Co wybierzesz? Pizzę czy ciasteczka? Dwa przepisy!

Udostępnij ten post

W moim domu ciężko o wyłonienie zwycięzcy pomiędzy tymi dwoma rywalami. Mamy takie dni, że zrobilibyśmy prawie wszystko za pachnące domowe ciasteczka a innego dnia z utęsknieniem spoglądamy na domową pizzę. Dzisiaj podzielę się z Wami dwoma przepisami właśnie na pizzę i ciasteczka.

Te dwie rzeczy zawsze robię bardzo chętnie. Przede wszystkim dlatego, że wiem iż znikną do ostatniego okruszka. Chyba nie ma lepszej nagrody dla kucharki niż widok jej potraw zajadanych ze smakiem. Uwielbiam też to, że Filip bardzo chętnie pomaga mi w kuchni. Dla niego nie ma nic lepszego niż pozwolenie na zabawę w mące.

Przepis na ciasteczka.


Składniki:

550 g mąki
200 g cukru
250 g margaryny
2 jajka
2 opakowania cukru waniliowego

Mąkę, cukier, cukier waniliowy, margarynę i jajko mieszamy razem oraz wyrabiamy na gładką masę. Wkładamy do lodówki na 30 minut. Z powstałego ciasta możemy już zacząć robić ciasteczka lub podzielić je na kilka części i wymieszać z jakimś składnikiem. Ja zawsze formuję trzy kulki. Jedną pozostawiam bez niczego, do drugiej dosypuję cztery łyżeczki kakao, do trzeciej 10 łyżeczek wiórków kokosowych i wyrabiam ciasto. Następnie znów odkładam do lodówki na jakieś 30 minut.


Gdy ciasto jest gotowe to wałkuję je moimi ulubionymi wałeczkami z wzorkami. Takie wałeczki można znaleźć tutaj KLIK. Trzeba odrobinę podsypywać mąką gdyż ciasto jest klejące.


Pieczemy w piekarniku nagrzanym do temperatury 190 stopni przez około 15 minut.


Przepis na pizzę.


Składniki:

3,5 szklanki mąki
Szklanka zimnej wody
25 gram drożdży
Łyżeczka cukru
Łyżka soli
Dwie łyżki oliwy

Zaczynamy od rozrobienia rozczynu drożdżowego. Do glinianej lub plastikowej miseczki rozkruszamy drożdże, dodajemy pół szklanki wody i łyżeczkę cukru. Mieszamy drewnianą łyżką (drożdży nie wolno mieszać niczym metalowym) i zostawiamy do wyrośnięcia. Mieszamy z pozostałymi składnikami tj. mąką, resztą wody, solą i oliwą. Zagniatamy ciasto. Pozostawiamy na 30 minut do wyrośnięcia. Następnie dzielimy na dwie części i wkładamy do lodówki na około godzinę.

Po tym czasie wałkujemy ciasto i smarujemy sosem do pizzy (koncentrat pomidorowy i odrobina wody, bazylia, oregano, pieprz). Następnie nakładamy na pizze swoje ulubione składniki. U nas tym razem są to kiełbasa, salami, ser, pieczarki, papryka i kukurydza.

Pieczemy w nagrzanym piekarniku do 250 stopni przez około 10 minut.

Pizza gotowa! Można podawać.

Ja mam do tego swoją ulubioną deskę drewnianą. Oczywiście spersonalizowana typowo pode mnie. Lubię takie gadżety. Praktyczne, solidne i do tego idealnie prezentują się w kuchni jako dekoracja. Deskę do pizzy znajdziecie tutaj- KLIK.




Kolejnym moim ulubionym spersonalizowanym gadżetem w kuchni jest fartuszek. Wszyscy wiedzą do czego służą fartuszki więc nie będę tłumaczyć. Na moim jest napis "Nie zadzieraj z kucharzem" i dodatkowo podpisany jest moim imieniem. Zawsze, gdy go wkładam czuję się jak na specjalnej misji ;) Fartuchy podobne do mojego znajdziecie tutaj KLIK.


Jak jest w Waszych domach? Wygrałyby ciasteczka czy pizza?

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz