Wakacje z Kapitanem Nauką.

Udostępnij ten post

Połowa wakacji już za nami. Niestety pogoda się nie popisała i większość czasu spędziliśmy w domu. Jednak nie spoglądaliśmy smętnie na okno i nie obserwowaliśmy spływających kropli po szybie. Jak to zazwyczaj u nas bywa szukaliśmy kreatywnych form spędzania czasu. Czasem także sięgaliśmy po gotowe rozwiązania czyli puzzle, gry i karty od Kapitana Nauki.

Gdy tylko pogoda pozwoliła to bawiliśmy się na zewnątrz, jeździliśmy na małe wycieczki, szaleliśmy na podwórku, pracowaliśmy w ogrodzie, jeździliśmy rowerami i robiliśmy masę innych rzeczy. Gdy niestety padał deszcz zmuszeni byliśmy szukać zajęcia w domu. Bawiliśmy się kreatywnie korzystając z naszych starych zabaw, które możecie obejrzeć tutaj - NASZE ZABAWY, a także korzystaliśmy z gotowych rozwiązań. Jak wiecie u nas w domu największą frajdę sprawiają zabawy edukacyjne. Filip to zamiłowanie ma chyba po mamie.

Kapitan Nauka towarzyszył nam nie tylko podczas deszczu. Zabieraliśmy puzzle i karty ze sobą do namiotu, na taras oraz do auta. To doskonała forma na spędzanie czasu a także pomoc w nauce.

1. Angielski z Kapitanem Nauką.


Kiedy jest najlepszy czas na naukę języka angielskiego? Już od najmłodszych lat. Dzieci przyswajają wiedzę bardzo szybko, a już najlepiej taką serwowaną w formie zabawy. U nas wystarczyło tylko raz zaśpiewać angielską piosenkę i policzyć do 10 po angielsku. To zapoczątkowało lawinę pytań w stylu "Mamo! A to jak jest po angielsku?" Skoro dziecko chce chłonąć tę wiedzę to trzeba mu pomóc. Obecnie trenujemy nazwy zwierząt oraz kształty. Kapitan Nauka ową wiedzę przełożył na karty obrazkowe z odpowiednim napisem po angielsku. Niby to tylko kilkanaście kartoników, a możliwości zabaw jest naprawdę wiele. Można ułożyć wszystkie karty przed dzieckiem i kazać wskazać konkretne zwierzę, kształt lub kolor wypowiadając słowo po angielsku. Kolejnym pomysłem jest pokazywanie dziecku kolejnych kart i proszenie o podanie nazwy rzeczy widniejącej na obrazku. Zabaw możecie wymyślać bardzo dużo. Wszystko zależy od waszej kreatywności.







Karty ze zwierzętami znajdziecie TUTAJ, a karty z kształtami TUTAJ.


2. Życie codzienne z Kapitanem Nauką.



Dzieci uwielbiają bawić się w zabawy, które nawiązują do codzienności i do otaczającego je świata. Do tego jeżeli można bawić się z rodzicem, naśladować go, opowiadać historie i robić różne miny to już całkowicie jest ogromna frajda. W tym przypadku polecam gorąco karty obrazkowe "Zawody" oraz "Emocje". Zawody to kary obrazkowe z przedstawicielami różnych zawodów, a na drugiej stronie jest umieszczony przedmiot, który charakteryzuje daną postać. Zatem mamy np. kucharza i garnek, muzyka i skrzypce, ogrodnika i grabie. Dziecko może zgadywać jaki zawód kryje się za przedmiotem, który jest na obrazku i odwrotnie- jaki przedmiot charakteryzuje dany zawód. Można także wymyślać historyjki o tym co robi dany pracownik. Jeżeli chodzi o kart z emocjami to ostatnio są naszą ulubioną zabawą. Każda z kart obrazuje jakąś emocję a na drugiej stronie jest słowo, które ją wyraża. Mamy tutaj złość, którą wyrażamy poprzez "wrrrr"  lub radość z okrzykiem "jupi". Bawimy się w naśladowanie postaci z obrazków. Zabawy mimiką są także dobrym sposobem na rozmawianie z dzieckiem o emocjach, które towarzyszą nam na co dzień.





Emocje znajdziecie TUTAJ, a zawody TUTAJ.


3. Gra idealna dla trzylatka, a nawet dla dwulatka.


Kiedyś usłyszałam, że dwulatek jest za mały żeby grać w planszówki. Faktycznie może nie wszystkie są odpowiednie dla takich małych dzieci, które nie zawsze potrafią skupić się na grze dłużej niż 15 minut. Czasem maluchy nie potrafią poradzić sobie także z emocjami, które nierzadko towarzyszą prze planszówkowych rozgrywkach. Kapitan Nauka ma w swojej ofercie grę, która może być idealnym wprowadzeniem w planszówkowy świat. Gra, o której mowa to "Loteryjka". Składa się ona z 6 kart oraz 36 żetonów. Można w to grać na cztery sposoby, a wszystko zależne jest od umiejętności i możliwości gracza. Najłatwiejszym z nich jest wystawienie jednej planszy i sześciu żetonów, które trzeba przypasować do odpowiednich miejsc. Można grać także ze wszystkimi planszami, na zasadach podobnych do memo lub na zasadzie "kto pierwszy ten lepszy". Dawno nie widziałam tak wszechstronnej gry dla najmłodszych. My mamy loteryjkę "Kolory" oraz "Ubrania". Kolory to wersja dla dwulatków, a ubrania są dla trzylatków. Zasady są takie same jednak kolory mają plansze z mniejszą ilością szczegółów aby łatwiej odnajdywało się obrazki z żetonów.





Kolory znajdziesz TUTAJ, ubrania są TUTAJ.

4. Podłużne puzzle.


Puzzle to jedna z naszych ulubionych zabaw. Na półce stoi bardzo wiele pudełek z różnymi obrazkami. Puzzle z Kapitana Nauki są nieco inne od tych, które mamy w swojej kolekcji. Te puzzle układa się w rzędzie tworząc długi pasek. My posiadamy "Pojazdy" oraz "Pory roku". Każde opakowanie to 10 puzzli. Fajne jest to, że można je czytać prawie jak książkę. Pory roku to przedstawienie kolejnych zmian jakie zachodzą w przyrodzie przez 12 miesięcy. Na poszczególnych elementach mamy pokazaną zmieniającą się przyrodę oraz dzieci, które bawią się w zabawy dostosowane do pogody. Puzzle z pojazdami przedstawiają poszczególne maszyny i miejsce, które zajmują na świecie. Samolot na niebie, łódź w wodzie, pociąg na torach, traktor na polu i auta na drodze. Dziecko może wymyślać historyjki patrząc na całą scenerię.



Pojazdy znajdziecie TUTAJ, a Pory roku są dostępne TUTAJ.


5. Puzzle XXL.



Fantastyczne, kolorowe i sympatyczne puzzle o dużych elementach. To bardzo fajny pomysł na urozmaicenie standardowych puzzli. Obrazek, który my posiadamy to duże drzewo. Wokół niego, na nim oraz w nim skryte są różne zwierzęta. Po ułożeniu ilustracji możemy rozmawiać z dzieckiem o tym jakie zwierzęta kryją się w cieniu drzew, jakie mieszkają w dziuplach oraz jakie budują gniazda na gałęziach. Wszędzie można doszukać się aspektów edukacyjnych i jednocześnie wspólnie spędzać czas na zabawie.




Puzzle XXL Mieszkańcy drzewa znajdziecie TUTAJ.

Jak widzicie wakacje nie muszą być nudne, gdy na dworze pada deszcz. Zawsze znajdzie się chwila na wspólne puzzle lub wesołą partyjkę gry rodzinnej. W dodatku przyjemnie spędzony czas można połączyć z edukacją poprzez zabawę. U nas sprawdza się to doskonale i wiedza przekazywana w takiej formie jest bardzo szybko przyswajana.

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz