Czy Polacy wyrzucają dużo jedzenia? Jak zapobiegać marnotrawstwu?

Udostępnij ten post

Problem marnotrawstwa żywności na świecie można uznać za powszechny. Zjawisko wyrzucania jedzenia występuje zarówno w hipermarketach, jak i w naszych domach. W ostatnim czasie przedsiębiorstwa z sektora spożywczego zaczynają działać w kierunku ograniczenia marnotrawstwa. Warto jednak przede wszystkim odpowiedzieć sobie na pytanie: jak MY możemy zapobiegać marnotrawstwu we własnym domu?



Dobry zwyczaj - nie wyrzucaj


Marka Beko postanowiła przyjrzeć się bliżej zwyczajom Polaków i ich życiu codziennemu. Dzięki Wielkiemu Badaniu Beko dowiadujemy się, jakie Polacy mają zwyczaje dotyczące jedzenia i zakupów. Okazało się, że aż 65% badanych wyrzuca jedzenie przynajmniej raz w miesiącu. Wyniki mogą budzić także pewne zaniepokojenie, jeśli spojrzymy na tygodniowe pozbywanie się jedzenia. Do wyrzucania produktów spożywczych co najmniej kilka razy w tygodniu przyznaje się aż 16% badanych.

Z pewnością bodźcem, który mógłby wpłynąć na zmniejszenie zjawiska wyrzucania żywności, mogłaby okazać się możliwość wydłużenia okresu świeżości jedzenia. Z pomocą przychodzi technologia w lodówkach Beko - komora EverFresh+. Minimalizuje ona wahania temperatury wewnątrz szuflady poprzez zastosowanie uszczelki naokoło pokrywy. Dzięki temu otwarcie drzwi chłodziarki nie zmienia temperatury wewnątrz, a specjalnie wytłoczona, perforowana pokrywa gwarantuje wysoki poziom wilgotności. Te czynniki, oraz brak skraplającej się wilgoci na dnie czy ściankach szuflady, stwarzają idealne warunki do długotrwałego przechowywania warzyw i owoców.

Zaplanuj dobre nawyki




Na proces marnotrawienia jedzenia wpływa także częstotliwość robienia zakupów. Czasem zdarza, że podczas wizyty w sklepie kupimy więcej produktów niż zakładaliśmy. Wielkie Badanie Beko ujawniło, że statystycznie aż 35% Polaków robi zakupy codziennie. Od 3 do 6 razy w tygodniu do sklepu zagląda 44% badanych, a tylko 20% robi zakupy spożywcze 2 razy w tygodniu lub rzadziej. W podjęciu próby ograniczenia wyrzucania żywności może pomóc świadome planowanie oraz tworzenie listy zakupów. Twoim głównym problemem z przechowywaniem żywności jest nieustanna walka z molami spożywczymi? Znamy sposób na to, jak pozbyć uciążliwych owadów bezpowrotnie! Sprawdź:



Prócz dobrych zwyczajów, warto pomyśleć także o technologiach, które pomogą nam rzadziej chodzić na zakupy. Technologia Neo Frost w lodówkach Beko polega na rozdzieleniu części chłodzącej od mrożącej w obiegu powietrza. Każda z nich pracuje niezależnie pod względem temperatury, wilgotności, nawiewu powietrza. Dzięki temu w lodówce Neo Frost zamrażarka jest bez szronu i lodu, a chłodziarka z wymianą powietrza, suchym wnętrzem i wysokim poziomem wilgoci, który po prostu nie wysusza żywności. Długo przechowasz swoje produkty bez pleśni i wysuszania, a zapachy między komorami nie będą się mieszać.

Technologia oszczędności


Dzięki systemowi Neo Frost zaoszczędzamy czas i energię, przez co użytkowanie lodówki będzie proste jak nigdy dotąd. Nie musimy się martwić również o zachowanie odpowiedniej temperatury wewnątrz lodówki - wbudowany czujnik zrobi to za nas. Dzięki temu przechowywana żywność pozostanie świeża na dłużej. Jest to doskonałe rozwiązanie dla osób, które przechowują w lodówce większe ilości warzyw, owoców lub produktów o krótkim terminie ważności. Beko wyposaża swoje lodówki również w aktywny jonizator, który oczyszcza przestrzeń w chłodziarce z bakterii i wirusów. Aktywny jonizator na bieżąco neutralizuje wszystkie niechciane mikroustroje, które mogą powodować powstawanie nieprzyjemnego zapachu wewnątrz lodówki. Ponadto zapachy nie mieszają się ze sobą, więc nie musimy się martwić o zapakowanie każdego produktu do oddzielnego pojemnika. Ta innowacyjna technologia nie tylko oczyszcza wnętrze chłodziarki, ale również kontroluje świeżość i neutralizuje powietrze znajdujące się między półkami, przez co zachowany jest jego odpowiedni obieg. W sytuacji, w której przez nieuwagę wstawimy do chłodziarki koszyczek malin i któraś jest spleśniała, jonizator zapobiegnie krążeniu zalążków grzybów w powietrzu. Aktywny jonizator wpływa także na jakość przechowywania produktów, dzięki czemu możesz cieszyć się ich świeżością przez dłuższy czas.

Beko, jako oficjalny partner odpowiedzialnych łasuchów uważa, że na zmniejszenie zjawiska marnotrawienia żywności ma wpływ każdy z nas. Dzięki usystematyzowaniu swoich zwyczajów zakupowych, dobremu planowaniu i najnowszej technologii, możemy nie tylko zwiększyć ilość swojego czasu wolnego i zaoszczędzić pieniądze, ale również być bardziej ekologiczni.

Jak dobrze Polacy znają swoje sprzęty AGD? Jak długo zajmują im obowiązki domowe? Znajdź odpowiedzi na te i inne pytania na stronie z wynikami Wielkiego Badania Beko smart.beko.pl/artykuly/

Oszczędzaj cenny czas, poznaj domowe triki Beko! Wejdź na http://smart.beko.pl/smart-video/ i zobacz video porady.


Wyniki podane w artykule opracowane są na podstawie badania opinii przeprowadzonego na stronie internetowej marki Beko www.smart.beko.pl - Wielkie Badanie Beko, 2017 r.

18 komentarzy :

  1. Z moich obserwacji wynika, że jeśli ja robię rzadziej zakupy, a większe, np. na cały tydzień, to wtedy całkiem sporo "resztek" ląduje w koszu. Odkąd zaczęłam robić zakupy codziennie lub co drugi dzień, a więc tylko tyle, ile zjadamy, by nic nie zostawało, problem marnotrawienia w zasadzie zniknął. Nie kupuję już jedzenia na zapas, bo jest promocja, bo na pewno się to zje. Kupuję tylko tyle, ile moja rodzina zjada jednego dnia. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale nie ogarniam, to nie zjadają bo kupują za wiele, na zapas? Bo w Polsce jest kult jedzenia ;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetne te lodówki. My mamy system zakupów 1-2 razy w tygodniu

    OdpowiedzUsuń
  4. Niestety marnotrawstwo jedzenia jest w dzsiejszym, konsumpcyjnym świecie na "porządku dziennym". Zastanówmy się zamin zapakujemy pełny kosz jedzenia. Przecież sklepy nei zniką z powierzchni Ziemi :)

    OdpowiedzUsuń
  5. My się staramy nie wyrzucać... ale wiadomo jak wychodzi w praktyce. Mąż zawsze mnie opiernicza za przeterminowane serki wiejskie ;) A nowinki technologiczne pomagające pośrednio oszczędzać lubimy, bardzo!

    OdpowiedzUsuń
  6. O tak, niestety - zdarza się. A najgorzej, że... najczęściej mięso! I nawet wiem dlaczego - bo robię zakupy na zapas. Przykład z ostatniego tygodnia: jechaliśmy na długi weekend na działkę. Zaplanowałam z góry każdy obiad, zrobiliśmy zakupy - kupiliśmy mięcho. A potem, znienacka, plany obiadowe się pozmieniały (zostaliśmy zaproszeni w gości) i nie wykorzystaliśmy wszystkiego. Z powodu transportowania jedzenia nie mroziłam go, potem było za późno, a że były upały nie ryzykowałam jedzenia po terminie :( Ot i cała niefajna historia :(

    OdpowiedzUsuń
  7. Czasem tez ji sie to zdarzy :/

    OdpowiedzUsuń
  8. U nas w domu jedzenia się nie marnuje, dziadkowie mocno zaszczepili w moich rodzicach i nas wnukach podstawowe zasady, doświadczeni okresem wojny przenieśli wiele prewencyjnych wzorców w późniejszych latach.
    Bookendorfina

    OdpowiedzUsuń
  9. Jeszcze jakiś czas temat ilość jedzenia wyrzucana z powodu wyjścia daty ważności mnie przerażałam. Głównie nie oszukujmy się, chodziło o ekonomię, bo jednak na żywność wydaję się sporą część budżetu domowego. Teraz robię zakupy często a mało, nie ma ozdób w lodówce. Kupuje to co u nas w domu "schodzi" a nie produkty na ewentualne "zachcianki". Teraz jak tylko widzę, że gdzieś wychodzi data ważności to wymyślam co z tego zrobić żeby nie wyrzucić :)

    OdpowiedzUsuń
  10. U nas najwięcej marnuje się chlebka, bo się nie dogadamy, każde z nas kupi chleb, a są dni, w które wszyscy się rzucają na chleb, a w inne nikt go nie je. A ten sobie biedny stoi, czeka i pleśnieje. Chyba, że zdążymy przed kolonizacją :D i zrobimy grzanki w jajku :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Niestety zdarza mi się wyrzucac, choć staram sie nie kupować na zapas. Przy 4-osobowej rodzinie co nie co zawsze się zepsuje :(

    OdpowiedzUsuń
  12. U nas raczej sie nie wyrzuca, przejadamy to co kupimy, ale tekst ważny!! Powinno się o tym mówić :)

    OdpowiedzUsuń
  13. My się tak gospodarujemy, że raczej sporadycznie coś wyrzucamy, nie możemy sobie na to pozwolić. Ot tyle.

    OdpowiedzUsuń
  14. U nas raczej nic się nie marnuje, a już na pewno nie wyrzucamy jedzenia do śmietników! Mamy psy i kota, więc jak choćby na kaszy czy ryżu skończy sie data ważności, to ugotuję to i dodam do mokrej karmy dla piesków. I jest zjedzone. A mięsko, wędliny czy warzywa też jak za długo leżą, to mąż uwielbia robić nam zupę na winie - co się nawinie, to do garnka i zupa z tego będzie :) Trzeba z wszystkiego umieć coś zrobić dobrego :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Robię porządek w lodówce przed każdymi zakupami i pilnuje by zjeść najpierw to, co ma krótką datę. Jedzenie wyrzucam bardzo sporadycznie

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie miałam pojęcia, że lodówki mają teraz tak wiele możliwości. Ja robię zakupy raz w tygodniu, a poprzedza je ustalenie menu na cały tydzień. Dzięki temu minimalizuję wyrzucanie jedzenia. A jeśli coś zostaje, staram się robić tzw. dania z recyklingu, żeby wykorzystywać resztki.

    OdpowiedzUsuń
  17. Staram się kupować tyle ile jesteśmy w stanie zjeść , rzadko wyrzucamy jedzenie .

    OdpowiedzUsuń
  18. U mnie praktycznie nic się nie marnuje, tak zostałem nauczony przez rodziców i tej zasady się trzymam. To, co łatwo się psuje kupuję tylko w takiej ilości by na bieżąco znikało z lodówki. ;)

    OdpowiedzUsuń