Niedziela z rodziną w galerii handlowej? Jesteśmy na tak!

Udostępnij ten post


Od jakiegoś czasu funkcjonuje coś takiego jak niedziela niehandlowa. Zapewne nie trzeba nikomu wyjaśniać czym taka niedziela jest. Społeczeństwo podzieliło się na tych, którzy są kategorycznie przeciw i na tych, którzy całym sercem popierają ten projekt. Moja rodzinka bardzo lubi spędzać niedzielę w galeriach handlowych i jeżeli tylko jest ku temu okazja to korzystamy.


Czy jestem za całkowitym zakazem handlu w niedzielne dni? W żadnym wypadku. Sprzedawca wybierając swój zawód doskonale wiedział na co się pisze. Ja również często pracuję w dni, które powinny być tylko i wyłącznie dla rodziny. Podejmując swoją pracę wiedziałam, że może się tak zdarzyć, że moja rodzina opłatkiem będzie łamać się bez jednego członka lub, że fajerwerki w Sylwestra będę oglądać przez okno w pracy. W zamian za te świąteczne dni, które spędzę pracując dostanę wolne inne i te zawsze staram się wykorzystać jak najlepiej z moimi najbliższymi. Taką samą szansę mają osoby, które zajmują się handlem lub rozrywką.


Kochamy wieczorami grać w gry planszowe, wspólnie czytać, lepić z ciastoliny i robić dużo bałaganu podczas kreatywnych zabaw plastycznych. Uwielbiamy też wycieczki rowerowe, pikniki i spontaniczne wypady autem przed siebie. Podczas takich wypadów często odkrywamy nowe miejsca, do których później chętnie wracamy. Mamy też jedną dużą słabość. Mianowicie kochamy spędzać razem niedzielę w centrum handlowym. Najczęściej wybieramy galerię handlową Malta w Poznaniu. Wiecie dlaczego?

Jesteśmy trzyosobową rodziną, której każdy członek jest inny pod względem temperamentu, zainteresowań i upodobań kulinarnych. Galeria Malta doskonale potrafi połączyć nasze wszystkie zachcianki.


Stałym punktem naszego niedzielnego wypadu do galerii jest wspólne jedzenie. Zazwyczaj, gdy wychodzimy na miasto coś zjeść długo musimy dochodzić do porozumienia co tak właściwie będziemy konsumować. Na Malcie nie mamy z tym problemu. Każde z nas wybiera sobie swoje ulubione jedzonko i siadamy przy jednym stoliku. Filip standardowo wybiera zestaw z zabawką. Happy Meal mojego dziecka za każdym razem wygląda tak samo: Hamburger, pomidorki, sok jabłkowy i jabłko. wiadomo, że dla dziecka nie jet istotne jedzenie tylko zabawka dołączona do zestawu. Mąż mój jest zapalonym wędkarzem. Szkoda tylko że tych ryb do domu nie przynosi i ja muzę się stołować w North Fish. W sumie to i dobrze, bo uwielbiam ich pyszną rybkę. Najbardziej mi smakuje dorsz czarny w panierce z serem  pieczarkami.Chyba milion razy próbowałam zrobić podobnego w domu i nigdy mi nie wyszło. Sylwek natomiast odkąd pamiętam zawsze czyha na kawał dobrego mięsa. Dla niego musi być wołowina z grilla więc jak się zapewne domyślacie n stoi w klejce po burgera w Burger King. Jak już pisałam każde z nas lubi coś innego a tutaj możemy zjeść razem. Dla każdego coś się znajdzie. Standardowo zajmujemy miejsce przy kąciku dla dzieci, bo nasz mały niespokojny duch w jednym miejscu długo nie usiedzi. Zatem kiedy my w spokoju dopijamy kawę i romansujemy, to nasze dziecko spokojnie bawi się zabawkami pod naszym czujnym okiem. Niestety standardowo najpierw zjedliśmy a dopiero pomyślałam o tym żeby zrobić zdjęcie. Nigdy się nie nauczę chyba robić zdjęć jedzeniu. Mój apetyt zawsze wygrywa.



Standardowo musiałam wejść do swoich ulubionych sklepów sprawdzić wszystkie promocje. Jednym z mich ulubionych sklepów w Galerii Malta jest Duka. Koniecznie musicie zobaczyć ich niezniszczalne sprzęty do kuchni. H&M, Reserved i Smyk to już standardowy program naszej wizyty na Malcie. Nawet jeżeli nic nie kupuję to muszę sprawdzić co jest nowego. Wiem, jestem okropna ale najważniejsze, że moi mężczyźni jakoś to znoszą. Nie byłabym sobą gdybym nie kupiła czegoś dla siebie. Pochwalę się Wam moim nowiutkim łańcuszkiem i zawieszką kupionym w Yes.


Jeżeli myślicie, że galeria handlowa ogranicza się tylko do bezsensownego łażenia po sklepach to jesteście w błędzie. Dla nas zakupy są tylko swoistym dodatkiem do całej reszty. Tak owszem kocham ten sport i gdybym tylko zarabiała miliony to mogłabym nie wychodzić ze sklepów z ubraniami. Niestety mój rachunek bankowy nie ma zbyt wielu cyferek dlatego przy każdej wizycie w galerii staram się jednak słuchać tego węża, który mieszka w mojej kieszeni. Chociaż te moje egzotyczne zwierzątko nie ma nic przeciwko, gdy wchodzę do sklepów z wielkim napisem "Sale".
Żeby nie było, że my tam tylko tak się objadamy i trwonimy pół wypłaty na ubrania to zapewniam Was, że standardowo kino też musi zostać zaliczone. Oczywiście bajka wybrana przez Filipa. Jako, że byliśmy w Galerii wcześnie załapaliśmy się na poranki w Multikinie.  Teraz szykujemy się na bakę Mała Stopa. Niecierpliwie czekamy z Filipem na premierę. W sumie to ja już nie pamiętam kiedy byłam w kinie na czymś innym niż bajka. To znak, że pora na randkę z mężem... Może uda mi się go wyciągnąć na Kler.

W galerii Malta jest zrobiony fantastyczny kącik czytelniczy dla dzieci. Nie mogłam wyciągnąć z niego Filipa przez półtorej godziny. Uważam to za fantastyczny pomysł! Chociaż w naszej domowej biblioteczce jest naprawdę wiele książek dla dzieci to tutaj znalazło się jeszcze kilka ciekawych tytułów, które następnie zakupiliśmy w Empiku. Jedną z najwspanialszych pozycji jakie udało nam się zdobyć jest Reksio. Wiedzieliście, że powstała książka z przygodami tego uroczego psiaka? Ja dowiedziałam się dopiero na Malcie w kąciku czytelniczym. Taka miła podróż do wspomnień z dzieciństwa. Kupiliśmy też dwie płyty z przygodami Binga, który ostatnio fascynuje Filipa.



Dla tych, którzy potrzebują też odrobiny ruchu i świeżego powietrza polecamy plac zabaw przed galerią i spacerek nad jeziorem.


Myślę, że jeżeli raz na jakiś czas zabierzemy rodzinę na wspólne spędzanie czasu do galerii handlowej to nie musimy mieć żadnych wyrzutów sumienia. Dla mnie to również bardzo fajna i ciekawa forma na spędzanie wspólnego czasu. Galeria nie musi wiązać się jedynie z szaleństwem zakupowym. Ważne jest to jak ten czas zaplanujemy i jak go podzielimy aby każdy członek rodziny był zadowolony.
Pamiętajcie, że wszystko jest dla ludzi!

Spędzacie czasem rodzinnie czas w galeriach handlowych?

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz