w kosmos. Masz podobne odczucia? Zatem rada najważniejsza! Patrz rozmówcy prosto w oczy. Tylko wiesz... To nie ma być gra w "kto dłużej wytrzyma" bez mrugania i odrywania spojrzenia. Jasne, że możesz sobie mrugnąć (tylko z puszczaniem oczka bym uważała) czy spojrzeć na ręce rozmówcy- szczególnie, gdy ten coś Ci pokazuje lub gestykuluje zamaszyście przed Twoim nosem.

Nieciekawie wygląda też, gdy masz podpuchnięte oczy, czerwone źrenice lub inne tego typu oznaki zmęczenia. Dlatego pamiętaj żeby dbać o swoje oczy. Niech wyglądają pięknie. Jak tego dokonać? Mam dla Ciebie kilka rad. Staraj się nie spędzać przed szklanym ekranem całego swojego życia, a jak już musisz to rób to w odpowiedniej odległości i pod konkretnym kątem. Warto też od czasu do czasu nałożyć na oczy jakąś saszetkę z rumiankiem, ogórka czy kompres chłodzący. Nie śmiej się. To serio pomaga. Wiesz o czym zawsze marzyłam jak patrzyłam na te wszystkie wypięknione Panie z telewizora? O długich i zalotnych rzęsach. Znasz to uczucie? O rzęsy też trzeba zadbać odpowiednio, bo to przecież część oka prawda? Wiecie jak pomóc swojemu spojrzeniu? Wystarczy jeden pomocnik- Serum do rzęs Regital Lash. To taki mały aplikator z pędzelkiem i przezroczystym, bezzapachowym płynem. Wystarczy, że przez 6 tygodni będziemy aplikować go wzdłuż linii rzęs a staną się one dłuższe, mocniejsze i gęstsze. Działa znakomicie a jednym z potwierdzeń jest to, że mój mąż przestał do mnie mówić codziennie "Kasia masz rzęsę na policzku".


2. Usta.



Dobre pierwsze wrażenie to też słowa, które wypowiemy w ciągu tych 11 pierwszych sekund. Mam nadzieję, że udało mi się takie na Tobie zrobić i czytasz to nadal. Wiesz jak oczarować swojego rozmówcę przy pomocy ust? Uśmiechaj się! Uśmiech to już połowa sukcesu. Ludzie lubią, gdy jesteś pozytywnie nastawiony. Mają dość problemów i narzekania. Chwila rozmowy z pozytywnie nastawioną do świata osobą dobrze im zrobi. Pamiętaj, że wszystko co powiesz może zostać użyte przeciwko Tobie. Zabrzmiało jak w filmie? Bo miało, ale mimo tego miało też uświadomić Ci, że nie ma sensu kłamać i kręcić, bo prawda i tak szybko wypłynie.

Ładne usta też będą dużym atutem takiej rozmowy. Zastanawiasz się co to znaczy ładne? Na pierwszym miejscu postawiłabym na świeży oddech. Wiem, że nie musiałam tego pisać, bo przecież to oczywiste ale chciałam. Ładne usta to takie bez zajadów, ran, pęknięć i innych takich zmor, które często uprzykrzają nam życie. Warto mieć pod ręką zawsze jakąś pomadkę, która można nawilżać usta. Ja wybrałam Regital Strawberry Lip Care. Stosuję ją każdego dnia. Uwielbiam jej słodki truskawkowy zapach. W dzieciństwie mama smarowała mi takimi usta, gdy wychodziliśmy na dwór a ja ukradkiem ją zlizywałam. Teraz już tego nie robię. Chociaż przyznaję, że czasem mam na to ochotę. Pomadka sprawia, że moje usta są nawilżone, miękkie i wyglądają zdrowo. Zawiera w sobie witaminę C i E, olej rycynowy, masło Shea i mieszankę naturalnych olei roślinnych.


3. Dłonie.



Wydawać by się mogło, że nie mają nic wspólnego z pierwszym wrażeniem. Nic bardziej mylnego. Przecież to właśnie dłoń powinniśmy podać przy przywitaniu. Jest to bardzo ważny element, który pokazuje, że szanujemy rozmówcę. Jak należy podać dłoń? Stanowczo ale nie za mocno. Brzmi dziwacznie, wiem. Już tłumaczę co i jak. Jeżeli podasz rękę bardzo delikatnie i niechlujnie lub tylko muśniesz dłoń rozmówcy może on uznać, że jest Ci obojętny lub masz negatywne nastawienie do jego osoby. Jeżeli natomiast ściśniesz dłoń rozmówcy mocno i swoją rękę podasz od góry to może on uznać, że próbujesz mu pokazać swoją wyższość nad nim. Rękę należy podać odważnie, wysuwając ją na wysokość ręki rozmówcy i przez chwilę ją przytrzymać. Ważne jest też żeby nie chować rąk w kieszeniach podczas rozmowy, nie krzyżować ich na piersi i nie splatać za plecami. Takie gesty również mogą zostać odebrane źle. Najlepiej być naturalnym, nie gestykulować z mocno ale też nie stać sztywno jak kołek.

Tuż przed samą rozmową warto odrobinę zagrzać ręce aby nie powiało chłodem jak w epoce lodowcowej. Nie podajemy też rąk brudnych, spoconych, mokrych lub w rękawiczkach. Dlaczego to chyba nie muszę pisać prawda? Miło jest podać rękę komuś kto ma zadbane dłonie. Czyli pamiętamy o higienie i czystych pazurkach. Jakieś tipsy, hybrydy czy inne takie też są mile widziane. Jak jednak sprawić żeby nasze dłonie były mięciutkie i gładkie? Wystarczy codzienna pielęgnacja dłoni. U mnie doskonale sprawdza się nawilżająco odżywczy krem do rąk i paznokci Regital. Moja skóra dłoni narażona jest na wiele domowych detergentów, które przesuszają skórę. Krem radzi sobie z nimi fantastycznie i sprawia, że dłonie nie są chropowate a paznokcie przestały się rozdwajać. Zapach jest bardzo przyjemny ale nie intensywny.


Zrobić dobre pierwsze wrażenie wcale nie jest tak trudno. Myślę, że trudniej jest je utrzymać, bo nie zawsze przy bliższym poznaniu człowiek zyskuje znacznie więcej. Czasem wychodzą z niego różne negatywne emocje. Jednak jeżeli czytasz to nadal to chyba udało mi się zrobić na Tobie dobre pierwsze wrażenie co? Myślę, że z pozytywnym nastawieniem do świata jesteśmy w stanie zdziałać cuda.

Jeżeli zainteresowały Cię produkty, które używam do pielęgnacji oczu, ust i rąk możesz je zobaczyć na stronie Diagnosis- KLIK.


To jak? Gotowi na podbój świata? Wiecie już jak zrobić dobre pierwsze wrażenie więc powinno dalej pójść już z górki.

11 komentarzy :

  1. Patrzenie w oczy jest bardzo ważne, ale jest jeden trik. Jak ktoś się peszy to może patrzeć rozmówcy pomiędzy oczy. Efekt jest ten sam, bo wygląda jakby patrzył mu prosto w oczy. Długie rzęsy i mi się marzą. No i uświadomiłaś mi, że muszę trochę bardziej zadbać o usta i dłonie. Widzę, że na stronie jest dużo więcej wartych uwagi kosmetyków.

    OdpowiedzUsuń
  2. Szalona fajne to polaczylas ze mnie zaciekawiłas

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawe ujęcie tematu :) Krem do rąk Regital też mam - i bardzo mi się przydaje, zwłaszcza na pogodę taką jak teraz :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Oj tak pierwsze wtazenie jest niezwykle ważne, potem możemy się nie wiadomo jak starać, ale zazwyczaj pamiętamy pierwsze spotkanie. Kremu nie znam wygląda fajnie. Oczy, usta masz rację coś w tym jest.

    OdpowiedzUsuń
  5. To ja przepadam w te 11 sekund. Straszna ze mnie jędza. Ale nad kosmetykami na pewno się pochylę, uwielbiam nowinki, a chyba żadnego nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Hahaha czytając to do końca nie wiedziałam co będzie na końcu��,często daje na oczy rumianek��,wpis super brawo Ty Monika Flok

    OdpowiedzUsuń
  7. No Brawo Ty extra wpis :) Patrycja Z-a

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja bym jeszcze dodała coś o włosach. Nie jestem w stanie odnieść dobrego wrażenia jeśli mój rozmówca ma tłuste włosy bleee. Od razu mnie odpycha

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetnie wpleciony tekst o kosmetykach :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam truskawkowe pomadki ochronne i nie znoszę jak ktoś ucieka wzrokiem.

    OdpowiedzUsuń
  11. Właśnie się przed momentem zastanawiałam nad tym tematem, kiedy tak siedząc sobie usłyszałam rozmowę, mojej córki z koleżanką, gdzie co drugie słowo było niecenzuralne. W takich przypadkach chyba nawet te rzeczy, które opisujesz nie pomogą :)

    OdpowiedzUsuń