Najpiękniejsze kołysanki na dobranoc. Teksty plus muzyka.

Udostępnij ten post

Jako dziecko uwielbiałam słuchać jak moja mama śpiewa. Doskonale pamiętam jak każdego wieczoru śpiewała mi najpiękniejsze kołysanki na dobranoc. Do dnia dzisiejszego pamiętam teksty i melodię tych fantastycznych usypianek.

Z wielką przyjemnością teraz ja śpiewam swojemu dziecku. Jestem przekonana, że kołysanki wpływają na przyjemny i spokojny sen dziecka. Dodatkowo wzmacniają więź pomiędzy rodzicem a dzieckiem. Kołysanek znam całe mnóstwo i ciężko mi stwierdzić, które z nich są najpiękniejsze. Mimo tego udało mi się wybrać kilka ulubionych kołysanek na dobranoc i spisać ich teksty oraz odnaleźć teledyski. Oto one:

Iskiereczka.


Z popielnika na Wojtusia
Iskiereczka mruga,
Chodź, opowiem Ci bajeczkę,
Bajka będzie długa.

Była sobie Baba-Jaga,
Miała chatkę z masła,
A w tej chatce same dziwy,
Cyk! Iskierka zgasła.

Patrzy Wojtuś, patrzy, duma,
Łzą zaszły oczęta
Czemu żeś mnie oszukała
Wojtuś zapamięta!

Już Ci nigdy nie uwierzę,
Iskiereczko mała.
Najpierw błyśniesz, potem gaśniesz
Ot i bajka cała!

Stary dziadek plecie sieci
W złocistą mozaikę,
Strapionemu Wojtusiowi
Dalej snuje bajkę.

Była sobie raz królewna,
Pokochała grajka,
Król wyprawił im wesele
I skończona bajka.

Kołysanki możecie posłuchać tutaj- KLIK. Tekst jest odrobinę inny i krótszy niż ten, który pamiętam z dzieciństwa ale muzyka jest taka sama.


W sukieneczkach z pajęczynki.



W sukieneczka z pajęczynki, tańczą kwiatki w blasku gwiazd
Świerszcz przygrywa im na skrzypcach, sen zagląda już do gniazd.

W gniazdku pod skrzydełkiem mamy, już wróbelek dawno śpi
Wredna sroczka już nie gada, bo się zgubi niedźwiedź zły.

Gąsienica spać się kładzie, ma w jabłuszku miły dom
Pod pierzyną z ciepłych liści zasnął nawet stary dąb.

Nawet stara czarownica chrapie tak, że strach się bać
Nie ma w lesie szarej myszki, która by nie poszła spać.

Kołysanki możecie posłuchać tutaj- KLIK.

Był sobie król


Już księżyc zgasł, zapadła noc.
Sen zmorzył mą laleczkę.

Więc oczka zmruż i zaśnij już,
Opowiem Ci bajeczkę. x2

Był sobie król, był sobie paź
I była też królewna.

Żyli wśród róż, nie znali burz,
Rzecz najzupełniej pewna. x2

Kochał ją król, kochał ją paź,
Kochali ją we dwoje.

Królewna też kochała ich,
Kochali się we troje. x2

Tragiczny los, okrutna śmierć,
W udziale im przypadła.

Króla zjadł kot, pazia zjadł pies,
Królewnę myszka zjadła. x2

Lecz żeby Ci, nie było żal
Dziecino moja mała.

Z cukru był król, z piernika paź,

Królewna z marcepana. x2

Kołysanki możecie posłuchać tutaj- KLIK.




Kotki dwa.


Aaa, kotki dwa,
Szarobure oby dwa,
Nic nie będą robiły,
Tylko Ciebie bawiły.

Aaa, kotki dwa,
Szarobure oby dwa,
Jak się kotki rozigrały,
To dziecinę kołysały.

Aaa, kotki dwa,
Szarobure oby dwa,
Jeden szary, drugi bury,
A ten trzeci myk do dziury.

Aaa, kotki dwa,
Szarobure oby dwa,
Żeby tylko jeden był,
To by z Tobą mleczko pił.

Kołysanki można posłuchać tutaj- KLIK.


Złotowłosa królewna



Raz królewna złotowłosa
Cudny miała sen,
Że splatała złote włosy,
Złociste ja len.

I przyszedł do niej grajek,
Na skrzypcach zaczął grać
I mówi: Pójdź Królewno
Konwalie ze mną rwać!

Pójdź, pójdź,
Pójdź, pójdź,
Konwalie
Ze mną rwać!

Raz królewna złotowłosa
Cudny miała sen,
Że splatała złote włosy,
Złociste ja len.

I przyszedł do niej grajek,
Na skrzypcach zaczął grać
I mówi: Pójdź Królewno
Konwalie ze mną rwać!

Pójdź, pójdź,
Pójdź, pójdź,
Konwalie

Ze mną rwać!

Kołysanki można posłuchać tutaj- KLIK.




Ach śpij kochanie!


W górze tyle gwiazd,
W dole tyle miast.
Gwiazdy miastom dają znać,
Że dzieci muszą spać.


Ach śpi kochanie!
Jeśli gwiazdkę z nieba chcesz- dostaniesz.

Czego pragniesz? Daj mi znać.
Ja Ci wszystko mogę dać.

Więc dlaczego nie chcesz spać?

Ach śpij, bo właśnie!
Księżyc ziewnął i za chwilę zaśnie.
A gdy rano przyjdzie świt.
Księżycowi będzie wstyd, 

Że on zasnął a nie Ty.

Aaaa, Aaaa

Były sobie kotki dwa!
Aaaa, Aaaa
Szaro-bure, szaro-bure oby dwa.


Ach śpij, bo nocą,

Kiedy gwiazdy się na niebie złocą,
Wszystkie dzieci, nawet złe,

Pogrążone są we śnie,
A Ty jeden tylko nie!

Kołysanki można posłuchać tutaj- KLIK.


Mała, smutna królewna.


Żył przed laty bardzo mądry, dobry król,
Był bogaty, ale za to źle się czuł,

Nie miał żony, więc mu serce ściskał żal,
Był strapiony, bo córeczkę smutną miał.


Mała, smutna królewna,
Której rozbawić nigdy nie mógł nikt,
Mała, smutna królewna,


Której od dawna uśmiech z buzi znikł.

Dnia pewnego król przywołał swych lekarzy,
I zapytał, co z córeczką jest,


Że królewna ciągle smutek ma na twarzy,
I ma oczy zawsze pełne łez.

Mała smutna królewna,


Która zasmuca swego ojca też.

Jeden lekarz rzekł królowi "Nie jest źle",
Trzeba czekać aż czarodziej zjawi się,


Zwierciadełka jego śmieszą nawet głaz,
I już nie łka kto w nie spojrzy chociaż raz.

Mała, smutna królewna,
Której rozbawić nigdy nie mógł nikt,
Mała, smutna królewna,

Śmieszne lusterka chciała ujrzeć w mig.


Wnet spotkała się królewna z czarodziejem,
Który lustra złożył do jej stóp,
Co królewna na nie spojrzy to się śmieje,
Więc ze szczęścia płacze stary król.

Mała, piękna królewna,
Już bierze dzisiaj z królewiczem ślub.

Mała, śliczna królewna,
Jest radośniejsza od słonecznych snów.

Kołysanki możecie posłuchać tutaj- KLIK.



Laleczka z saskiej porcelany.



Odkąd pamięta zawsze stała

Na toaletce obok lustra
W białych baletkach pochylona

W powietrzu uniesiona nóżka.

Nudziła się wśród bibelotów


Kurz wyłapując w suknię złotą
I tylko z dołu perski dywan 


Czasem jej puszczał perskie oko.

Laleczka z saskiej porcelany


Twarz miała bladą jak pergamin
Nie miała taty ani mamy

I nie tęskniła ani, ani.


Aż dnia pewnego na komodzie
Prześliczny książę nagle stanął


Kapelusz miał w zastygłej dłoni
I piękny uśmiech z porcelany.

A w niej zabiło małe serce
Co nie jest taką prostą sprawą
I śniła, że dla niego tańczy


A on ukradkiem bije brawo.

Lecz jakże kruche bywa szczęście
W nietrwałym świecie z porcelany
Złośliwy wiatr zatrzasnął okno
I książę rozbił się "na amen". 

I znowu stoi obok lustra
Na toaletce całkiem sama
I tylko jedna mała kropla
Spłynęła w dół po porcelanie.

Laleczka z saskiej porcelany
Twarz miała bladą jak pergamin
Na zawsze odszedł ukochany
A ona wciąż tęskniła za nim.


Jej siostrą była dumna waza

A bratem zabytkowy lichtarz
Laleczka z saskiej porcelany
Maleńka smutna pozytywka.

Kołysanki można posłuchać tutaj- KLIK. 

Kołysanka dla okruszka.


Królu mój, Ty śpij, Ty śpi a ja
Królu mój, nie będę dzisiaj spał.

Kiedyś tam, będziesz miał dorosłą duszę,
Kiedyś tam, kiedyś tam...

Ale dziś, jesteś mały jak okruszek,
Który los rzucił nam.

Skarbie mój, Ty śpij, Ty śpij a ja
Skarbie mój, do snu Ci będę grał.

Kiedyś tam, spodnie będziesz miał na szelkach
Kiedyś tam, kiedyś tam...

Ale dziś jesteś mały jak muszelka,
Którą los zesłał nam.

Kołysanki można posłuchać tutaj- KLIK.

Nie sposób zmieścić wszystkie kołysanki świata w jednym miejscu. Jest ich naprawdę wiele. Jedne wzruszające, inne wesołe, kolejne pełne uczuć, a jeszcze inne o bajkowych historiach.


Jaką kołysankę najmilej wspominacie ze swojego dzieciństwa? Jakie śpiewacie swoim dzieciom?

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz