Podłoga na błysk to nie problem. Przepisy na naturalne płyny do podłóg.

Udostępnij ten post


Odkąd zostałam mamą zmywanie podłóg to czynność, którą w domu wykonuję najczęściej. Wszystko nasiliło się, gdy syn zaczął raczkować. Większość swojego czasu spędzał on wówczas wędrując po podłodze na czworakach i właśnie dlatego ważne dla mnie było, aby podłoga była zawsze czysta. Potrafiłam myć ją nawet cztery razy dziennie. To było szaleństwo. Teraz już się uspokoiłam i nie jeżdżę na mopie 24 godziny na dobę.

Czyste podłogi to dla mnie nadal bardzo ważna kwestia. Mogę mieć zlew pełen naczyń i stertę prania w koszu ale podłoga musi być czysta. W czasie, gdy syn przemierzał pomieszczenia w naszym domu na czworakach zrozumiałam też jedną bardzo ważną rzecz. Każde moje mycie podłóg było pokrywaniem powierzchni środkiem, który miał w sobie mnóstwo chemii. Co z tego, że wszystkie butelki z środkami czystości były dobrze schowane i niedostępne dla dziecka. Przecież ja "podawałam" mu na tacy te środki myjąc nimi podłogę, gdy on po chwili podnosił z paneli zabawkę i ładował ją do buzi. Musiałam to zmienić. Szybko znalazłam sposób na to jak to zrobić. Znalazłam kilka przepisów na naturalne płyny do podłóg, zmodyfikowałam je i zastąpiłam starymi. Dzisiaj dzielę się nimi z Wami.


Sosnowy płyn do mycia podłóg.


Potrzebujesz: 2 litry gorącej wody, 1 łyżka mydła kastylijskiego, 7 kropli sosnowego olejku eterycznego.

Wszystkie składniki należy ze sobą wymieszać i przelać do jakiegoś pojemnika. Płynu nie trzeba rozrabiać z wodą.


Cytrynowy płyn do podłóg.


Potrzebujesz: 2 litry ciepłej wody, 1 łyżka mydła kastylijskiego, 4 łyżki soku z cytryny, 7 kropli pomarańczowego olejku eterycznego.

Wszystkie składniki należy ze sobą wymieszać i przelać do jakiegoś pojemnika. Płynu nie trzeba rozrabiać z wodą.


Miętowy płyn do podłóg.


Potrzebujesz: 2 litry ciepłej wody, 1 łyżka mydła kastylijskiego, pół szklanki naparu z miętowej herbaty, 7 kropli olejku z drzewa herbacianego.

Wszystkie składniki należy ze sobą wymieszać i przelać do jakiegoś pojemnika. Płynu nie trzeba rozrabiać z wodą.

Jeżeli chodzi o panele podłogowe to znam przepis na to aby były lśniące i bez smug:


Potrzebujesz: 1,5 szklanki wody; 1,5 szklanki octu; 20 kropli miętowego olejku eterycznego.

Wszystkie składniki trzeba wymieszać i przelać do buteleczki ze spryskiwaczem. Spryskać panele mieszanką, a następnie umyć podłogę samą wodą.

Wszystkie składniki powinniście bez problemu dostać w drogerii lub aptece. Myślę, że to ciekawa i niedroga alternatywa dla chemicznych środków czystości.

Jako, że tak często myję podłogi zależy mi na tym aby trwało to krótko i wygodnie. Tutaj z pomocą przychodzi mi mop ze spryskiwaczem marki Rovus.

Dlaczego warto mieć ten mop u siebie? 


Mop ma zamontowany spryskiwacz. Jest pojemniczek na wodę lub płyn o pojemności 350 ml. Wystarczy go napełnić, założyć i spryskać podłogę. To Ty decydujesz jak bardzo podłoga ma być wilgotna. Spryskiwacz równomiernie rozprowadza specyfik po podłodze. To zdecydowanie ułatwia mycie podłogi. Dzięki niemu możemy zapomnieć o dźwiganiu wiadra z wodą i płukania ścierki w detergentach.

Mop ma przyjemną silikonową rączkę oraz piankowy uchwyt na kiju. Dzięki temu nie musisz dotykać zimnego, metalowego trzonka.



Drążek obraca się o 360 stopni. Dzięki temu nie musisz się schylać żeby przekręcić mopa i dotrzeć do trudno dostępnych miejsc.



Nakładka z mikrofibry jest bardzo wydajna. Doskonale wchłania wodę, nie rysuje powierzchni, nadaje się do różnego rodzaju powierzchni. Można ją prać w pralce.



Czego chcieć więcej? Oczywiście nie biorąc pod uwagę tego żeby mop sprzątał sam bez naszej pomocy.

Użytkuję go już od długiego czasu i jestem bardzo zadowolona. Mop z wyciskarką poszedł w odstawkę i jestem pewna, że już do niego nie wrócę. Obecny jest tym czego szukałam od dawna.

Obecnie na stronie Top Shop jest promocja: Kupując jeden mop ze spryskiwaczem Rovus, drugi otrzymasz gratis. (KLIK)

Jaką czynność w domu możecie wykonywać bez końca? Macie manię na punkcie czystości konkretnego miejsca lub rzeczy?

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz