"Duch z fabryki krówek." Chciałbyś zostać jej właścicielem?

Udostępnij ten post


Większość ludzi na świecie kiedyś fantazjowała o nocy spędzonej w markecie. Jesz co chcesz, otwierasz wszystko co wpadnie Ci w oko i ogólnie bawisz się znakomicie. Ja jako dziecko marzyłam o nocy spędzonej w fabryce słodyczy. Wyobrażacie to sobie?


Dlatego, gdy przeczytałam tytuł książki "Duch z fabryki krówek" to od razu wiedziałam, że będzie to kolejna wspólna lektura jaką przeczytamy z Filipem. Na całe szczęście on już od jakiegoś czasu lubuje się w dłuższych książkach z rozwiniętą fabułą.
Powiedzcie sami kto nie chciałby zostać zamkniętym w takiej fabryce na noc? Ja jako dziecko kochałam czekoladę i kocham ją do tej pory. Taka nocka wśród słodkości i dodatków to raj... Chociaż chyba jest coś lepszego! Można stać się właścicielem takiej fabryki. Takie oto szczęście ma główny bohater książki Archi.

Kolejne marzenie lub raczej fantazja dorosłych: Odziedziczyć majątek po zmarłym krewnym, przeprowadzić się do pięknego domu, zostawić za sobą wszystkie troski i problemy oraz żyć w dobrycie do końca życia. To także udało się głównemu bohaterowi książki.



Żeby jednak nie było tak prosto to musi pojawić się jakaś przeszkoda, która ma zaważyć na dalszych losach fabryki i dobrobytu jego właściciela. Archi wprowadza się do domu zmarłego dziadka i "dostaje" misję do wykonania. W tym momencie książka staje się jeszcze ciekawsza, bo pojawia się w niej magia. Magicznie znikające przedmioty, tajemne korytarze łączące posiadłość z fabryką krówek, latające stwory... Archi i jego nowi przyjaciele będą wspólnie przeżywać mnóstwo przygód i razem spróbują rozwiązać zagadkę zaginionego składnika z tajnej receptury na krówki... Czy to im się uda? Jasne, że tak. To tyle co mogę Wam zdradzić żeby nie zepsuć przyjemności z czytania, bo koniecznie musicie podsunąć książkę swoim dzieciom lub przeczytać ją razem z nimi.


Tempo akcji jest idealne żeby zainteresować małego odbiorcę, fabuła posiada kilka wciągających wątków jednak nie rozprasza uwagi dziecka i pozwala mu sklecić je w całość. Książka mówi o przyjaźń, przygodzie i wytrwałości w dążeniu do celu. Będzie zapewne idealną lakturą dla Waszych dzieci.

Brak komentarzy :

Publikowanie komentarza